Przesuwanie ścian, kucie, malowanie

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Zmieniacie mieszkanie na większe, bo pojawi się dziecko? A może właśnie oczekujecie drugiego? Warto zadbać o optymalne ustawienie ścian, by nowe mieszkanie miało funkcjonalny rozkład.

Przesuwanie ścian najlepiej pozostawić fachowcom
Przesuwanie ścian najlepiej pozostawić fachowcom

Kiedy warto przesunąć...

Na etapie budowy możemy jeszcze zdecydować, czy przesunąć ścianę działową. Z reguły okazuje się to szczególnie istotne dla zwiększenia powierzchni najmniejszych pomieszczeń w domu, takich jak garderoba, łazienka czy pokój dla dziecka. Niekiedy przesunięcie ściany o 10-20 cm może zdecydować o komforcie ich użytkowania. Dodatkowe 20 cm to często zwiększenie szerokości niewielkiego pomieszczenia aż o 10%. W praktyce może się to przełożyć na wygospodarowanie dodatkowego miejsca na wieszaki w garderobie albo zamontowanie drugiej umywalki w łazience, a może chodzi o łóżko dla drugiego dziecka, lub wygospodarowanie miejsca do nauki. Poza tym wprowadzenie takiej zmiany - pomijając konieczność wyburzenia ściany i postawienia nowej - może być pozbawione dodatkowych minusów.

Przy podejmowaniu decyzji uwzględnijmy, że pomieszczenia nieotynkowane zawsze wydają się mniejsze niż wykończone tynkiem.

 

...a kiedy częściowo wyburzyć

Wizyta na budowie może uświadomić nam, że przestrzeń pomieszczeń w naszym mieszkaniu jest zbyt zamknięta. Wprawdzie podstawowe zadanie ścian to dzielenie przestrzeni, jednak całkowite podziały nie zawsze okazują się najlepszym rozwiązaniem. Warto zastanowić się nad wykonaniem otworów w ścianach. Takie prześwity z reguły bardzo dobrze sprawdzają się między holem i salonem albo salonem i jadalnią. Umiejętnie wybrane miejsce na otwór może nie tylko uwolnić mieszkańców od uczucia klaustrofobii, ale też podkreślić interesującą część domowej przestrzeni. Wtedy ściana może pełnić funkcję ramy dla wybranego obrazu - fragmentu sąsiedniego pomieszczenia.

 

Miejsce na szafę

O pożyteczności szaf wnękowych nie trzeba nikogo przekonywać. Poza tym nie zagracają domu. Warto więc się zastanowić, w jakich miejscach możemy wygospodarować na nie miejsce. Dobrym miejscem na nie jest hol, kuchnia czy łazienka. Wiele zależy od przyzwyczajeń domowników i możliwości, jakie daje projekt mieszkania. Oczywiście wymiary szafy należy dostosować do potrzeb, którym ma sprostać. O ile szafka wnękowa w łazience może mieć 30, a nawet zaledwie 15 cm głębokości, to szafa, w której chcemy trzymać ubrania na wieszakach, powinna być umieszczona we wnęce o głębokości 65-70 cm. Zastanawiając się nad głębokością szafy czy szafki, należy pamiętać o uwzględnieniu grubości drzwi - zależnie od rozwiązania może to być 1 cm (tyle miejsca potrzeba na drzwi szklane, uchylne) albo 10 cm (o tyle trzeba zwiększyć głębokość wnęki, planując drzwi przesuwne, drewniane).

 

A gdy już mamy mieszkanie…

Samodzielnie wykonujemy remont, gdy chcemy zaoszczędzić na wydatkach. Zanim zdecydujemy, czy robimy to sami, czy też wynajmiemy ekipę remontową, zastanówmy się, ile czasu możemy poświęcić na przeprowadzenie tych prac. Jeśli mamy na to godzinę dziennie, to nawet jeśli mamy zmysł remontowy, lepiej zatrudnić firmę. Remont nie może przecież trwać wiecznie. Jeśli się przedłuża, brudzą i kurzą się również wyremontowane już pomieszczenia. Największym jednak atutem samodzielnego przeprowadzenia remontu jest nie tylko duża oszczędność i satysfakcja z własnoręcznie wykonanej pracy, ale przede wszystkim precyzyjne "dopieszczenie" wszystkich detali, na co firmy usługowe zwykle nie mają czasu. Kolejnym atutem jest takie rozłożenie prac, aby były jak najmniej uciążliwe dla domowników.

