Jak zacząć ćwiczyć... i nie zrezygnować po tygodniu.

Ocena: 4.7/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

17 rad dla młodych mam.

Szukaj do skutku dyscypliny sportu, która będzie sprawiać ci radość. Fot. Shutterstock
Szukaj do skutku dyscypliny sportu, która będzie sprawiać ci radość.

Na każdego, kto chce zacząć ćwiczyć czeka mnóstwo pułapek. Począwszy od tych, które są w głowie, na atmosferycznych skończywszy. A na młodą mamę czeka ich jeszcze więcej. Jeśli czytasz ten tekst, to pewnie wyrwana ze snu o 2 w nocy jesteś w stanie wyrecytować kilkadziesiąt powodów, dla których fitness i macierzyństwo nie idą ze sobą w parze. Ale jednak, chociaż trudno w to uwierzyć, da się. Da się ćwiczyć regularnie, schudnąć, poprawić kondycję, mając małe dziecko. Oto 17 rad, które pomogą ci osiągnać nieosiągalne :)

1. Znajdź zdanie, które będzie cię motywować. 

To może być np.: "Jeśli masz ciało, jesteś sportowcem" autorstwa Billa Bowermana, współzałożyciela firmy Nike lub "Człowiek powinien sięgać dalej niż sięgają ręce. W przeciwnym razie po co istniałoby niebo?" poety Roberta Browninga. Wybierz taką sentencję, która naprawdę zrobi na tobie wrażenie i będzie miała na ciebie wpływ. Nie aforyzm, który jest tylko "dość fajny" czy "całkiem mądry" ale taki, który naprawdę cię poruszy. Możesz nosić go w głowie, albo zawiesić na ścianie. Przypiąć do tablicy korkowej albo przykleić (na pewno znajdziesz odpowiednią naklejkę). Możesz też umieścić go na pulpicie w komputerze.

2. Wyciągnij wnioski z przeszłości.

Jeśli do tej pory już wiele razy zaczynałaś ćwiczyć i zwykle po kilku dniach rezygnowałaś, zastanów się nad tym, co ci przeszkodziło. Być może próbowałaś robić coś wbrew sobie np. usiłowałaś ćwiczyć o świcie chociaż niewiele rzeczy jest dla ciebie gorszych niż wczesne wstawanie. Albo chodziłaś na siłownię bo dostałaś w pracy karnet, ale śmiertelnie cię to nudziło. Tym razem dopasuj ćwiczenia do siebie a nie siebie do ćwiczeń - na tyle, na ile to możliwe.

Poznaj 6 zasad, które pomagają zrealizować cel.

3. Upychaj sport kolanem

... czyli korzystaj z każdej okazji, by trochę się poruszać. Zamiast windą - idź schodami, kiedy znajomi zapraszają was z dziećmi na bowling (w końcu to też jakiś ruch), nie odmawiaj, kupując dziecku sprzęt do uprawiania sportu, kup też dla siebie np. rolki czy hulajnogę.

4. Znajdź aktywny sposób spędzania weekendów dla całej rodziny.

No tak, nie brzmi ekscytująco… Może dlatego, że kojarzy się głównie ze spacerami i wycieczkami rowerowymi, a nie każdy je lubi. Ale przecież na nich świat się nie kończy. Warto poszukać czegoś innego - może wyprawa do parku linowego? Albo gra w mini golfa, czy bule?

bule

Fot. Shutterstock

 

A może będziecie puszczać latawce? Możecie zacząć od takich dla początkujących...

latawiec-ryba

i potem kontynuować zabawę z tymi dla zaawansowanych:

akrobat

Fot. Delimama

5. Szukaj do skutku sportu, który będzie ci odpowiadał.

Nie każdy musi kochać siłownię, aerobik czy bieganie. Nawet jeśli większość znajomych cię przekonuje, że jakieś konkretne dyscypliny są najlepsze, najskuteczniejsze czy najzdrowsze, ale ty ich nie lubisz, szukaj dalej. Naprawdę jest w czym wybierać. Warto spróbować czegoś nowego (to ma bardzo pozytwyny wpływ na psychikę). Można ćwiczyć w wodzie, na rurze, na taśmach, piłkach… coś znajdziesz. Ostatnie nowości to m.in. cross fit i piloxing. 

Czytaj dalej na następnej stronie: Jak zacząć ćwiczyć i… nie zrezygnować po tygodniu

Tematy: odchudzanie, powrót do formy po porodzie, ćwiczenia po porodzie, fitness, ćwiczenia

Komentarze