Baby boom w Polsce? To mit!

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Brakuje miejsc w przedszkolach i żłobkach, szpitale położnicze pękają w szwach, można więc sądzić, że mamy wyż demograficzny. Nic podobnego! Główny Urząd Statystyczny alarmuje – z roku na rok rodzi się o kilka tysięcy dzieci mniej.

Liczba urodzeń w Polsce z roku na rok spada.
Liczba urodzeń w Polsce z roku na rok spada.

Jak wynika z danych GUS, w 2009 roku urodziło się 419,4 tysięcy dzieci, a w ubiegłym już tylko 413,3 tysięcy. Jak się okazuje, takiego spadku nie przewidzieli nawet najlepsi statystycy. Jeszcze w styczniu GUS podawał szacunkową liczbę 418 tys. urodzeń - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Trzeba więc obalić mit o baby boom w Polsce. Co więcej, ta sytuacja nie napawa optymizmem, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że Polska zajmuje 209. miejsce na 223 kraje, jeśli chodzi o wskaźnik dzietności. Tak wynika z najnowszych informacji podanych przez amerykański wywiad CIA, który co roku przygotowuje publikację "The World Factbook" zawierającą aktualne dane na temat wszystkich krajów świata.

Dlaczego Polki rodzą mniej dzieci? Specjaliści za zaistniałą sytuację obwiniają obecną politykę społeczną. Szwankuje opieka zdrowotna nad kobietami w ciąży. Brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach. Do tego niepewna sytuacja na rynku pracy nie ułatwia kobietom podjęcia decyzji o macierzyństwie. Może więc zamiast wydawać pieniądze na becikowe, państwo powinno prowadzić skuteczniejszą politykę prorodzinną?

Tematy: niż demograficzny, polityka prorodzinna, wyż demograficzny, baby boom

Komentarze