Jak zakończyć związek

Ocena: 2.85/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Rozstanie nie jest i nigdy nie będzie łatwe. Jak ułożyć relacje z byłym partnerem?

Wielu ludzi rozchodzi się w przyjaźni, a podświadomie pragnie ponownego połączenia.
Wielu ludzi rozchodzi się w przyjaźni, a podświadomie pragnie ponownego połączenia.

Dni bezpośrednio po zerwaniu są doskonałym barometrem tego, jaką formę przybierze ten nasz już eks-związek. Mamy do wyboru trzy jego postaci.

Czyste cięcie, czyli koniec z szokiem

Joanna, grafik komputerowy: "Kiedy Marcin, z którym byłam prawie dwa lata, przyszedł pewnego dnia do mnie i powiedział: "To koniec, nie chcę cię już więcej widzieć", poczułam, że ziemia się zapada pode mną, a świat traci kolory. Moja samoocena zapadła się w sobie, a ja nie mogłam przeboleć, że Marcin postąpił ze mną tak bardzo nie fair".

Ale kiedy poznała i związała się z innym mężczyzną, uświadomiła sobie, że to skalpelowe cięcie Marcina było najlepszą rzeczą, jaka się jej mogła przydarzyć, szybko poczuła się wolna i gotowa na kolejny związek. "Zamiast robić sobie nadzieje - zrobiłam krok do przodu" - mówi Joanna.

Chirurgiczne zakończenie związku tylko z pozoru wydaje się brutalne i okrutne. Tak naprawdę jest jedynym uczciwym rozstaniem, np. kiedy jedna ze stron zdradziła. Zostawiane furtki pod hasłem: "Trzymaj się, zadzwonię do ciebie" albo "Porozmawiamy o tym, jak się oboje uspokoimy" - to ślepa uliczka. Nieoderwanie się od siebie, zdaniem psychologa par Josepha Taravella, powoduje niepotrzebne robienie sobie złudnych nadziei i podatność na zranienia. Nawet, jeżeli już nie będziecie parą, a jedna z osób się zakocha, druga - będzie zawiedziona.

A wszystko przez to, że nie padło najzwyklejsze: "Żegnaj".

Przyjaźń z eks, czyli ułuda emocjonalnej bliskości

Ewa, coopywrighter: "To ja nalegałam, żebyśmy zostali przyjaciółmi. Po prostu po 6 latach bycia razem nie wyobrażałam sobie pustki po jego odejściu. Nie miałam ochoty ani pomysłu na to, jak ją wypełnić". Jej eks chętnie na to przystał. Rezultat: on od pół roku chodzi na randki, a ona czuje, że blokuje ją ta przyjaźń. "Nie umówiłam się jeszcze z nikim. Wiem, że już się nie zejdziemy. Ale na myśl, że mógłby przyprowadzić do mojego mieszkania swoją nową dziewczynę, mam gęsią skórkę" - przyznaje Ewa.

Jaki jest mechanizm rozstania w stylu: przyjaźń z eks?  Największy problem z nim, że brzmi tak atrakcyjnie. - Chcemy sobie wmówić, że jesteśmy zdolni wznieść się ponad emocjonalne zranienie, że jesteśmy silni i wspaniałomyślni - odsłania kulisy tego mechanizmu dr Tomasz Sobierajski, socjolog z UW. Tymczasem po prostu zafałszowujemy znaczenie słowa przyjaźń: nie można być przyjacielem kogoś, kto nas uczynił nieszczęśliwymi.

Wielu ludzi rozchodzi się w przyjaźni, chcąc zachować niewygasłe uczucia, a podświadomie pragną ponownego połączenia. Ale co się wcześniej nie udało, raczej później także się nie uda. Jedna ze stron w tym związku na dłuższą metę będzie cierpiała, a druga - czując się winna rozejścia - będzie sztucznie szukała współczującego kontaktu.

Rada: w pierwszych kilku tygodniach/miesiącach po rozstaniu nie należy szukać ze sobą kontaktu. Można to zrobić (ale po co?), kiedy już będziecie w stanie nie zagryzać nerwowo zębów.

Ex i sex, czyli szok bez końca

Rozstaliście się, ale chemia pozostała. Moglibyście nie wychodzić z łóżka. A dokładniej on mógłby z niego nie wychodzić, myśląc: "Cudowny jest seks bez zobowiązań!" Ona widzi to inaczej. Kasia, księgowa: "Kiedy Janek przyznał się, że przespał się z inną dziewczyną, wpadłam w szał: zwymyślałam go od ostatnich i wyrzuciłam z mieszkania". Zdążyła tylko zobaczyć jego zbaraniały wyraz twarzy. Tak to jest z seksem z eks.

Jedna ze stron w związku (obojętnie kobieta czy mężczyzna) po rozstaniu może uważać seks za jedynie cielesne doznanie. Druga - wcale nie musi. Jeżeli w grze uczuć raz pojawiła się miłość, trudno jest ją oddzielić od seksu.

Pozostają zranione emocje. Jak się wydostać z tego klinczu?

Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie: po co spać z kimś, kto nie ma ochoty być ze mną? Nikt w takich wypadkach nie zakochuje się po raz drugi, bo wspólna noc była taka upojna… Na szczęście seks z eks trwa krótko, bo zaspokaja tylko bardzo "krótkie" doznania.

Komentarze