Powrót do pracy po urodzeniu dziecka

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Wracasz do pracy? Możesz oczekiwać od pracodawcy zatrudnienia na tym samym stanowisku, lub równorzędnym, a przynajmniej zgodnym z twoimi kwalifikacjami.

Po powrocie do pracy masz prawo zajmować wcześniej piastowane stanowisko.
Po powrocie do pracy masz prawo zajmować wcześniej piastowane stanowisko.

Na urlopie macierzyńskim jesteś chroniona przed zwolnieniem, niezależnie od tego, czy masz umowę na czas określony, nieokreślony, umowę na okres próbny dłuższy niż 1 miesiąc albo umowę na zastępstwo nieobecnego pracownika. Przysługuje ci też zasiłek macierzyński. Wynosi on 100 proc. twojego przeciętnego wynagrodzenia - z 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym zaczniesz korzystać z zasiłku. Urlop macierzyński zaliczany jest jako okres składkowy do emerytury.

Po powrocie z urlopu pracodawca powinien zaoferować ci to samo stanowisko, które opuściłaś, żeby zająć się swoim nowonarodzonym dzieckiem. Jeśli już kogoś na nie przyjął, może zaproponować ci równorzędne, a przynajmniej zgodne z twoim wykształceniem i umiejętnościami zawodowymi.

Pracownica po urlopie nie może też zarabiać mniej - wynagrodzenie musi być równe temu, które dostawała wcześniej. Jeśli nie skorzysta z urlopu wychowawczego - ma prawo pracować w niepełnym wymiarze godzin (np. na pół etatu) i przez rok będzie chroniona przed zwolnieniem.

Bywa jednak różnie. Częściej prawa młodych matek do powrotu do pracy przestrzegają duże firmy. Z doświadczeń wynika, że zatrudnienie, przeszkolenie i wdrożenie nowego pracownika jest dużo bardziej kosztowne, niż trzymanie miejsca dla tego, który już przez to przeszedł. Małe firmy, które czasami nie mogą pozwolić sobie na trzymanie stanowiska - częściej wracającej do pracy mamie wręczają wymówienie. Można się od niego odwołać do Sądu Pracy i pracodawcy raczej trudno będzie udowodnić, że zwolnił kobietę z powodu uchybienia w pracy, skoro zajmowała się dzieckiem, lub likwidacji stanowiska, gdy zatrudnił kogoś na jej miejsce.

Jakie masz jeszcze prawa?

  • praca w godzinach nocnych, delegacje: dopóki dziecko nie ukończy 4. roku życia, jego mama może nie zgodzić się na pracę w nocy, w godzinach nadliczbowych, a także na wyjazdy w delegację. Pracodawca nie ma prawa jej tego nakazać.
  • przerwy na karmienie: mamy, które karmią piersią, mają prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy. Za zgodą przełożonego można je połączyć i w ten sposób skrócić czas pracy o godzinę. Osobom, które pracują mniej niż sześć godzin dziennie, przysługuje tylko jedna taka przerwa. Masz prawo do dwóch 45-minutowych, gdy urodzisz co najmniej dwoje dzieci. Są one wliczane do czasu pracy dopóki karmisz naturalnie.
  • zmiana stanowiska: pracodawca ma obowiązek przenieść mamę karmiącą na inne stanowisko, jeśli wykonywana przez nią praca mogłaby stanowić zagrożenie dla zdrowia dziecka. Jeżeli na nowym stanowisku pensja jest niższa, przysługuje jej zasiłek wyrównawczy.
  • dni wolne na opiekę: rodzice dzieci, które nie ukończyły 14 lat, co roku mają prawo do dodatkowych dwóch dni wolnych od pracy, w pełni wynagradzanych. Mogą je wykorzystać albo matka, albo ojciec dziecka.
  • zwolnienie na dziecko: gdy dziecko poniżej 14. roku życia choruje, jedno z rodziców może otrzymać zwolnienie lekarskie - maksymalnie 60 dni w ciągu roku. Za czas zwolnienia wypłacany jest zasiłek opiekuńczy w wysokości 80 proc. podstawy wymiaru.
Tematy: praca

Komentarze