Wszystko o halluksach

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Koślawe paluchy, tzw. halluksy, to bolesna przypadłość dotykająca wiele kobiet. Przyczyny są różne. W tym przypadku pedicure nie pomoże, ponieważ nie jest to już nieestetyczny mankament, lecz choroba, w przypadku której należy szukać pomocy u lekarza ortopedy. Jak zapobiegać powstawaniu halluksów? Co zrobić, gdy już są?

Problem z halluksami pojawia się nie tylko u dojrzałych kobiet, często borykają się z nim nastolatki.
Problem z halluksami pojawia się nie tylko u dojrzałych kobiet, często borykają się z nim nastolatki.

Co to są halluksy?

Jeżeli nie słyszałaś dotąd o halluksach i właściwie nie wiesz, co to jest, to nie znaczy, że nie dotyczą również ciebie. Najważniejszym krokiem jest zatem postawienie diagnozy, przy czym możesz dokonać tego samodzielnie. Jeżeli głowa pierwszej kości śródstopia jest przerośnięta i widocznie odstaje w bok lub w górę, a paluch odchylony jest w kierunku pozostałych palców, to prawdopodobnie masz halluksa. Zazwyczaj pojawia się również stan zapalny, charakteryzujący się bólem i zaczerwienieniem. Jest to najwyższy czas na wizytę u ortopedy, w przeciwnym wypadku dolegliwość stanie się bardziej dokuczliwa i może prowadzić nawet do problemów z chodzeniem.

Przyczyny powstawania halluksów

Nasze stopy wykonują każdego dnia ciężką pracę. To na nich spoczywa cały ciężar ciała i to one przenoszą wiele kilogramów. Dlatego czasami tak bywa, że stopy po prostu nie dają sobie rady i zaczynają się buntować. Problem pogłębia się, gdy mamy skłonność do obciążeń genetycznych, mamy nadwagę, płaskostopie poprzeczne, prowadzimy stojący tryb życia lub nosimy nieodpowiednie obuwie.

Zacznijmy od genów. Problem z halluksami pojawia się nie tylko u dojrzałych kobiet, często borykają się z nim nastolatki. Jest to dowód na to, że powodem powstawania halluksów nie muszą być wcale lata spędzone na obcasach. W takim przypadku winne są geny, dlatego warto obserwować stopy mamy lub babci, aby w porę zacząć profilaktykę.

Gdy nie jesteśmy obciążeni genetycznie, ale nosimy na co dzień buty na wysokich obcasach, o wąskich czubkach uciskających palce i często za małych, również mamy szansę na halluksy. Ciężar ciała w takich butach jest nierównomiernie rozłożony, ponieważ stoimy tylko na palcach. Wygodne buty to podstawa. Powinny zapewniać stopom komfort. Dzięki bogatej ofercie rynkowej mamy do wyboru wiele fasonów i każdy może znaleźć cos dla siebie.

Ważną przyczyną powstawania halluksów jest również płaskostopie poprzeczne, fachowo określane jako obniżenie poprzecznego łuku stopy. Obciążenie stopy przesuwa się ku przodowi i dochodzi do "rozpłaszczenia" przodostopia. Stopa przylega wówczas do podłoża i nie opiera się na pierwszej i piątej kości śródstopia, tylko na drugiej i trzeciej. Dochodzi wtedy do osłabienia mięśni stopy, wynikiem czego jest powstanie palucha koślawego. Objawami płaskostopia poprzecznego są: piekący ból pod podeszwami, powstawanie modzeli (odcisków) na podeszwach stopy i palce młoteczkowate.

Zobacz, w jaki sposób powstają halluksy:

Zapobieganie

Stwierdzenie "lepiej zapobiegać niż leczyć" jest w przypadku halluksów bardzo prawdziwe. Zapewnij swoim stopom codzienną pielęgnację, zaczynając od noszenia odpowiedniego obuwia. Zadbaj o to, by stopy nie były ściśnięte w butach. Buty powinny mieć szersze noski. Jeżeli koniecznie musisz mieć buty na wysokim obcasie, to postaraj się, aby miał on maksymalnie 4-5 cm wysokości i nie spędzaj w takich butach więcej niż 5 godzin dziennie. O ile to możliwe, pozwól stopom odpocząć, zmieniając obuwie w ciągu dnia. Bardzo ważne jest, aby nie spędzać wielu godzin w jednej pozycji, stojącej czy też siedzącej. Wykorzystaj przerwę w pracy na ćwiczenia rozluźniające stopy, np. zginaj i prostuj palce, kręć kółka stopami, chwytaj palcami małe przedmioty. Latem zrezygnuj z zakrytych butów na rzecz sandałków. Zadbaj o prawidłową wagę ciała, ponieważ każdy dodatkowy kilogram wpływa na obciążenie stóp.

Gdy już dostrzeżesz pierwsze objawy choroby, sensownie będzie kupić aparaty korygujące, tzw. kliny i separatory, które przyczyniają się do wyprostowania dużego palucha. Zaleca się ich używanie nie tylko w ciągu dnia, ale również nocą.

W przypadku płaskostopia poprzecznego warto zainwestować w kładki ortopedyczne, tzw. pelotę metatarsalną, która unosi sklepienie poprzeczne stopy. Zakup wkładki to bardzo indywidualna sprawa, ponieważ powinna ona być ściśle i dokładnie dopasowana do naszych stóp. Zakup poprzedza indywidualne badanie, a sama wkładka jest wykonywana w oparciu o jego wyniki.

Leczenie

Metodę leczenia dobieramy do stopnia deformacji stopy. Przy małych deformacjach stosujemy wyżej wymienione kliny, separatory oraz wkładki ortopedyczne. Natomiast jeżeli w porę nie zadbaliśmy o stopy, konieczna będzie operacja. Wtedy już chirurg wybiera odpowiednią metodę korekty halluksa. Do niedawna pacjent po operacji miał przez 6 tygodni unieruchomioną nogę w gipsie. Na szczęście postęp w medycynie skraca okres rekonwalescencji i umożliwia chodzenie już po kilku dniach od zabiegu w specjalnym bucie ortopedycznym. Dobrze wykonana operacja i późniejsza rehabilitacja pozwolą pożegnać się z halluksem raz na zawsze.

Podsumowując, przyjrzyj się dokładnie swoim stopom i jeżeli masz problemy z halluksem, nie bagatelizuj ich, ponieważ stopy masz tylko jedne.

Tematy: pedicure, pedikiur, pielęgnacja stóp, halluksy

Komentarze