Brakuje przedszkoli, przybywa eurosierot

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jedynie co czwarty trzylatek na wsi chodzi do przedszkola, przybywa zaś dzieci rozdzielonych z rodzicami, którzy zarabiają za granicą – wynika ze sprawozdania Rzecznika Praw Dziecka przedstawionego w Sejmie.

Przybyło dzieci, których rodzice pracują za granicą.
Przybyło dzieci, których rodzice pracują za granicą.

Marek Michalak podsumował swoją działalność. Przedstawił posłom raport za 2010 rok. W tym czasie - jak opowiadał w Sejmie - jego urząd podjął prawie 20 tys. interwencji. Sprawdzał m.in., jak wygląda dostęp dzieci do przedszkoli. Okazało się, że najgorzej jest na wsiach. Tam do przedszkoli uczęszcza zaledwie co czwarty trzylatek. Z danych zebranych przez Rzecznika Praw Dziecka wynika również, że w roku szkolnym 2010/2011 do przedszkoli uczęszczało 60 proc. uprawnionych do tego dzieci.

RPD zwrócił też uwagę na narastający problem eurosieroctwa. Chodzi o dzieci, których rodzice musieli wyjechać do pracy za granicę. Wskazał na niepokojącą sytuację dzieci niepełnosprawnych, które - w jego ocenie - mają w bibliotekach za mało książek w języku Braille'a. Jak podkreślił, brakuje również w telewizji i radiu programów adresowanych do niepełnosprawnych młodych widzów. Zapowiedział jednak, że po jego interwencji Telewizja Polska przywróci pasmo dla dzieci i młodzieży, wydłuży też wieczorynkę z 15 do 25 minut.

Tematy: przedszkole, eurosieroty, Rzecznik Praw Dziecka

Komentarze