Makijażowe sztuczki

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Nie ma kobiet idealnych, są za to takie, które wiedzą, jak ukryć drobne mankamenty urody lub poradzić sobie w kryzysowej sytuacji. To, czy do nich dołączysz, zależy tylko od ciebie!

Sprytny makijaż pomoże ci ukryć drobne niedoskonałości.
Sprytny makijaż pomoże ci ukryć drobne niedoskonałości.

Nie musisz gromadzić całej baterii kosmetyków i umawiać się na konsultacje z wizażystką. Podpowiemy ci, jak za pomocą prostych trików i tego, co masz pod ręką, wyjść niemal z każdej kosmetycznej opresji.

Za mało blasku

Na co dzień nie używasz rozświetlacza do twarzy i ciała, ale raz na jakiś czas, kiedy wychodzisz poszaleć, odczuwasz jego brak. Gdy następnym razem będziesz w takiej sytuacji, sięgnij po najjaśniejszy perłowy cień do powiek, jaki znajdziesz w swojej kosmetyczce, najlepiej sprawdzą się odcienie bieli, srebra i delikatnego złota. Nałóż ich niewielką ilość na zewnętrzną część dłoni i wymieszaj z kremem nawilżającym, który stosujesz pod makijaż. Żeby sprawdzić, czy efekt jest zadowalający, nanieś odrobinę kosmetyku na te partie twarzy, które będziesz nim pokrywała w całości. Eksperymentuj w świetle dziennym, to pozwoli ci uniknąć przesady.

Taka sama metoda (cień do powiek + balsam do ciała) pozwoli ci nabłyszczyć ramiona, dekolt oraz nogi. Na tych ostatnich najlepiej wyglądają ciepłe odcienie, które optycznie wyszczuplają.

Dobra rada: jeżeli jesteś posiadaczką cery tłustej lub mieszanej, nie nakładaj rozświetlacza (również tego kupnego) na centralne punkty strefy T. Jeżeli musisz, nanieś go o połowę mniej. Unikniesz tym samym efektu podwójnego błysku, kiedy twoje gruczoły zaczną działać.

Cienie możesz również wymieszać z płynnym podkładem do twarzy.

Rzadkie rzęsy

Niezależnie od tego, czy faktycznie je masz, czy tylko tak ci się wydaje - rozwiązanie kusi swoją prostotą. Na dokładnie oczyszczone rzęsy nanieś aplikatorem niewielką ilość zwykłego pudru do twarzy. Następnie zacznij dokładnie rozprowadzać na nich mascarę, aż do uzyskania pożądanego efektu. Taki "podkład" z pudru jest odpowiednikiem dwóch warstw tuszu, bez zbędnego obciążania lub sklejania.

Dobra rada: kiedy już zaprzyjaźnisz się z tą metodą, powinnaś pamiętać o oczyszczaniu raz na jakiś czas szczoteczki tuszu np. płynem micelarnym. Unikniesz w ten sposób oblepienia jej włosków mieszanką tuszu i pudru, co znacznie utrudnia aplikację.

Brwi pod kontrolą

Po latach wyskubywania ich do niemal niewidocznych kreseczek wreszcie doczekały się wielkiego powrotu. Mocno zaakcentowane, idealnie ułożone lub wręcz potargane, ciemne, jasne, niewidoczne - brwi. To już pozycja obowiązkowa nawet przy codziennym make-upie. Jeżeli nie zainwestowałaś jeszcze w zestaw do ich cieniowania i układania, to mamy dla ciebie dobrą wiadomość. Wcale nie musisz się z tym spieszyć. Poszukaj starej mascary i umyj bardzo dokładnie jej szczoteczkę, będzie służyła za aplikator i przyrząd dyscyplinujący. W ostateczności sprawdzi się również szczoteczka do zębów o regularnym włosiu. Jako utrwalacza użyj odrobiny (naprawdę odrobiny) żelu do włosów lub pianki. Możesz również spryskać grzebyk lakierem i przeczesać nim brwi, zanim wyschnie. Matowymi cieniami do powiek załatwisz kwestie wzmocnienia koloru.

Dobra rada: w przypadku brwi "mniej znaczy więcej". Pamiętaj, że zbyt mocno podkreślone nadadzą twarzy karykaturalny wygląd i zdominują resztę makijażu. Ich kolor dobieraj pod kolor włosów (dla ciemnych odcieni o ton lub dwa tony jaśniejsze, dla jasnych o ton lub dwa ciemniejsze), a nie makijażu.

Usta w odpowiednim kolorze

Większość z nas ma całkiem sporo cieni do powiek w różnych kolorach, za to zaledwie dwie-trzy podstawowe pomadki. Co zrobić w sytuacji, kiedy do stroju akurat pasowałaby nam wściekła fuksja, ale jej nie posiadamy? Ponownie na ratunek przychodzą nam cienie do powiek (przebadane barwniki) w duecie z wazeliną lub błyszczykiem. Odpowiednio wymieszane kolory nanosimy cienką warstwą na usta, następnie pokrywamy je wazeliną lub błyszczykiem. Dzięki wazelinie otrzymamy satynowy efekt, a błyszczykowi "mokry".

Dobra rada: niestety, ten sposób malowania ust nie należy do najtrwalszych (wazelina utrzymuje się dłużej) i niewiele można z tym zrobić. Dlatego potraktuj kolor na ustach bardzo nieformalnie i nałóż go na środek warg, pomijając ich naturalny kontur. Całość rozetrzyj delikatnie palcem do zewnątrz.

Jak przebiega zabieg powiększenia ust?

 

 

Odświeżone włosy

Nikt tak dobrze jak młoda mama nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ciężko czasem znaleźć chwilę na umycie włosów i jak często wypadają niezapowiedziane wyjścia. Jeżeli jesteś w kryzysowej sytuacji, pożycz od dziecka zasypkę (puder, talk), nanieś ją na dłonie i rozprowadź przy skórze głowy. Następnie schyl głowę do dołu i kilka razy energicznie roztrzep włosy. Zaczesz je do tyłu i zwiąż np. w koński ogon. Może nie jest to twoja wymarzona fryzura, ale właśnie uniknęłaś efektu "strąków".

Dobra rada: do uczesania włosów wybierz szczotkę o gęstych zębach. Te o luźno ułożonych podzielą włosy na pasma i dadzą efekt nieestetycznych prześwitów.

Nie zadzieraj ze skórkami

Zadarte skórki to wynik obgryzania lub niewłaściwej pielęgnacji, np. lekko już stępionego radełka lub cążek. Poza defektem kosmetycznych są również źródłem bólu, kiedy zdarzy nam się nimi o coś zahaczyć. Ratunek w tej sytuacji niesie ciepło i oliwa, a raczej kąpiel palców w ciepłej oliwie. Podgrzej jej niewielką ilość w garnku i zafunduj sobie 15 minutowy kompres. Na koniec dokładnie wymasuj newralgiczne okolice. Zabieg powtarzaj 2-3 razy w tygodniu, dopóki problem nie ustąpi.

Dobra rada: oliwę możesz zastąpić olejem rzepakowym. Jeżeli nie masz możliwości zrobienia kompresu, rozgnieć kapsułkę witaminy A+E i wetrzyj jej zawartość w skórki. Zabieg wykonuj przez tydzień przed pójściem spać.

Tematy: pielęgnacja włosów, makijaż, makijaż oczu, makijaż ust

Komentarze