Twoja skóra na detoksie

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Skóra to nasz największy organ, który jest równocześnie najbardziej narażony na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Spaliny, dym z papierosów, wszechobecne metale ciężkie, konserwanty w pożywieniu i leki – to z nimi na co dzień skóra toczy walkę.

Zainwestuj w serum do twarzy z witaminami A, C i E.
Zainwestuj w serum do twarzy z witaminami A, C i E.

Jest to zazwyczaj walka zwycięska, nasz organizm bowiem świetnie sobie radzi z pozbywaniem się toksyn. Problemy zaczynają się w momencie, kiedy następuje przesyt i coś zaczyna szwankować.
Czujemy się przemęczeni, skóra traci jędrność i blask, pojawia się cellulit, miejscami wyskakują pojedyncze pryszcze. To znak, że skóra potrzebuje pomocy w oczyszczaniu ze szkodliwych substancji. Na tym etapie nie wystarczą same kąpiele i peelingi, potrzebne będzie również wsparcie od wewnątrz. Szczególnie wiosną warto przeprowadzić detoks organizmu, który w pełni przygotuje nas na nadchodzące letnie miesiące.

Detoks dobrze jest wcześniej zaplanować i trzymać się ściśle ustalonych terminów. Lepiej prowadzić go krócej, np. przez 3 dni, niż ciągnąć przez tydzień, łamiąc co chwilę zasady.

Wspomaganie od wewnątrz

Najskuteczniejsze są diety owocowo-warzywne oraz kuracje ziołowe stymulujące wątrobę. Dzieje się tak, ponieważ produkty spożywcze przyjmowane w tym czasie są lekkostrawne, dzięki czemu organizm ma więcej czasu i energii na walkę z zalegającymi zanieczyszczeniami. Dodatkowa porcja błonnika pomaga oczyścić jelita ze zgromadzonych w nich resztek pokarmowych. Podczas detoksu powinno się zrezygnować ze spożywania słodyczy, palenia papierosów, picia alkoholu, mocnej kawy oraz czarnej herbaty. Wskazane są natomiast napary z takich ziół jak bratek, skrzyp polny, pokrzywa. Jeżeli nie masz uprzedzeń, sięgnij też po wyciągi z glonów i alg. Niezastąpiona jest również zielona herbata, jednak ze względu na właściwości pobudzające należy ją spożywać w ograniczonych ilościach.

Pora na parę

Sauna to jedna z najprzyjemniejszych metod usuwania toksyn z organizmu. Pod wpływem ciepła nasze pory się rozszerzają, a ciało zalewa pot. Już sam ten proces prowadzi do usuwania zanieczyszczeń, ale na tym nie koniec. Gorące powietrze wpływa również korzystnie na serce i cały układ krwionośny, znika napięcie mięśni, komórki stają się lepiej dotlenione, dzięki czemu sprawniej przebiega proces ich regeneracji. Dodatkowo w łaźni na podczerwień (zamiast pary temperaturę wytwarzają tam specjalne lampy) poza wodą dochodzi również do utraty tłuszczu, dzięki czemu zmniejsza się cellulit.

Sauna nie jest jednak dla wszystkich: osoby z problemami krążenia, chorzy na serce, z cukrzycą oraz kobiety w ciąży powinni jej unikać.

Masowanie z drenowaniem

Masaże drenujące mają za zadanie pobudzić przepływ limfy, której zastój w znacznej mierze odpowiada za obrzęki oraz powstawanie wodnego cellulitu. Najlepiej wykonywać je tuż po wyjściu spod prysznica, kiedy skóra jest jeszcze wilgotna, a ciało rozgrzane. Do ich wykonania możemy wykorzystać zarówno zwykły balsam, jak i specjalne olejki z wyciągiem z grejpfruta, imbiru, mentolu. Ważne jest, żeby masaż wykonywać w kierunku od stóp do serca. Najlepszy efekt uzyskamy dzięki ugniataniu i wykonywaniu okrężnych ruchów. Pojawienie się uczucia lekkiego swędzenia lub delikatne zaczerwienienie skóry będą świadczyły o tym, że limfa ruszyła.

Pod prysznicem

Kiedy skóra już wydali toksyny, będziesz musiała je usunąć z jej powierzchni. Możesz do tego celu wykorzystać przeróżne peelingi, jednak w tym wypadku o wiele lepiej sprawdzą się wszelkiego rodzaju rękawice do masażu lub naturalne gąbki. Ich chropowata powierzchnia nie tylko doskonale usuwa martwy naskórek i toksyny, ale również pobudza krążenie krwi, co dodatkowo przyczynia się do regeneracji organizmu. Tak samo jak w przypadku masażu drenującego wykonujemy ruchy w kierunku od stóp do serca.

Zamaskuj się

W drogeriach do kupienia są różnego rodzaju maski do ciała czerpiące swoją siłę z naturalnych składników. W zależności od preferencji możesz nałożyć na siebie błoto z Morza Martwego, które jest szalenie bogate w sole mineralne, okłady z alg, które nawilżają, odżywiają i ujędrniają skórę, albo zdecydować się na rodzime produkty borowinowe, powstałe w wyniku oczyszczenia torfu.

Wszystkie preparaty mają udokumentowane działanie kosmetyczne, poprawiają napięcie oraz koloryt skóry. Stosowane regularnie zmniejszają skórkę pomarańczową.

Dbaj o twarz

Skóra na powierzchni jest delikatniejsza i częściej wystawiana na działanie czynników zewnętrznych, dlatego dobrze jest zainwestować w porządne serum zawierające antyoksydanty i przeciwutleniacze. Hamują one rozwój wolnych rodników, które odpowiedzialne są za starzenie się skóry. Do najskuteczniejszych należą kwas hialuronowy, witaminy A, C i E.

Po zakończonej kuracji warto co jakiś czas przeprowadzać poszczególne zabiegi w celu utrzymania dobrej kondycji naszej skóry. Pamiętajmy, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć.

Tematy: dieta, cellulit, peeling

Komentarze