61-letnia kobieta urodziła syna córce

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

61-letnia Kristine Casey jako surogatka urodziła dziecko swojej córce, która od lat miała problemy z zajściem w ciążę – donosi „Chicago Tribune”.

Niecodzienny poród stał się sensacją w Illinois
Niecodzienny poród stał się sensacją w Illinois

Kristine Casey jest jednocześnie babcią i matką zastępczą. Ponieważ Sara i Bill Connellowie przez lata bezskutecznie starali się o dziecko, 61-letnia Kristine postanowiła przyjść im z pomocą. Biologicznymi rodzicami chłopca są Sara i Bill, jednak to Kristine przez 9 miesięcy nosiła dziecko w łonie.

Chłopiec, którego nazwano Finnean, przyszedł na świat poprzez cesarskie cięcie w szpitalu Northwestern Memorial Hospital. Dr Susan Gerber - lekarka, która przeprowadzała zabieg cesarskiego cięcia, w rozmowie z gazetą przyznała, że niecodzienny poród był ogromnie wzruszający. - Zabieg sam w sobie nie był skomplikowany, jednak ładunek emocji, jaki ze sobą niósł, był ogromny. -

Sara Connell (35) starała się bezskutecznie o zajście w ciążę od 7 lat. W tym czasie przeszła m.in. poronienie i poród martwych bliźniąt. Ciąża jej matki, Kristine, przebiegła bez żadnych komplikacji.

Jakie leki wspomagają płodność? Tłumaczy Agnieszka Antczak-Judycka, ginekolog:

Tematy: surogatka, matka zastępcza, poród martwego dziecka, poronienie

Komentarze