Wędrujące płytki

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Uszkodzone powierzchnie możemy naprawić sami – łatwo, szybko i skutecznie. Wystarczy, że mamy do dyspozycji odpowiedni klej, odrobinę czasu i dobrej woli.

Zniszczone płytki możesz z powodzeniem naprawić samodzielnie
Zniszczone płytki możesz z powodzeniem naprawić samodzielnie

Odklejająca się płytka…

Kuchnia, łazienka, prysznic, zlewozmywak - to miejsca w naszym domu, z których korzystamy najczęściej. Przez codzienną eksploatację są najbardziej narażone na uszkodzenia w miejscach trudnodostępnych i narażonych na przejściowe działanie wody. Jak postąpić: skuwać resztę dobrych płytek, i kłaść nowe, co narazi nas na dodatkowy koszt, czy dokleić uszkodzony fragment?

Kupując worek kleju na doklejenie płytki tracimy podwójnie: niewykorzystany klej, bo zwykle kleje dostępne są w dużych workach, który musimy wyrzucić, to naraża nas na stratę finansową, a do tego sporo czasu zajmuje wymieszanie kleju z wodą i uzyskanie wymaganej konsystencji, a dla nas to przecież strata czasu.

Przygotowywanie tradycyjnego kleju do płytek oznacza bałagan i nieporządek, a do tego musimy pamiętać, że nie wszystkie kleje dostępne na rynku nadają się do łączenia powierzchni narażonych na przejściowe działanie wody, podwyższoną temperaturę podłoża, czy występujące naprężenia, a takie warunki najczęściej występują przy zlewach, w łazienkach, pod prysznicem, przy umywalkach i toaletach.

 

Wymiana płytki krok po kroku

  • Usuwamy odpadającą płytkę bez uszkadzania jej. Aby nie połamać płytki najpierw powinniśmy śrubokrętem zeskrobać starą fugę. Czasem płytka odkleja się tylko częściowo, aby zdemontować ją w całości, nie ryzykując jej uszkodzenia, najlepiej użyć do tego długiego, płaskiego i metalowego narzędzia np. szpachelki lub płaskiego śrubokrętu. W szczelinę między płytkę a podłoże wkładamy szpachelkę i lekko podważamy płytkę. W ten sposób powinna ona odkleić się bez problemu i bez uszkodzeń.
  • Oczyszczamy powierzchnię odklejonej płytki oraz czyścimy podłoże. Możemy to zrobić używając szpachelki lub innego płaskiego, metalowego narzędzia. Okruchy wyschniętego kleju najłatwiej zebrać miotełką lub pędzlem z grubym włosiem. W ten sam sposób czyścimy płytkę, którą chcemy dokleić do ściany. Mocując płytkę w wilgotnym środowisku musimy zwrócić uwagę na siłę spajania kleju, którego zamierzamy użyć, jego właściwości wodoodporne oraz izolacyjne. Ważne, by klej miał dużą siłą spajania i był odporny na działanie wody.
  • Klej rozprowadzamy równomiernie. Najlepiej jest nanosić go za pomocą pacy zębatej. Dzięki niej klej rozprowadzi się równomiernie i dokładnie tworząc jednolitą i równą warstwę, a tym samym płytki będą dobrze przylegały do podłoża. Musimy mieć również świadomość, że podłoże nie jest już tak równe, jak przy pierwotnym ich kładzeniu. Ważne jest, by klej był elastyczny, zapewni to lepsze wiązanie z podłożem oraz będzie eliminować napięcia i naprężenia pomiędzy podłożem a płytkami.
  • Kleimy płytkę i nakładamy fugę. Najpierw płytkę dociskamy, a to gwarantuje dotarcie kleju w każdy zakamarek i nierówność. Po wyschnięciu kleju, między płytki aplikujemy fugę. I gotowe!
Tematy: remont

Komentarze