Ilustrowany poradnik aktywnej przyszłej mamy

Ocena: 4.6/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Autorzy poradników dla kobiet w ciąży często obchodzą ćwiczenia fizyczne szerokim łukiem. Fizjoterapeutka Suzy Clarkson jest wyjątkiem.

Z poradnika dowiesz się, jak przejść przez ciążę i początki macierzyństwa w dobrej formie. Fot. materiały prasowe
Z poradnika dowiesz się, jak przejść przez ciążę i początki macierzyństwa w dobrej formie.

Podczas, gdy o diecie ciężarnych mówi się i pisze bardzo dużo, to informacje na temat zalecanej aktywności fizycznej przyszłych mam sprowadzają się często do dwóch zdań: „Ćwiczyć, ale z umiarem. Najlepiej na specjalnych zajęciach dla kobiet w ciąży i tylko po konsultacji u ginekologa”. Ta lakoniczność wynika być może z faktu, że jeść w końcu trzeba, a z tymi ćwiczeniami to chyba lepiej dmuchać na zimne... Niby badania potwierdzają, że aktywna ciąża to zdrowsza ciąża i większa szansa na szybki powrót do formy po porodzie, ale też wiadomo, że nie każdy i nie wszystko może ćwiczyć. Zwłaszcza jeśli wcześniej się nie przemęczał. Poza tym w przypadku ciąży, która nie przebiega podręcznikowo, aktywność fizyczna może być ryzykowna. To wszystko sprawia, że trudno znaleźć dobre źródło informacji na temat tego, jak powinna ćwiczyć kobieta, która spodziewa się dziecka – skąd ma wiedzieć, co to znaczy „niezbyt duży wysiłek”, jak bardzo może wzrosnąć jej tętno i czym są owe „niepokojące objawy” , które oznaczają, że trzeba przerwać ćwiczenia. 

Książka fizjoterapeutki Suzy Clarkson „Ciąża po 35. roku życia. Poradnik fitness dla kobiet, czyli jak ćwiczyć, aby zachować dobrą kondycję w okresie ciąży i po porodzie” (Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2016) może w dużej mierze wypełnić tę lukę. Wbrew temu, co sugeruje tytuł, nie jest adresowana wyłącznie do kobiet, które decydują się na dziecko krótko przed czterdziestką (chociaż pewnie im bardziej się przyda, bo w tym wieku wydolność organizmu zwykle jest już mniejsza, a problemy z powrotem do formy i figury po ciąży – większe). Książka może być świetnym przewodnikiem dla każdej kobiety w zdrowej fizjologicznej ciąży, która chce nadal być aktywna fizycznie lub dopiero planuje zabrać się za sport.  

Znajdziesz w niej m.in. wskazówki, jak bezpiecznie ćwiczyć, listę przeciwwskazań, sposoby znalezienia odpowiedniego dla siebie poziomu wysiłku (np. test mówienia) i konkretne zestawy treningowe na każdy trymestr. Są m.in. ćwiczenia kardio, trening siłowy i rozciąganie (nie lekceważ tego ostatniego!). Większość ćwiczeń jest zilustrowana zdjęciami lub rysunkami, więc można trenować w domu. Omówiono też dokładnie bardzo ważne dla przyszłych mam, ćwiczenia na mięśnie głębokie tułowia. To one, jeśli są silne, chronią kręgosłup i zapobiegają dolegliwościom bólowym, które często pojawiają się u świeżo upieczonych mam (noszenie, podnoszenie i pielęgnacja malucha to duże obciążenie). Jeśli wolisz zajęcia grupowe, z książki dowiesz się, jakie wybrać i jak w razie potrzeby je modyfikować np. na jakim poziomie ustawić step i na co uważać podczas treningu obwodowego. Jest też program powolnego powrotu do sportu po porodzie.

A jeśli naprawdę nie chce ci się ruszać (ale wiesz, że warto i ostatecznie dwa razy mogłabyś „machnąć ręką”) przejdź na koniec książki, do dodatku A, gdzie autorka opisała „absolutne minimum”, czyli nie tyle trening, co raczej serię „prostych ruchów z rozciąganiem, opracowana specjalnie dla kobiet w ciąży, której wykonanie zajmie ci około 15 minut i zapewni poczucie osiągnięcia celu oraz dobre samopoczucie bez zbytniego wysiłki.” Na pewno więc znajdziesz coś dla siebie.

Poznaj też odpowiedzi na 53 pytania o to, co jest dozwolone a co zakazane w ciąży

 

Tematy: poradniki dla rodziców, książki dla ciężarnych, sport w ciąży, kręgosłup w ciąży

Komentarze