Irlandka urodziła dziecko po śmierci klinicznej

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Ciężarna Catherina Curran pół roku temu przeżyła śmierć kliniczną. Kobieta nie dawała znaków życia przez pół godziny, po czym nagle wszystkie funkcje życiowe powróciły. Pomimo półgodzinnego stanu śmierci klinicznej, Irlandka urodziła zdrowe dziecko – informuje serwis tvn24.pl.

40-letnia Irlandka urodziła zdrowego chłopca pomimo 30-minutowego stanu śmierci klinicznej
40-letnia Irlandka urodziła zdrowego chłopca pomimo 30-minutowego stanu śmierci klinicznej

Powrót do życia nie był jednak prosty. W pierwszej chwili kobieta została dotknięta paraliżem, ślepotą i utratą pamięci. A jednak wszystkie objawy z czasem minęły. - Lekarze nigdy nie widzieli, by ktoś z tego stanu wyszedł i to w tak krótkim czasie. Nie mogli w to uwierzyć. Nazwali mnie cudem - czytamy wypowiedź Catheriny Curran w serwisie tvn24.pl.

Zdrowy chłopiec przyszedł na świat 19 kwietnia. Szczęśliwa mama nazwała syna "Matthew", co oznacza "dar od Boga". - Wydaje mi się, że to bardzo właściwe imię. Myśleliśmy o kilku innych, ale to jest najlepsze dla niego. To wyjątkowe imię dla wyjątkowego chłopca - tłumaczy Catherina.

Według lekarzy, przypadek Curran może się zdarzyć raz na milion.

Tematy: szpital, poród, śmierć kliniczna, zdrowie w ciąży

Komentarze