Jak zmienia się związek po narodzinach dziecka

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Przyjmujemy za pewnik, że dziecko, którego oboje bardzo pragnęliśmy, wzmocni nasz związek. Jednak okoliczności porodu, liczba nowych obowiązków, proces przyzwyczajania się do nowej roli życiowej oraz fakt, jak oboje radzimy sobie z tą nową dla nas sytuacją, znajdują odzwierciedlenie w naszej relacji.

Warto pamiętać, że stając się matką, nie przestajemy być kobietami.
Warto pamiętać, że stając się matką, nie przestajemy być kobietami.

W jaki sposób przyjście na świat dziecka wpływa na nasz związek? Zmiana priorytetów życiowych jest oczywista i przez 9 miesięcy ciąży zdążyliśmy przywyknąć do myśli, że wiele aspektów naszego życia ulegnie zmianie. Rzadko natomiast zastanawiamy się, jak pojawienie się dziecka może wpłynąć na naszą relację z partnerem.

Koncentracja uwagi na dziecku

Nasze "maleństwo" jest już w domu. Uczymy się nowej rutyny, niejednokrotnie podporządkowując wszystko potrzebom dziecka. Jesteśmy tak pochłonięci nowymi zadaniami i obowiązkami, że zapominamy o reszcie świata. Nasze dni wypełnione są opieką nad dzieckiem, karmieniem, przewijaniem, spacerami, obowiązkami domowymi: sprzątaniem, praniem, gotowaniem. I tak każdego dnia. Wieczorami padamy na twarz ze zmęczenia.

To zupełnie naturalne w pierwszych tygodniach po powrocie ze szpitala. W końcu jednak sytuacja się normalizuje. Rutyna dziecka jest ustalona i możemy do niej dopasować swój rozkład zajęć i innych obowiązków, tak by mieć jeszcze chwilę dla siebie i dla swojego partnera.

Jeśli natomiast taka sytuacja się przedłuża, nie dzielimy opieki nad dzieckiem na dwoje, a obowiązki domowe również są na naszej głowie, bo zawsze były, to zaczyna brakować czasu na inne, równie ważne sprawy. Istnieje niebezpieczeństwo, że tak bardzo skoncentrujemy uwagę na opiece i trosce o dziecko, iż nasz partner może poczuć się zaniedbany i odtrącony. Nie partycypuje w codziennej opiece nad dzieckiem, bo my robimy wszystko najlepiej i nie dopuszczamy go do dziecka. Tym samym nie dajemy partnerowi szansy na poznanie własnego potomstwa. Jego miejsce w łóżku zajęte jest przez dziecko. Tak nam wygodniej karmić, nie musimy wstawać, bo maluch jest pod ręką. Oznacza to jednak, że życie intymne nie istnieje. Bo partner śpi osobno. Zaczyna on również dostrzegać, jak dużo czasu poświęcamy dziecku, a jak mało tego czasu zostaje dla niego: wspólne posiłki, krótka wymiana zdań "co słychać" i na tym koniec. Gdy proponuje, by coś razem obejrzeć, nawet podoba się nam ten pomysł, tylko że zasypiamy po pięciu minutach od włączenia filmu. Gdy chce nam pomóc przy kąpieli dziecka czy przewijaniu, czujnie stoimy obok i komentujemy, krytykujemy do czasu, aż się zniechęci. Partner zaczyna rozumieć, że jego pozycja w domu jest zagrożona, stracił na znaczeniu. Teraz jego funkcja ogranicza się do zarabiania pieniędzy, ewentualnie robienia zakupów z listy, którą wcześniej przygotowałyśmy.

Brak czasu dla partnera

Obiektywnie z chwilą pojawienia się dziecka mamy więcej obowiązków. W niektórych przypadkach opieka nad dzieckiem bywa wymówką, by nie spędzać czasu z mężem czy partnerem. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyny mogą być różne: zmęczenie, frustracja, niezadowolenie z własnego wyglądu, brak ochoty na seks itd. Zastanówmy się, co sprawia, że unikamy partnera, a jego próby zbliżenia się do nas są lekceważone. Spróbujmy nie dopuścić do sytuacji, w której to, co miało nas łączyć, zaczyna nas dzielić.

Brak czasu dla siebie

Pochłonięte obowiązkami związanymi z dzieckiem oraz tymi domowymi mamy niewiele czasu dla siebie. Dlatego warto korzystać z okazji i zrobić coś dla siebie, dla higieny psychicznej. Umówić się z koleżanką lub wyjść do kina, poczytać książkę, pójść do fryzjera. Zaplanujmy sobie taką aktywność, która sprawi nam przyjemność i da wytchnienie. Poczujmy się przede wszystkim kobietą, a nie tylko matką. Nasza kondycja psychiczna ma wpływ na nasze szeroko pojęte funkcjonowanie.

Niezadowolenie z własnego wyglądu

Bardzo często po ciąży i porodzie nie jesteśmy zadowolone ze swojego wyglądu. Nie czujemy się atrakcyjne. Zmiany, jakie zachodziły w naszym ciele przez 9 miesięcy, zostawiły swoje piętno. Dodatkowo jesteśmy ciągle niewyspane i zmęczone. Warto pamiętać, że stając się matką, nie przestajemy być kobietami. Dbając o swój wygląd fizyczny, sprawiamy sobie przyjemność, nasz lepszy wygląd poprawi nam samopoczucie, a to wpłynie na inne sfery naszego życia, również na nasz związek.

To, jak będzie wyglądał nasz związek po narodzinach dziecka, zależy od nas samych. Przedstawione powyżej problemy zostały wybrane spośród wielu możliwych. Nauka nowych ról życiowych - bycia rodzicem i związane z tym nowe obowiązki oraz odpowiedzialność, w początkowym okresie mocno ograniczają naszą swobodę.  Adaptując się do nowych warunków, nie zapominajmy o sobie i o partnerze. Łatwiej dzielić obowiązki i troski na dwoje, szybciej znajdujemy rozwiązania, gdy mamy kogo się poradzić i od kogo dostać wsparcie.

Tematy: związek, związek po narodzinach dziecka, ciąża a związek, małżeństwo

Komentarze