„Oponka” na brzuchu i trądzik na twarzy? To mogą być androgeny!

Ocena: 4.85/5 Głosów: 96
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jednym z objawów hiperandrogenizmu jest trądzik. Fot. Shutterstock.com
Jednym z objawów hiperandrogenizmu jest trądzik.

Androstendion

Wytwarzany jest przez jajniki i nadnercza. Przekształca się w dihydrotestosteron i testosteron (aż 60 proc. testosteronu powstaje właśnie z androstendionu), jak również w estron (jeden z żeńskich hormonów płciowych). Kiedy jest go za dużo, powoduje nasilony trądzik, nadmierne owłosienie w nietypowych dla kobiety miejscach np. na brzuchu, piersiach, twarzy (hirsutyzm), zaburzenia miesiączkowania, niski głos, silny rozwój mięśni, który wpływa także na sylwetkę - staje się on bardziej męska.

Warto wiedzieć, że stężenie androstendionu we krwi wzrasta w połowie cyklu miesiączkowego, podczas ciąży, jak również rano i po intensywnym wysiłku fizycznym.

Zbyt duże stężenie androstendionu może występować w zespole policystycznych jajników, wrodzonym przeroście nadnerczy, nowotworach jajników i nadnerczy.

Siarczan dehydroepiandrosteronu (DHEA-S)

Produkowany jest głównie przez nadnercza. Jest nazywany "hormonem młodości", bo z wiekiem mamy go coraz mniej w naszym organizmie. Kobiety w czasie menopauzy dotkliwie odczuwają objawy niskiego poziomu DHEA-S, tj. złe samopoczucie i stany depresyjne. Zbyt mała ilość hormonu sprzyja także rozwojowi osteoporozy i schorzeń układu krążenia.

Natomiast u kobiet w wieku rozrodczym częściej obserwuje się nadmiar DHEA-S, powiązany z dużym stężeniem testosteronu. Powoduje on maskulinizację, czyli zmianę sylwetki na bardziej męską (małe piersi, wąskie biodra, niski głos), nadmierne owłosienie, nasilony łojotok skóry itp.

Wysoki stężenie DHEA-S może być spowodowane wysokim poziomem prolaktyny. Może również wskazywać na przerost nadnerczy lub rozwój choroby nowotworowej. Dlatego zaburzenia wymagają zazwyczaj dodatkowej, szczegółowej dalszej diagnostyki.

Analiza w laboratorium

Podstawowym badaniem w przypadku określania ilości androgenów jest sprawdzenie stężeń testosteronu we krwi oraz siarczanu dehydroepiandrosteronu ( DHEA-S). Testosteron wykrywa nadmiar męskich hormonów w jajnikach, a siarczan - w nadnerczach. Dlatego przy podejrzeniach hiperandrogenizmu lekarze zwykle zaczynają od badania poziomu tych dwóch hormonów. Wykonuje się je na czczo zwykle w fazie folikularnej cyklu miesiączkowego. Dopiero potem lekarz może zlecić bardziej szczegółowe badania hormonalne. Najczęściej robi się to w diagnostyce zespołu policystycznych jajników oraz w leczeniu niepłodności.

Posłuchaj, co ginekolog mówi o kobiecej niepdłodności z przyczyn hormonalnych.

 

Tematy: hormony, testosteron, hormony płciowe, androgeny

Komentarze