Alarmujący raport NIK o przedszkolach

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Placówek jest za mało, grupy są przepełnione, a na dodatek przedszkola często bezprawnie pobierają opłaty od rodziców - najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli wytyka mnóstwo nieprawidłowości.

Wiele przedszkoli jest przepełnionych.
Wiele przedszkoli jest przepełnionych.

Niemal połowa polskich dzieci w wieku od 3 do 5 lat nie chodzi do przedszkola. Rośnie również liczba rodziców, którym odmawia się przyjęcia dziecka do przedszkola. W 2007 roku zabrakło miejsc dla 6 proc. chętnych, a w 2010 roku już dla 13 proc. - wynika z raportu NIK. Co ciekawe, w tych latach liczba miejsc przedszkolnych zwiększyła się o jedną czwartą. To jednak wciąż za mało.

Efekt łatwo przewidzieć. Grupy są przepełnione - w niektórych zamiast 25 dzieci kontrolerzy naliczyli nawet 32. Poza tym inspektorzy ujawnili liczne przypadki nieuczciwości: 8 na 10 skontrolowanych placówek pobierało od rodziców czesne (nawet do 100 zł miesięcznie), oferując jedynie zajęcia z podstawy programowej. Czyli teoretycznie bezpłatne.

Jak zauważa NIK, sytuacja może jeszcze się pogorszyć. W przedszkolach będzie bowiem jeszcze ciaśniej, bo po wakacjach nastąpi kumulacja - w zerówkach spotkają się pięciolatki i sześciolatki.

Tematy: przedszkole, NIK, sześciolatki do szkół

Komentarze