Solarium nie dla urody

Ocena: 4.53/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Chodzisz do solarium, by zapewnić swojej skórze zdrowy, atrakcyjny wygląd, ładnie się opalić, zadbać o urodę? Uwaga, to błąd! Tak naprawdę solarium przyczynia się nie tylko do pogorszenia stanu skóry, ale jest również poważnym zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia.

Zamiast dbać o skórę, solarium bardzo jej szkodzi.
Zamiast dbać o skórę, solarium bardzo jej szkodzi.

Wybierając się do solarium, liczysz na poprawę wyglądu skóry: opalenizna nada jej ciepły odcień, zagoją się wypryski, wyleczy trądzik, znikną drobne niedoskonałości. Stosując się do zasad tzw. "bezpiecznego opalania", masz nadzieję, że krótka sesja w solarium będzie inwestycją w urodę, jesteś też przekonana, że zaledwie kilka minut pod lampami to zbyt mało, by coś mogło zagrozić twojemu zdrowiu. Tymczasem specjaliści biją na alarm: promieniowanie ultrafioletowe to jedna z głównych przyczyn powstawania zmian nowotworowych.

Groźne promienie UVA

Pierwsze solaria pojawiły się już w latach osiemdziesiątych i miały znacznie ułatwić uzyskanie tak pożądanej opalenizny, która - w przeciwieństwie do tej powstającej w wyniku przebywania na słońcu - miała tworzyć się szybko, łatwo i nie powodować poparzeń. Aby osiągnąć taki efekt, w lampach solaryjnych zredukowano siłę promieniowania UVB, kojarzonego z pojawiającym się na skórze rumieniem i poparzeniami, a wzmocniono dawkę promieniowania UVA, dzięki któremu skóra zabarwia się szybciej.

Problem jednak w tym, że dopiero w późniejszych latach odkryto rzeczywisty wpływ promieni UVA na skórę - okazało się, że jest ono najbardziej szkodliwe, w największym stopniu odpowiada za fotostarzenie się skóry i prowadzi do rozwoju raka skóry.

Ryzykowne opalanie

Zastanawiasz się, dlaczego wystarczy tylko 10 minut spędzonych w solarium, by twoja skóra nabrała ciemniejszego odcienia? To właśnie zasługa promieni UVA, których dawka jest w solarium nawet dwukrotnie większa niż w naturalnym świetle słonecznym. Kiedy więc leżysz pod naświetlającymi lampami, twoja skóra poddawana jest prawdziwym katuszom.

Oddziaływanie promieni UV jest tym większe i groźniejsze, że lampy naświetlające znajdują się w solarium zaledwie kilka centymetrów od skóry, której w dodatku nie zabezpiecza się przecież- jak np. na plaży - kremem z filtrem.

Trzeba też pamiętać, że dodatkowo szkodliwy wpływ solarium na skórę potęguje często zły stan techniczny łóżek opalających, w których lampy emitują więcej promieni UVB i przyczyniają się do niebezpiecznych poparzeń zwiększających ryzyko rozwinięcia się w przyszłości zmian nowotworowych.

Czym grozi opalanie w solarium?

Największym zagrożeniem jest oczywiście rak skóry. Z badań specjalistów na całym świecie wynika, że osoby korzystające z solariów są nawet trzykrotnie bardziej narażone na zachorowanie na ten nowotwór, częściej też w komórkach ich organizmu dochodzi do mutacji, które dopiero po wielu latach mogą przekształcić się w zmiany chorobowe.

Łóżka opalające mają jednak dużo więcej wad i skutków ubocznych:

  • Pod wpływem opalania w skórze zachodzą procesy fotostarzenia: skóra staje się twarda, szorstka, traci jędrność, przedwcześnie pojawiają się na niej zmarszczki. Tych nieodwracalnych zmian nie zauważysz od razu, dopiero po jakimś czasie stan skóry drastycznie się pogorszy. Niestety, procesu starzenia się skóry nie da się już wtedy zatrzymać ani cofnąć.
  • Częste sesje w solarium powodują nieprzyjemne dolegliwości, sprawiają, że skóra staje się podrażniona, zaczerwieniona, wysuszona, swędzi i łuszczy się.
  • Opalanie osłabia system odpornościowy organizmu, wizyty w solarium mogą więc narazić cię na infekcje wirusowe i bakteryjne.


Kiedy nie wolno opalać się w solarium?

Są sytuacje, kiedy korzystanie z łóżek opalających jest szczególnie niewskazane. Zrezygnuj z odwiedzania solarium, jeśli:

Tematy: opalanie, solarium, sucha skóra, rak skóry

Komentarze