Co dziesiąte dziecko jest owocem zdrady?

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Badania przeprowadzone pod kierunkim pofesor Hanny Brycz z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w Sopocie dowodzą, że 20-50 procent populacji dopuściło się zdrady.

Co dziesiąty mężczyzna wychowuje nie swoje dziecko?
Co dziesiąty mężczyzna wychowuje nie swoje dziecko?

Trudno jednoznacznie ocenić skalę tego zjawiska, przede wszystkim ze względu na jego dyskretny charakter. Jak donosi jednak serwis dziennik.pl - szacuje się, że co dziesiąte dziecko może pochodzić z nieprawego łoża.

Genezy problemu naukowcy dopatrują się w tzw. "kłusownictwie seksualnym", które ponoć jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Jego celem jest "polowanie" na osoby zamężne/żonate po to, by zadzieżgnąć mniej lub bardziej długotrwały romans. Nawet jeśli romans przekształci się w stały związek, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie na długo - z uwagi na kolejnych kłusowników.

Prawie 90 procent osób będących w stałych związkach była przynajmniej raz w życiu namawiana do zdrady. Badacze ukuli nawet termin "seryjnej monogamii", czyli tendencji do tworzenia stałych związków następujących jeden za drugim, czasem nawet nachodzących na siebie.

Kobiety zabiegają najczęściej o przystojnego, żonatego mężczyznę, wcale jednak nie mają ochoty opuszczać stałego partnera. Kobiety zdradzające mężów oceniane są również dużo surowiej niż mężczyźni zdradzający żony. Samo zjawisko zdrady jest dużo ostrzej krytykowane przez kobiety niż przez mężczyzn.

Przynęty najczęściej stosowane przez kłusowników to: łatwy seks, dobrze eksponowana uroda, hojność i wysoki status materialny. Czynnik łagodzący czujność potencjalnego zdradzonego - przyjaźń z obojgiem partnerów. Główny motyw: pragnienie i tęsknota za tzw. miłością romantyczną, namiętną, szaloną.

Naukowcy przypominają jednak, że choć kłusownik seksualny jest stroną inicjującą potencjalny romans, bez przyzwolenia swej ofiary jest bezsilny. Za ewentualny akt zdrady odpowiedzialne są dlatego w równym stopniu dwie strony.

 

Tematy: zdrada

Komentarze