Sekrety depilacji intymnej

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Depilacja okolic bikini to zabieg stary jak świat, jednak dopiero niedawno zaczęto nieśmiało o nim mówić i pisać. Póki co brak najgorętszego hitu fryzur intymnych na tegoroczne lato – każda z nas może sama zadecydować, jak chce „tam” wyglądać.

Skórę po depilacji posmaruj panthenolem lub innym środkiem przyspieszającym regenerację naskórka.
Skórę po depilacji posmaruj panthenolem lub innym środkiem przyspieszającym regenerację naskórka.

Gdzie szukać inspiracji?

Zanim złapiesz za maszynkę i zaczniesz przymierzać się do wycinania finezyjnego wzoru, sugerujemy oddanie się chwilowej refleksji. Z kształtem, jaki nadasz włosom w okolicach krocza jest dokładnie tak samo, jak z doborem fryzury na głowie: trzeba patrzeć na całokształt. Najważniejsze jest zachowanie proporcji, cieniutki pasek na łonie kobiety o bardzo kobiecych biodrach może swoim wyglądem bardziej przypominać przecinek niż nieśmiertelny trend z brazylijskich plaż. Zanim więc zdecydujesz się na konkretny "model", postaraj się sobie wyobrazić, jak będziesz w nim wyglądała. Poza figurą i budową samej waginy nie bez znaczenia jest też rodzaj, kolor i gęstość włosków, które ją porastają - mogą być czarne i bardzo mocno skręcone, gęste i raczej proste, blond i rzadkie, rude… itd. Błędem jest myślenie, że ich typ nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo wszystkie po podcięciu wyglądają tak samo. Otóż wcale tak nie jest i lepiej mieć to na uwadze.

Jeżeli nie masz zbyt wielu pomysłów na to, jak możesz wyglądać w tym miejscu, proponujemy zajrzeć do internetu w poszukiwaniu erotycznych aktów (nie mylić z pornografią) kobiet. Zazwyczaj modelki biorące udział w takiej sesji są do niej odpowiednio pod każdym względem przygotowane przez specjalistów. Znajdziecie w ten sposób o wiele więcej pomysłów i rozwiązań niż klasyczny pasek, trójkąt czy prostokąt.

Jak i czym się depilować?

Załóżmy, że dokonałaś już początkowej oceny sytuacji, wiesz, jaki kształt najlepiej pasuje do twojej budowy i rodzaju włosków, pora na wybranie metody depilacji.

Maszynka do golenia

Skóra w tej okolicy jest bardzo wrażliwa oraz skłonna do podrażnień, dlatego na początek proponujemy użyć pianki zmiękczającej w duecie z maszynką do golenia. Zabieg jest bezbolesny, można co chwilę nanosić poprawki, a w razie porażki po prostu pozbyć się wszystkich włosków. Dodatkowo możesz go wykonać samodzielnie, bo nie wymaga większej wprawy. Jego największą wadą jest krótka trwałość oraz prawdopodobieństwo powstawania krostek w depilowanych miejscach. Ich występowanie możesz ograniczyć niemal do zera, smarując skórę maścią z witaminą A lub balsamem po goleniu.

Plastry do depilacji

W ofercie wielu firm znajdują się również plastry do depilacji delikatnej strefy bikini. Polecamy je dziewczynom, które miały już kiedyś do czynienia z tą metodą pozbywania się owłosienia i nie zabraknie im odwagi, żeby w odpowiednim momencie oderwać plaster. Skóra po takim zabiegu jest zaczerwieniona i może szczypać nawet do kilku godzin od jego przeprowadzenia. Włoski pojawiają się po około 2-3 tygodniach, niestety, mają tendencję do wrastania. Żeby temu zapobiec, należy delikatnie peelingować skórę w tej okolicy oraz smarować ją preparatami opóźniającymi ich odrastanie.

Kremy do depilacji

Nie zaliczają się do najbardziej komfortowych kosmetyków, głównie ze względu na zapach i konieczność długiego czekania na działanie. Jeżeli jednak zaakceptujesz te mankamenty, możesz cieszyć się w 100% bezbolesną depilacją, po której nie występują efekty uboczne. Nie pojawiają się krostki, a wrastających włosków jest o wiele mniej niż w przypadku depilacji plastrami. Skórę po zabiegu dobrze jest posmarować panthenolem lub innym środkiem przyspieszającym regenerację naskórka.

Pasta cukrowa

Idealna do depilacji linii bikini, ale raczej nie sprawdzi się w sytuacji, kiedy będziesz chciała mieć na wzgórku łonowym wycięte inicjały ukochanego. Dobra do usuwania włosów z dużych powierzchni, metoda mniej bolesna od plastrów, posiadająca jednak ich skuteczność i zapewniająca długotrwały efekt. Po zabiegu należy delikatnie złuszczać naskórek, żeby zapobiegać wrastaniu włosów.


Tak tego nie rób!

Poza bezpiecznymi metodami i środkami, za pomocą których nie zrobisz sobie krzywdy lub nie wywołasz bólu, są jeszcze takie rozwiązania, na które możesz wpaść, ale będziesz tego żałowała.

Po pierwsze, nie używaj do okolic bikini depilatora do nóg (jeżeli ma opcję golenia pach i pachwin - droga wolna), będzie bardzo boleśnie zarówno w trakcie, jak i jeszcze długo po zabiegu.

Kremy do depilacji mają zielone światło, ale tylko te do delikatnej skóry lub przeznaczone dla wrażliwców. Nakładaj je bardzo ostrożnie, nie chcesz przecież, żeby dostały się tam, gdzie nie powinny.

Z tego samego powodu zrezygnuj z nakładania ciepłego wosku. Skóra na całym ciele różnie reaguje na działanie tej samej temperatury. To, co nałożone na łydki nie zrobi na tobie większego wrażenia, doprowadzi cię do łez, jeśli posmarujesz się gdzie indziej.

A może w salonie?

Jeżeli nie masz blokady psychicznej, możesz śmiało udać się do jednego z wielu salonów kosmetycznych, w których wykonywane są zabiegi depilacji laserowej. Po zakończonej serii pożegnasz się z włoskami na linii bikini nawet do końca życia! Metoda nie jest ani tania, ani bezbolesna, ale za to bezkonkurencyjna, jeżeli chodzi o trwałość.

Tematy: depilacja, depilacja intymna, depilator, krem do depilacji, depilacja bikini

Komentarze