Co z tego masz?

Ocena: 4.33/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

9 okazji na szczęśliwsze życie, jakie niesie ze sobą dziecko.

Małe dziecko nie tylko bierze od mamy, ale też daje / fot. shutterstock
Małe dziecko nie tylko bierze od mamy, ale też daje / fot. shutterstock

Tylko pozornie macierzyństwo, a zwłaszcza jego początki, to okres, kiedy mama wyłącznie daje coś dziecku, a dziecko wyłącznie bierze. W rzeczywistości malec już od pierwszych godzin życia hojnie nas obdarowuje. Niestety zaganiane i niewyspane czasem zapominamy jak wiele szans na szczęśliwsze życie niesie ze sobą bycie mamą. Oto krótkie przypomnienie:

1. Ogrom miłości

Wszystkie małe dzieci kochają swoich rodziców bezwarunkowo. Taki rodzaj miłości między osobami dorosłymi prawie się nie zdarza. Niemowlę wyraża swą miłość wpatrując się w mamę, wsłuchując w jej głos, uśmiechając się i uspokajając na jej widok. Chce z nią być, rozmawiać i szukać ukojenia w jej ramionach. A kiedy już się w nich znajdzie wtula się w mamę tak, jakby tworzył z nią jedno ciało. Uwielbia jej głaskanie i przytulanie, zapach i ciepło jakie od niej bije. Jej dotyk jest mu wręcz potrzebny do życia. Badania naukowe pokazują, że kiedy mama przytuli chorego noworodka, jego stan zdrowia natychmiast (!) się poprawia.

2. Nauka uważności

"Uważność" oznacza umiejętność bycia "tu i teraz". To zdolność skupiania się na każdej wykonywanej czynności i na tym, czego się doświadcza. Według naukowców zajmujących się psychologią pozytywną, to właśnie ci, którzy potrafią żyć uważnie, są bardziej szczęśliwi. Dla wielu z nas jest to jednak bardzo trudne. Żyjemy zbyt szybko, w zbyt dużym stresie i mamy zbyt wiele zadań do wykonania. Nie potrafimy się zatrzymać. Dlatego ostatnio pojawiło się tak wiele poradników i kursów, które mają uczyć bycia uważnym. Jednak my rodzice najlepszego eksperta mamy pod ręką. Jest nim nasze dziecko. Maluchy wręcz zmuszają nas do skupienia się na teraźniejszości. Żeby poznać swego niemowlaka i nauczyć się jego języka, trzeba go przecież uważnie obserwować. Opieka nad nim też nie ma nic wspólnego z szybkim i sprawnym wykonywaniem kolejnych zadań. Często to raczej trwanie w jakiejś czynności np. w karmieniu, bujaniu czy głaskaniu. Warto skorzystać i nauczyć się zanurzać w mijających chwilach. Pokonać wewnętrzną nerwowość, która każe nam szybko dotrzeć do celu i zająć się czymś innym.

3. Zdrowa dieta

Żadne postanowienia noworoczne "od jutra lepiej się odżywiam" ani zalecenia internisty nie są w stanie tak skutecznie zachęcić do wprowadzenia zdrowej diety jak dwa paski na teście ciążowym. Wiele kobiet przez 9 miesięcy ciąży wypracowuje sobie dobre nawyki związane z jedzeniem. Niestety po porodzie, często z braku czasu na gotowanie, wraca do starych przyzwyczajeń albo... prawie nic nie je. Namawiamy, by pójść za ciosem i nie rezygnować ze zdrowych posiłków. Jeśli nie masz czasu na ich przygotowanie, poproś bliskich o dostawy. A może partner wieczorem będzie gotował obiady na drugi dzień? Albo w weekend zrobisz więcej jedzenia i potem je zamrozisz? Jeśli karmisz piersią, nie przechodź pochopnie na dietę eliminacyjną bo ona może spowodować spustoszenie w twoim organizmie. Przed podjęciem decyzji skonsultuj się ze specjalistą.

Dieta na dobry nastrój.

