Domowe porządki szkodzą przyszłym mamom?

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Rutyna i powtarzalność domowych porządków może doprowadzić do urodzenia dziecka przed spodziewanym terminem porodu – ostrzegają naukowcy z Wielkiej Brytanii.

Naukowcy ostrzegają: ostrożnie z nudnymi zajęciami
Naukowcy ostrzegają: ostrożnie z nudnymi zajęciami

Badania opublikowane w "Perinatal Epidemiology" pokazały, że powtarzalne zajęcia, takie jak porządki, u 25 proc. kobiet prowadzą do przedwczesnego porodu - nawet na 3 tygodnie przed wyznaczonym terminem. Naukowcy przeanalizowali aktywność prawie 12 tys. młodych mam. Kobiety były pytane m.in. o to, ile czasu poświęcały na ćwiczenia fizyczne, w tym na wykonywanie porządków domowych. Badaczom udało się jednak dowieść, że chociaż nudna praca domowa może prowadzić do przedwczesnego porodu, to jednak ćwiczenia i aktywność fizyczna nie prowadzą do podobnego rezultatu.

Przyczyny złego wpływu domowych obowiązków na przyszłe mamy nie zostały jeszcze wyjaśnione, choć naukowcy podejrzewają, że winny jest wysoki poziom hormonów stresu, który jest związany z koniecznością wykonywania nudnych zajęć.

Rzecznik Patrick O'Brien komentuje: - Radą jest zachowanie zdrowego rozsądku. Ćwiczenia w ciąży są dobre: utrzymują ciało w formie, pomagają kontrolować wagę, prawdopodobnie zmniejszają ryzyko powikłań i ułatwiają opiekę nad dzieckiem po porodzie. -

Czy jednak dobrą radą jest unikanie porządków? Według słów rzecznika - tak. Najważniejszy ma być bowiem rezultat, czyli odpoczynek.

 

 

O przyczynach przedwczesnego porodu opowiada Agnieszka Antczak-Judycka, ginekolog:

 

 

Tematy: ciąża, poród przedwczesny, aktywność fizyczna w ciąży, porządki

Komentarze