Karmienie piersią w pracy

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Najbardziej naturalną metodą karmienia dziecka jest bez wątpienia karmienie piersią. Dlatego prawo pracy przewiduje specjalne przywileje, które młodym matkom mają umożliwić karmienie bez konieczności rezygnowania z pracy.

Masz prawo wybrać, gdzie i o jakiej porze będziesz karmić dziecko.
Masz prawo wybrać, gdzie i o jakiej porze będziesz karmić dziecko.

Przerwy na karmienie budzą jednak niechęć wielu pracodawców i to od nich zależy, czy mogą być realizowane.

Według Kodeksu pracy, pracownicy karmiącej dziecko piersią przysługują następujące przerwy w pracy:

  • jeśli czas pracy przekracza 6 godzin dziennie - dwie 30-minutowe przerwy, gdy karmione jest jedno dziecko lub dwie 45-minutowe przerwy, gdy karmione jest więcej niż jedno dziecko,
  • jeśli czas pracy wynosi od 4 do 6 godzin - jedna przerwa 30-minutowa lub 45-minutowa, w zależności od liczby karmionych dzieci.

 

Jeśli matka woli korzystać z jednej dłuższej przerwy, czas przysługujący na karmienie można łączyć. W takim przypadku osoba pracująca 8 godzin dziennie i karmiąca jedno dziecko może skorzystać z godzinnej przerwy albo po prostu przyjść do pracy godzinę później lub wyjść z niej godzinę wcześniej. Przerwy przeznaczone na karmienie dziecka wliczane są oczywiście do czasu pracy i przysługuje za nie normalne wynagrodzenie. Oddzielne regulacje obowiązują pracownice oświaty. Karta nauczyciela przewiduje jedną godzinną przerwę w ciągu dnia, jeśli czas pracy przekracza 4 godziny dziennie, niezależnie od liczby karmionych dzieci.

W firmach, które na jednej zmianie zatrudniają więcej niż 20 pracownic, powinny zostać zapewnione specjalne warunki. Według Kodeksu pracy mają one obowiązek zapewnić oddzielne pomieszczenie (o minimalnej powierzchni 8 m kw.) z miejscami umożliwiającymi wypoczynek w pozycji leżącej kobietom w ciąży oraz karmiącym. Co ważne - nawet jeżeli takie pomieszczenie istnieje, żadna z pracownic nie ma obowiązku karmienia dziecka na terenie zakładu pracy. To matka wybiera miejsce, gdzie najwygodniej jest jej karmić dziecko i gdzie ma ku temu odpowiednie warunki.

Wielu pracodawców niechętnie udziela przerw na karmienie. Skąd kontrowersje? Z przerwy na karmienie może skorzystać każda kobieta, która urodziła dziecko, niezależnie od tego, czy faktycznie karmi piersią, czy czas, który powinna przeznaczyć na karmienie wykorzystuje tak naprawdę w innych celach. Kodeks pracy ani inne rozporządzenia nie przewidują konieczności przedstawiania żadnych zaświadczeń czy opinii lekarskich na ten temat.

Pracodawcy, który nie przestrzega prawa i nie umożliwia karmienia piersią w czasie pracy, grozi oczywiście kara grzywny. Najważniejsze jest jednak to, jak pracujące kobiety będą czuły się w firmie, czy będą chętnie przychodzić do pracy, czy może chętniej z niej wychodzić. Kumulowanie przerw na karmienie, późniejsze przychodzenie do pracy czy wcześniejsze wyjścia to kwestia umowy między pracownikiem a pracodawcą. Jeśli w firmie zapewnione są odpowiednie warunki dla matek karmiących i wychowujących małe dzieci, zmniejsza się ryzyko, że po urodzeniu dziecka pracownice będą mniej zaangażowane w swoje obowiązki zawodowe.

Komentarze