Dziewictwo na aukcji

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

W Internecie można sprzedać wszystko. A jednak sprzęt elektroniczny i kosmetyki to już banał. Największe zainteresowanie (i największe kontrowersje) wzbudza sprzedaż ciała. Czy kobiece ciało to towar taki jak iPod lub perfumy?

Sprzedawanie dziewictwa na aukcji internetowej to rzeczywistość nie wirtualna, a jak najbardziej realna
Sprzedawanie dziewictwa na aukcji internetowej to rzeczywistość nie wirtualna, a jak najbardziej realna

Cena cnoty

Dziewictwo to w dzisiejszych czasach towar deficytowy - jeśli posłużyć się terminologią handlową. Z raportu Durexa (2005) wynika, że średni wiek inicjacji seksualnej na całym świecie wynosi 17 lat i 3 miesiące. W Polsce utrata dziewictwa następuje u nastolatków średnio w wieku 17,7 lat. Jak się jednak okazuje, nie ma takiej rzeczy, której nie da się odzyskać. Chirurgia plastyczna oferuje m.in. zabiegi odtworzenia błony dziewiczej (hymenoplastyka). Odtworzenie błony dziewiczej kosztuje kilka tysięcy złotych, czy jednak posiadanie błony dziewiczej jest bezcenne? Skąd bierze się wartość dziewictwa?

Dziewictwo, czyli okres życia przed podjęciem współżycia seksualnego, traktowane jest jako okres symboliczny, posiadający wiele znaczeń.

- W wielu kulturach (w naszej kulturze do niedawna też) dziewictwo stanowi ogromną wartość, często jest przedmiotem kultu. Wartość dziewictwa może mieć kontekst mistyczno-religijny (np. Maryja Dziewica), narodowo-wyzwoleńczy (jak Joanna d'Arc) bądź prozaicznie zdrowotny - w wielu krajach afrykańskich wierzy się, że stosunek z dziewicą leczy z AIDS- tłumaczy Krzysztof Kosy, psycholog.

Wprawdzie większość kobiet sprzedających swoją cnotę podaje powody, które skłoniły je do tych decyzji (zazwyczaj pomoc chorej rodzinie, zdobycie funduszy na edukację), jednak socjologowie nie mają wątpliwości, że chodzi również o zdobycie rozgłosu. Większość kobiet dzięki sprzedaży dziewictwa zyskała niemałą popularność. Krzysztof Kosy tłumaczy: - Przypuszczalnie motyw finansowy jest dominujący, ale możliwość uzyskania rozgłosu niewątpliwie podbija stawkę. - Psycholog dodaje: - Można też spojrzeć na problem z perspektywy psychologii ekonomicznej: tzw. dobro rzadkie (trudniej osiągalne) jest bardziej pożądane (jeśli samochody Ferrari byłyby tanie i masowo produkowane, mniej ludzi byłoby nimi zainteresowanych, bo w rzeczywistości są mało praktyczne).

Wartość dziewictwa dla wielu jednak nie kojarzy się z wartościami materialnymi. Jak na przykład podaje "The New Scientist", w Stanach Zjednoczonych żyje około 2 milionów dorosłych osób (między 25. a 45. rokiem życia), które nigdy nie uprawiały seksu. Co ciekawe, większość tej grupy stanowią mężczyźni (około 1,1 miliona). Liczbę dziewic obliczono na około 800 tys.

 

Kto wystawił cnotę na aukcję?

"Gazeta Wyborcza" opisuje historie 3 kobiet: 21-letniej Włoszki Rafaelli Fico, 23-letniej Amerykanki Natalie Dylan oraz Peruwianki Gracieli Yataco, która wystawiła swoje dziewictwo na aukcję w 2005 roku (w wieku 18 lat). Ta ostatnia uważana jest za prekursorkę internetowej sprzedaży cnoty.

Głównym motywem są oczywiście pieniądze. Peruwianka chciała w ten sposób uzyskać fundusze potrzebne na leczenie matki, Włoszka chciała opłacić naukę aktorstwa, zaś Amerykanka - przeznaczyć pieniądze na edukację. Natalie Dylan do sprawy podeszła zawodowo: - Żyjemy w społeczeństwie kapitalistycznym, więc dlaczego nie miałabym spieniężyć mojego dziewictwa - podaje GW za "New York Daily News". Graciela za cnotę żądała 5 tys. dolarów. Okazało się, że pewien Kanadyjczyk za seks z dziewicą jest gotowy zapłacić 1,5 miliona dolarów! W tym momencie Peruwianka zmieniła jednak zdanie i wycofała swoją ofertę. W aukcji Natalie Dylan wzięło udział aż 10 tys. licytujących! Najwięcej, aż 4,7 miliona dolarów, zaoferował Natalie australijski biznesmen. Konsumpcja nie doszła jednak do skutku - o wszystkim dowiedziała się bowiem żona Australijczyka.

