Nowy partner – nowy tata

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Niedawno rozstałaś się z ojcem swojego dziecka, jesteś po rozwodzie albo od samego początku samodzielnie zajmujesz się malcem. Teraz w twoim życiu pojawił się ktoś ważny, ktoś, kto ma szansę stać się jedną z najbliższych osób również dla twojego dziecka. Co zrobić, by maluch zaakceptował twojego nowego partnera?

Daj dziecku czas na bliższe poznanie twojego nowego partnera.
Daj dziecku czas na bliższe poznanie twojego nowego partnera.

Na pewno wiesz, że nie będzie łatwo. W domu pojawił się intruz, a przynajmniej tak postrzega go twoja pociecha. Nowy związek mamy to - w oczach dziecka - zagrożenie dla spójności tego małego świata, który do tej pory dzieliliście tylko między was dwoje: teraz obcy pan odciąga uwagę mamy, kradnie wasz wspólny czas, a do tego wymaga, każe i chce zastąpić tatę. Jeszcze trudniejsze zadanie czeka cię, jeśli od rozstania minęło niewiele czasu - dziecko może chcieć zachować lojalność wobec ojca, a w nowym mężczyźnie upatrywać przyczyny rodzinnych problemów. Co zatem robić, by na nowo zbudować szanującą się, szczęśliwą rodzinę?

Krok pierwszy: nie spiesz się

Zakochałaś się? To wspaniale! Wstrzymaj się jednak z informowaniem o tym swojego dziecka, przynajmniej do czasu, kiedy opadną pierwsze emocje. Nawet jeśli od samego początku jesteś przekonana, że "to ten właściwy mężczyzna", zawsze powinnaś brać pod uwagę różne scenariusze wydarzeń. On oczywiście wcale nie musi okazać się oszustem, złodziejem albo zwykłym draniem, ale gdyby jednak… Swojemu dziecku przedstaw dopiero takiego mężczyznę, który zasłużył już na twoje zaufanie, którego dobrze poznałaś - również od tej gorszej strony - i z którym naprawdę planujesz związać przyszłość. W ten sposób możesz uchronić malucha przed rozczarowaniem i bólem po rozstaniu z kimś, do kogo już zdążył się przywiązać.

Krok drugi: zachowaj swoją przestrzeń

Twoje dziecko powinno zdawać sobie sprawę z tego, że mama ma prawo do własnego czasu, zainteresowań, przyjaciół i… związków. Wtedy łatwiej mu będzie zrozumieć, że obcy pan nie zabierze mu twojej miłości ani nie przewróci do góry nogami waszego dotychczasowego życia. O to jednak musisz postarać się sporo wcześniej: dbaj o swoje potrzeby, nie poświęcaj malcowi każdej wolnej chwili, miej krąg znajomych i swoje pasje. Kochaj mądrze i ucz dziecko szacunku dla swojej osobistej przestrzeni.

Krok trzeci: uprzedź ojca dziecka

Zrób to nie po to, by informować go o szczegółach swojego życia intymnego, lecz aby był on na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w życiu własnego dziecka. Dzięki temu unikniesz dwuznacznych sytuacji i nieporozumień (gdyby np. twój były dowiedział się o nowym związku od osób trzecich), być może też zapobiegniesz złośliwemu nastawianiu dziecka przeciwko twojemu partnerowi. Spokojnie wyjaśnij byłemu, że budujesz poważny związek, wasze dziecko będzie teraz więcej czasu spędzać z twoim nowym partnerem, być może nawet razem zamieszkacie, co jednak nie oznacza, że on straci prawo głosu w sprawach wychowawczych. Ojciec dziecka - potraktowany fair - wciąż będzie czuł się ważny, rozwiejesz też jego wątpliwości co do tego, że "nowy tata" mógłby na stałe zająć jego miejsce.

Krok czwarty: zaplanuj spotkanie

Postaraj się jednak, by było… "przypadkowe". Niech pierwsze kontakty dziecka z mężczyzną twojego życia będą krótkie i odbywają się w okolicznościach, w których tak naprawdę cel spotkania jest inny, niż zapoznanie malucha z narzeczonym mamy. Może potrzebujesz akurat pomocy przy przeniesieniu ciężkiej szafki z mieszkania do piwnicy albo zepsuł ci się kran, a partner chętnie go naprawi? Nie szykuj uroczystego obiadu ani nie organizuj wspólnego wypadu do kina - to tylko wzmocni czujność dziecka i nastawi je wrogo do "obcego", który usiłuje wedrzeć się do waszej rodziny.

Jak reagować na pytania dziecka o "nowego kolegę" (a możesz być pewna, że je zada)? Przede wszystkim, bądź szczera, tzn. nie wymyślaj historyjek o dawnym znajomym czy uczynnym sąsiedzie, ale nie przesadzaj też w drugą stronę - nie mów wprost, że to pan, z którym planujesz ślub. Wystarczy, że na początek nazwiesz partnera "przyjacielem", bez zagłębiania się w szczegóły. Daj dziecku czas na oswojenie się z sytuacją.

Krok piąty: bądź cierpliwa

Po pierwszych spotkaniach dziecko wciąż nie rzuca się na szyję twojemu narzeczonemu? Spokojnie, wzajemne poznawanie się to długi proces, jedyne, czego na razie powinnaś wymagać, to szacunek okazywany przez dziecko twojemu mężczyźnie (i na odwrót). Nie próbuj też zmuszać malucha do okazywania swojemu partnerowi sympatii albo do wspólnego spędzania czasu, postaraj się, by ich relacje rozwijały się w naturalny sposób, bez pośpiechu i presji.

Tematy: ojciec, samotna mama, partner, związek

Komentarze