Mama na wojennej ścieżce

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Prawo pracy ma bronić interesów młodych matek. Tak jest w teorii. W praktyce pracodawcy często znajdują sposób na pozbycie się z firmy osoby, która chce powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim.

Jeśli w sporze z pracodawcą potrzebna jest porada prawnika, z pomocą przyjść mogą organizacje broniące praw kobiet.
Jeśli w sporze z pracodawcą potrzebna jest porada prawnika, z pomocą przyjść mogą organizacje broniące praw kobiet.

Z chwilą pojawienia się na świecie dziecka każdy, kto zostaje rodzicem, musi jak najszybciej dorosnąć do nowej roli. Niestety wielu pracodawców do roli odpowiedzialnego szefa nie dorasta nigdy. Dla części z nich młody rodzic, zwłaszcza matka, to osoba, która nagle staje się pracownikiem drugiej kategorii. Z dnia na dzień doceniane do tej pory osiągnięcia, kompetencje i wykształcenie przestają mieć znaczenie. Co ma zrobić młoda matka, której trudno przyjąć do wiadomości, że traktowana jest zupełnie inaczej niż przed porodem, lub traci pracę?

Mama w sądzie

Jeśli pracodawca łamie prawo i postępuje wbrew kodekswi pracy, można zwrócić się do Sądu Pracy. Na wypowiedzeniu umowy, jakie wręcza pracodawca, powinno znajdować się pouczenie o tym, że w terminie 14 dni od jego otrzymania osoba zwalniana ma prawo odwołać się do sądu.  W pouczeniu powinny się też znaleźć informacje o tym, do którego Sądu Rejonowego powinniśmy się zwrócić. W odwołaniu należy wyjaśnić sprawę, określić swoje żądania w stosunku do pracodawcy (np. żądanie przywrócenia do pracy na dotychczasowym stanowisku i przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia). Należy też dołączyć sporny dokument - rozwiązanie umowy oraz egzemplarz dotychczasowej umowy o pracę.

Jest to najbardziej radykalne z możliwych rozwiązań, jednak jeśli prawa pracownika łamane są w sposób oczywisty, warto z niego skorzystać.  Jeżeli pracodawca nie chce rozmawiać z pracownikiem, powody zwolnienia są fikcyjne i nie ma szans na polubowne rozwiązanie problemu, warto zadbać o swoje interesy. Jedną z najczęściej wymienianych oficjalnie przyczyn zwolnienia młodych matek zaraz po powrocie z urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego jest likwidacja dotychczasowego miejsca pracy . Najczęściej po kilku tygodniach firma zatrudnia na podobnym lub tym samym stanowisku inną osobę. Zdarza się też, że osoba, która ma zastąpić danego pracownika zatrudniana jest podczas jego nieobecności. Po powrocie z urlopu pracodawca odczekuje kilka tygodni i zwalnia osobę, która była na urlopie pod innym pretekstem. Tego typu praktyki łatwo jest wykazać w Sądzie.

Porada na telefon

Jeżeli prawa pracowników są łamane - pracodawca nie przestrzega np. regulacji dotyczących czasu pracy matek karmiących, można również zawiadomić Inspekcję Pracy. Wybrany Okręgowy Inspektorat powinien na wniosek pracownika przeprowadzić kontrolę i rozstrzygnąć sprawę. Jeśli stwierdzi, że prawa pracowników są łamane, pracodawca będzie musiał zapłacić karę lub wszczęte zostanie przeciwko niemu postępowanie sądowe. Sąd może w takiej sytuacji nałożyć na pracodawcę karę pieniężną i nakazać przestrzeganie prawa pracy. Państwowa Inspekcja Pracy udziela również telefonicznie darmowych porady prawnych. Zanim niepokojąca sprawa zostanie zgłoszona do odpowiedniej instytucji, warto dowiedzieć się, jakie przysługują nam prawa i co w danej sytuacji możemy zrobić. Wszystkie Inspektoraty, informacje o działaniu PIP oraz darmowych poradach dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Pracy.

Jeśli w sporze z pracodawcą potrzebna jest porada prawnika, z pomocą przyjść mogą organizacje broniące praw kobiet. Zwykle współpracują one z ekspertami zajmującymi się właśnie tematyką dotyczącą kobiet, rodziny: prawem pracy lub prawem rodzinnym. O pomoc zwracać można się zarówno do fundacji lokalnych, jak i działających na terenie całego kraju. Większość z nich udziela bezpłatnych i profesjonalnych porad.  Prawami młodych matek na pewno zajmą się: Fundacja MaMa, Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Centrum Promocji Kobiet czy Ośrodek Informacji Środowisk Kobiecych.

Po partnersku

W przypadku jakichkolwiek problemów warto jednak najpierw porozmawiać z szefem. Być może nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego postępowanie jest krzywdzące. Tak długo, jak możliwy jest dialog, warto rozmawiać o interesie firmy, swoich prawach, a nawet odczuciach. Pracownik, który do tej pory sprawdzał się na danym stanowisku, nie mógł z dnia na dzień stracić wartości tylko dlatego, że stał się rodzicem. Jeżeli pracodawca obawia się nieobecności, unikania obowiązków służbowych, warto go przekonać, że te obawy są nieuzasadnione.

Tematy: praca, PIP

Komentarze