4. Więcej tlenu

Małe dziecko powinno codziennie przebywać na świeżym powietrzu. To okazja, byś ty także się dotleniła. Dlatego jeśli bliscy chcą ci jakoś pomóc proś raczej, by posprzątali dom, wyprasowali ubranka, ugotowali obiad czy zajęli się dzieckiem w domu. Nie "odstępuj" spacerów. Jeśli wydają ci się uciążliwym i nudnym obowiązkiem, zorganizuj sobie towarzystwo. Może od czasu do czasu poczekasz aż partner wróci z pracy i wyjdziecie razem? Namówisz na spacer koleżankę, która chce wpaść z wizytą? Będziesz umawiać się na przechadzki z sąsiadkami, które też mają małe dzieci? Dobrym pomysłem są też "spacery do celu". Wybierz się z wózkiem tam, gdzie zwykłaś jeździć samochodem np. do koleżanki, która mieszka kilka ulic dalej, do szewca, na małe zakupy albo do kawiarni, w której umówiłaś się z przyjaciółką. Czasem też warto podjechać na spacer w jakieś ładne miejsce np. do parku czy zabytkowej dzielnicy miasta.

5. Rytuały

Stałość, powtarzalność i przewidywalność są szalenie ważne w życiu małych dzieci. Zwiększają ich poczucie bezpieczeństwa. Ale chociaż my dorośli często wzdrygamy się na słowo "rutyna" to jednak do pewnego stopnia także nam jest ona potrzebna. Narodziny dziecka są niepowtarzalną szansą, by wprowadzić w nasze życie ład. To ważne zwłaszcza dla osób, które frustruje fakt, że czas przecieka im przez palce, a one nie są w stanie zrealizować żadnych swoich postanowień. Wszelkie rytuały mają zbawienny wpływ także na dorosłych. W czasach kryzysu i życiowych burz są kotwicą, która nie pozwala zatonąć.

6. Okazja do uprawiania sportu

Kilkuletnie dziecko to świetny pretekst do nauki nowej dyscypliny sportu. Jeśli zawsze chciałaś jeździć konno, na nartach, rolkach, łyżwach czy grać w tenisa to teraz właśnie masz najlepszą na to okazję. Zamiast obserwować jak dziecko ćwiczy pod okiem instruktora, idź w jego ślady. Jeśli już dotarłaś na stok czy do stadniny koni to szkoda byłoby tego nie wykorzystać. Oczywiście nie zawsze nauka musi odbywać się pod okiem instruktora. Na przykład na łyżwy możecie wybrać się tylko w rodzinnym gronie. Jeśli jednak ani ty, ani twój partner wcześniej na nich nie jeździliście, najpierw skupcie się na tym, by nauczyć dziecko tej sztuki. Dopiero potem do niego dołączcie. A może jest jakiś sport, który kiedyś uprawiałaś a potem przestałaś? Na przykład jeździłaś na rowerze albo pływałaś? Teraz warto do niego wrócić. Wycieczki rowerowe czy chodzenie na basen to świetny i zdrowy sposób na wspólne spędzanie czasu.

7. Sztuka relaksu

Coraz więcej osób traci zdolność odpoczywania. Dziecko może pomóc ją odzyskać. Jeśli jesteś pracującą zawodowo mamą to na pewno wiesz, że nic nie pomaga przełączyć się z "trybu firmowego" na "tryb domowy" tak skutecznie jak twój malec. Małe dzieci bezbłędnie wyczuwają kiedy jesteś pochłonięta zabawą z nimi a kiedy myślami odpływasz gdzieś daleko i wtedy bezlitośnie domagają się uwagi. Na szczęście. Dzięki temu możesz oderwać się od problemów i odpocząć psychicznie.

8. Nauka kreatywności

Kreatywność polega na wymyślaniu nowych rzeczy, znajdywaniu niecodziennych rozwiązań, patrzeniu na to co znane tak, jakbyśmy widzieli to po raz pierwszy. Małe dzieci są w tym mistrzami. Warto więc jak najczęściej patrzeć na świat ich oczyma. Wsłuchiwać się w dziecięce opowieści i porównania. Dać się namówić na takie zabawy, w których codzienne przedmioty zyskują zupełnie nowe życie. Dostrzec w otwartej klapie odtwarzacza CD paszczę rekina, a w kawałku żółtego sera - skałę. Wykorzystaj też okazje, w których możesz coś tworzyć razem z malcem np. budowle z klocków, postacie z ciastoliny czy obrazki. Zamiast codziennie czytać wieczorem sama ułóż bajkę. To wszystko może ci dać więcej niż niejedno szkolenie z twórczego myślenia.

9. Beztroska zabawa

Bycie rodzicem kilkulatka w pełni usprawiedliwia: jeżdżenie na sankach, granie w gry planszowe, oglądanie kreskówek, układanie puzzli i klocków lego oraz zabawę kolejką. Słowa "nie wypada" tracą rację bytu. Tak więc życzymy miłej zabawy :)

Sprawdź, jakie uwagi irytują każdą mamę


Tematy: mama, zdrowe odżywianie, więź matki z dzieckiem, szczęście

Komentarze