Sprzedaż dziewictwa z powodzeniem udała się 18-letniej Rumunce. Alina Percea, która na jednym z niemieckich serwisów erotycznych przeczytała historię Natalie Dylan, "załatwiła" sprawę w ciągu 2 tygodni. 45-letni Włoch za noc z dziewicą zapłacił 10 tys. euro. Biznesmen z Bolonii zapłacił nie tylko za cnotę Rumunki, ale również opłacił jej przelot do Wenecji i noc w luksusowym hotelu. - Prawił mi komplementy przez cały dzień, był bardzo zabawny i czarujący. Poznaliśmy się i byłam zadowolona, że to on wygrał - relacjonuje słowa Rumunki "Daily Mail". Aukcja trwała w sumie 2 tygodnie, a mężczyzna zwyciężył niemal rzutem na taśmę. Rumunka zdradziła wszystkie szczegóły wspólnej nocy. - Całowaliśmy się, a potem nawzajem się rozebraliśmy. Nigdy wcześniej tego nie robiłam, więc byłam trochę zdenerwowana. Położył mnie na łóżku i zaczął całować moje ciało, a potem zaczęliśmy się kochać. Podobałam mu się, dlatego byłam zadowolona, chociaż odczuwałam ból. - Para kochała się bez zabezpieczenia, więc Alina wyznała również, że skorzystała z antykoncepcji awaryjnej. Dziewczyna już wcześniej zgodziła się na seks bez zabezpieczeń, pod warunkiem otrzymania aktualnych wyników badań partnera. Alina przedstawiła zaświadczenie od lekarza, że jest dziewicą, zaś zwycięzca aukcji wyniki odpowiednich badań. Dziewczyna była niezwykle zadowolona ze swojego pierwszego razu. - Mam nadzieję, że jeszcze go zobaczę - powiedziała o zwycięzy aukcji. - Ale następnym razem nie będę kazała mu płacić. -

 

Co oprócz dziewictwa?

Na początku 2009 roku "Dziennik" przygotował listę najbardziej kuriozalnych i zaskakujących aukcji internetowych w amerykańskim serwisie eBay. Okazuje się, że w Internecie można m.in. wystawić na sprzedaż dotychczasowe życie, miasto, a nawet nazwisko. Życie - a dokładnie dom, samochód, pracę i znajomych wystawił na aukcję Australijczyk, któremu rozpadło się małżeństwo. Jedyne, co chciał zachować, to paszport i portfel. Zwycięzca kupił życie mężczyzny za 16 tys. dolarów. W USA na aukcję trafiło miasto Albert w Teksasie. Włoch, który wygrał licytację, za 8,8 mln dolarów zyskał miasto łącznie z jego mieszkańcami. Podobna sytuacja spotkała Islandię zaraz po początku kryzysu na wyspie. Cena osiągnęła 10 milionów funtów, ostatecznie jednak aukcja - w zamierzeniu żart wystawiającego - została zawieszona.

Z kolei w marcu do sprzedaży za pośrednictwem aukcji eBay trafiła bielizna gwiazd. Aukcje bielizny, zasilone przez 37 gwiazd, wsparły konto fundacji NNLSDropin, pomagającej biednym poszukującym pomocy psychiatrycznej. Na aukcję trafiły podpisane majtki m.in. Fergie, Helen Mirren, Daniela Day Lewis'a, Jordan, Sachy Barona Cohen'a.

 

Aurelia na aukcji

W zeszłym roku na aukcję internetową swoje życie wystawiła 19-letnia Polka. Dziewczyna nie ukrywała, że inspiracją dla tego kroku stał się przykład Australijczyka. Powodem decyzji stała się wywołana zaburzeniami hormonalnymi chorobliwa otyłość, leczeniu której sprzeciwiali się jej rodzice. Polka - podpisująca się jako Magdalena Mara - wystawiła swoje życie na aukcji w serwisie eBay. Dziewczyna z małej miejscowości na Lubelszczyźnie chciała w ten sposób znaleźć opiekuna, który by się nią zajął. Cena wywoławcza aukcji wynosiła 1 cent. Z aukcji nic nie wyszło. Kilkanaście godzin po zamieszczeniu oferty, sprzedaż została zawieszona przez administratorów serwisu z powodu naruszenia regulaminu. Kilkanaście godzin wystarczyło jednak, żeby o 19-latce zrobiło się głośno. W liście do redakcji "Dziennika", który opisał historię kontrowersyjnej aukcji, dziewczyna napisała: - Odezwało się do mnie kilka osób z zagranicy i jedna z Polski. Jako pierwszy napisał chłopak, który prowadzi stronę z zapisami dziwnych aukcji. Przesłał mi wyrazy uwielbienia, bo niczego podobnego wcześniej nie widział. -

ZUpełnie niedawno głośno było również o 44-letniej Polce, Aurelii, która także zdecydowała się wystawić swoje dziewictwo na sprzedaż. Kobieta, katoliczka (jak twierdzi), zdecydowała się na ten krok głównie ze względu na postępujący wiek i brak odpowiedniego mężczyzny na horyzoncie. Aurelia swoją cnotę wyceniła na pół miliona złotych. Czy znajdzie się chętny na dziewictwo 44-latki?

 

W sytuacji, kiedy internetowa sprzedaż cnoty staje się coraz powszechniejsza pozostaje pytanie - czy kogoś to jeszcze bulwersuje?

 

 

 

Tematy: dziewictwo, utrata dziewictwa, dziewica, pierwszy raz, aukcja internetowa, AIDS

Komentarze