Samodzielne remontowanie może być pułapką, jeśli coś popsujemy, to wezwanie fachowca będzie kosztowało więcej niż ta sama usługa, ale bez naszego wkładu "pracy". Własnoręcznie wykonujmy tylko te czynności, o których wiemy, że na pewno uda się nam doprowadzić je do szczęśliwego końca. Z samodzielnie wykonywanym remontem wiąże się konieczność dokupienia specjalistycznych narzędzi. Do tego dochodzi noszenie ciężkich elementów, takich jak gruz, kleje, zaprawy, glazura itp. Na początku określmy, które prace potrafimy wykonać perfekcyjnie i czy do ich wykonania mamy potrzebne narzędzia. Te bardziej skomplikowane i wymagające drogiego, fachowego sprzętu zlećmy specjalistom.

 

Od czego zaczynamy?

Przed nawet najmniejszym remontem należy dokładnie pomierzyć pomieszczenia. Ich wymiary będą potrzebne, aby obliczyć ilość farb, tapet i innych materiałów, które należy zakupić. Zastanówmy się też, czy nie zmieni się położenie mebli. Warto bowiem pamiętać, że zmiana umeblowania pokoju często pociąga za sobą konieczność przełożenia w inne miejsce gniazd elektrycznych, telefonicznych i TV oraz łączników światła. Teraz zliczamy koszty oraz ustalamy kolejność przeprowadzanych prac. Zanim sporządzimy ostateczny plan, sprawdzamy, które elementy wymagają naprawy. W budynkach wolnostojących zaczynamy od dachu i elementów zewnętrznych, a w drugiej kolejności bierzemy pod uwagę wnętrza. W mieszkaniach zaczynamy od instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej, uwzględniając na przykład zmiany związanie z innym położeniem wanny. W starych budynkach może się okazać, że wymiany wymaga cała instalacja, co wpłynie na koszty. Następnie sprawdzamy instalację elektryczną. Nie chodzi tylko o zmiany związane z nowym rozkładem pomieszczeń, ale w starych budynkach, gdzie żyły są aluminiowe, warto pomyśleć o jej całkowitej wymianie. To samo dotyczy instalacji grzewczej. Wysoki koszt wymiany w budynkach wolnostojących szybko się jednak zwraca, gdyż kotły sprzed kilkunastu lat mają o wiele niższą sprawność i wydajność. Pomyślmy o bezpieczeństwie, może warto zainstalować drzwi antywłamaniowe, alarmy, dodatkowe oświetlenie włączane czujnikami ruchu, solidne zamki itp. Zwróćmy też uwagę na wentylację - drożność kanałów wentylacyjnych i wyciągów nadkuchennych.

 

Kolejność prac

Dobrze przemyślana kolejność prac jest ważna, pomaga bowiem skrócić czas trwania remontu do minimum. W domach i mieszkaniach piętrowych prace należy zacząć od górnego piętra. Ich kolejność powinna być tak ustalona, aby nie zepsuć tego, co już zostało ukończone.

Kolejność remontu:

  • prace glazurnicze, gdyż przy ich wykonywaniu najwięcej się brudzi
  • kucie i wyburzanie ścian, wiercenie dużych otworów
  • poprawki instalacji elektrycznej
  • cyklinowanie podłóg
  • malowanie okien i drzwi
  • malowanie ścian
  • malowanie podłóg
  • ułożenie wykładzin dywanowych i PCV.

 

Przed remontem spisujemy potrzebne materiały i narzędzia. Jeśli planujemy malowanie, postarajmy się dokładnie obliczyć, ile farby będzie potrzebne. Szacunkowo obliczmy także liczbę wkrętów i okuć, a także takich materiałów, jak płyty G-K, deski itp. Pamiętajmy, że materiały wykończeniowe są często produkowane w krótkich seriach i po kilku tygodniach możemy już nie dostać danego wzoru.

Zdecydowanie nie powinniśmy kupować materiałów najtańszych, często po promocyjnych cenach, gdyż ich jakość może okazać się bardzo niska. Nie warto też tracić pieniędzy na drogie produkty, których jakość w porównaniu z tymi w przedziale cen średnich nie jest aż tak wysoka, jak to sugeruje ich cena. Reguła "im droższe, tym lepsze" zwykle sprawdza się tylko w wypadku narzędzi - te powinniśmy dobierać tak, aby starczyły na lata, a nie na jeden remont.

Kupując farby do mebli czy metali, sprawdźmy, jak długo schną i jakich rozpuszczalników trzeba użyć do ich rozcieńczenia. Zawsze starajmy się obejrzeć całość oferowanych produktów z danej branży, a nie kupujmy tego, który wpadnie nam w oko zaraz po podejściu do regału. Przy wyborze konkretnego rozwiązania technicznego, np. systemu rur instalacji wodnej, nie kierujmy się ceną, ale łatwością wykonania takiej instalacji w domowych warunkach. Często montaż tych najtańszych w praktyce zabiera najwięcej czasu oraz wymaga wielu specjalistycznych narzędzi.

Tematy: remont

Komentarze