Koniec klapsów? Tak i nie

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Najpierw dobre wieści - spada przyzwolenie na bicie dzieci. A teraz złe - nadal tę metodę karania popiera za dużo Polaków. Wyniki najnowszych badań TNS OBOP jednocześnie cieszą i smucą. Oto szczegóły.

Wobec przemocy w rodzinie dzieci są bezbronne
Wobec przemocy w rodzinie dzieci są bezbronne

Zaledwie trzy lata temu - w 2008 roku - aż 78 proc. Polaków przyznawało, że bywają takie sytuacje, które usprawiedliwiają danie dziecku klapsa. Obecnie liczba rodziców, którzy tak uważają, zmalała, ale nadal jest wysoka, bo wynosi 69 proc. - podaje "Rzeczpospolita".

Coraz więcej z nas nie akceptuje tej metody wychowawczej - w 2008 roku było to 19 proc. badanych, a dziś 27 proc. Wynika to pewnie po części z faktu, że coraz mniej wierzymy w jej skuteczność (w sens bicia dzieci wierzy 21 proc. badanych w porównaniu do 33 proc. w 2008 r.).

O karaniu dzieci klapsami w ostatnich latach było głośno, także za sprawą wprowadzonej w życie w sierpniu 2010 r. nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która nałożyła zakaz bicia dzieci. Obecne badania zostały przeprowadzone na zlecenie rzecznika praw dziecka Marka Michalaka, który w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zauważył: "Wykazujemy się coraz większą dojrzałością społeczną. To dobry sygnał".

Jak klapsy wpływają na rozwój dziecka?

Tematy: klapsy, karanie dziecka

Komentarze