Dlaczego kobiety uprawiają seks

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Czy zastanawiałaś się nad tym, dlaczego właściwie uprawiasz seks w tym, a nie innym momencie? Jakie są powody, dla których decydujesz się iść do łóżka z tym właśnie mężczyzną?

Nieseksualne motywy uprawiania seksu na dłuższą metę są szkodliwe.
Nieseksualne motywy uprawiania seksu na dłuższą metę są szkodliwe.

Cindy Meston i David Buss, psychologowie z University of Texas, przepytali dokładnie 1000 kobiet o to, dlaczego uprawiają seks. Tylko jedna wyznała, że seks z partnerem jest dla niej głębokim przeżyciem duchowym. Pozostałe 999 pań uprawia seks z bardziej praktycznych powodów. Wśród najczęściej wymienianych znalazły się takie jak: seks jako lekarstwo na nudę, argument w sporze, sposób rozładowania napięcia, zadośćuczynienie. Łóżkowe rozkosze służyły im momentami do wyładowywania złości, bywały sposobem na poczucie winy.

Seks dla korzyści

84% przebadanych kobiet przyznało, że seks zapewnia im spokojne życie lub pomoc w wypełnianiu obowiązków domowych. Okazało się również, że spora część pań uprawia seks, by zapewnić sobie wsparcie materialne lub finansowe.

Amerykańscy badacze nie przepuścili okazji, by wypytać swoje respondentki także o kwestię atrakcyjności partnerów. I tak, kobietom podobają się najbardziej wysocy mężczyźni z niskim głosem, którzy ładnie pachną i mają symetryczną budowę ciała. Dlaczego chodzą do łóżka z mniej atrakcyjnymi mężczyznami? Ponieważ mają poczucie, że partner mniej atrakcyjny fizycznie będzie wierniejszy i łatwiej zaangażuje się w ewentualny związek.

 

Ucieczka przed intymnością

W komentarzu do swoich badań psychologowie ostrzegali, ze nieseksualne motywy uprawiania seksu na dłuższą metę są szkodliwe. Osoby, które częściej kochają się z przyczyn emocjonalnych, praktycznych niż z pobudek seksualnych, stopniowo odczuwają coraz mniejszą satysfakcję i przyjemność ze współżycia. Zainteresowanie seksem u tych osób słabnie, przestają rozwijać się w tej dziedzinie swojej aktywności. Także dla związku seks byle jaki może mieć kiepskie skutki. Utrudnia porozumienie emocjonalne, poznawanie się, przeszkadza w osiągnięciu bliskości.

 

 

  

Zamiast satysfakcji - frustracja

Okazuje się, że seks, na ogół postrzegany jako należący do sfery intymnej, wrażliwej, chronionej, w rzeczywistości może być sposobem na ucieczkę od intymności i bliskości. Współżycie pociąga za sobą bliskość fizyczną, jednak może mieć mało wspólnego z bliskością emocjonalną. Ta ostatnia polega na psychicznym odsłanianiu się przed drugą osobą. Bliskość emocjonalna powstaje wtedy, kiedy dwie osoby dzielą się myślami, uczuciami, obawami i pragnieniami. Dwoje ludzi może przejść wszystkie etapy fizycznej zażyłości, emocjonalnie nie zbliżając się do siebie ani na krok. Dostają namiastkę bliskości, jej fizyczny odpowiednik, chronią się jednak przed bliskością uczuciową, która wydaje się bardziej zagrażająca.

Jeśli zdarza ci się chodzić do łóżka z powodów nie seksualnych, nie oznacza to wcale, że twoje życie seksualne czy związek są zagrożone. Każde z ludzkich zachowań może wypływać z wielu rozmaitych pobudek i to jest jak najbardziej w porządku. Problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy potrzeby emocjonalne zaczynają dominować i kierować zachowaniami seksualnymi, satysfakcja się zmniejsza, po zbliżeniu czujemy się sfrustrowani i nieusatysfakcjonowani. Aby tego uniknąć, można po prostu od czasu do czasu uważniej przyjrzeć się swoim motywom. Nawet tylko dla samej świadomości tego, co się z nami dzieje.

Tematy: seks, partnerstwo, kobieta i seks

Komentarze