Aranżacja mieszkania

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Aranżacja i wykończenie wnętrz mieszkalnych, to nie tylko nakłady finansowe, tak naprawdę liczą się: pomysł, konsekwencja kolorystyczna i funkcjonalność.

Warto dobrze przemyśleć wszystkie pomysły na aranżację mieszkania
Warto dobrze przemyśleć wszystkie pomysły na aranżację mieszkania

Inaczej traktujemy mieszkanie przejściowe, a inaczej docelowe, w którym przyjdzie spędzić całe życie. Należy więc określić, czego spodziewamy się po domu, który mamy właśnie urządzać. Następnie przyjrzyjmy się krytycznie posiadanym już zasobom mebli, sprzętów i dekoracji. Może coś oddać lub nawet wyrzucić?

 

Niewskazane jest nadmierne bogactwo kolorów, zwłaszcza w małych mieszkaniach lepiej ograniczyć się do dwóch, maksymalnie trzech barw i stosować je z żelazną konsekwencją we wszystkich pomieszczeniach. To nie jest trudne, trzeba być zdyscyplinowanym i od dnia, w którym wybraliśmy dla kuchni czerwień, w żadnym wypadku nie kupować ścierek w żółte kwiatki. Choćby były najpiękniejsze.

 

Jakie kolory?

Kolorystyka mieszkania wynika: z mody, z tradycji, z upodobań i... z przypadku. Kolory w dużym stopniu decydują o charakterze pomieszczenia, jasne otoczenie "rozciąga" przestrzeń, stwarzając wrażenie perspektywy; ciemne ją "przygniata". Dobrze o tym pamiętać, bo za pomocą kolorów ścian i sufitu oraz dzięki zróżnicowanej intensywności barw możemy zmodyfikować proporcje wnętrza. Biały sufit przy ciemnych ścianach i podłodze podwyższa, ale i zmniejsza, podczas gdy jednakowy, jasny kolor zastosowany "dookoła" (podłoga, sufit, ściany) powiększy całe pomieszczenie.

Pomalowanie sufitu na kolor ciemniejszy od ścian obniży go optycznie. Istotną sprawą jest odcień, bo każdy kolor może mieć wiele odcieni. Zieleń przecież pochodzi z połączenia niebieskiego z żółtym, zależnie od proporcji tej mieszanki, a także od ewentualnych domieszek bieli lub czerni, uzyskamy bardzo różne barwy. Jasne, z większym udziałem żółtego lub bieli, będą pogodniejsze i bardziej przyjazne od odcieni ciemnych i chłodnych, mających większą domieszkę błękitu. Najpoważniejszy charakter mają odcienie z "dorzuconą" czernią. Wszystkie jednak zielenie działają tonująco i uspokajająco, świetne do miejsc, gdzie najistotniejszą sprawą jest stworzenie klimatu spokoju. Spokój i chłód wywołuje kolor niebieski. Tu jest mnogość odcieni. Lawendowo-różowawe doskonale pasują do fioletów i kakaowych brązów. Turkusy lepiej łączyć z odcieniami szmaragdowymi lub z brązem złocistym. Niebieski daje uczucie głębi, a także świeżości i delikatności. Odwrotnie czerwony, który we wnętrzu wywołuje nastrój podniecenia, a zastosowany na dużej płaszczyźnie - wręcz agresję. Kompletując czerwone drobiazgi, warto pamiętać, że inna jest czerwień pomidora, cegły, malin, maków czy wina. Rozgrzewający jest kolor żółty, podobnie jak pomarańczowy i jasne, cieplejsze odmiany brązu. Barwa żółta wprowadza do wnętrza światło i bezpieczeństwo, dlatego wskazana jest do mrocznych pomieszczeń o małych oknach z wystawą na północ. Zestawiając ze sobą różne kolory we wnętrzu, pamiętajmy, że te położone obok siebie w kole barw z reguły harmonizują ze sobą (róż z fioletem, żółty z pomarańczowym), natomiast kolory znajdujące się po przeciwnych stronach spektrum (fiolet z zielenią, niebieski z żółcią) mogą niepokoić, podobnie jak inne kontrasty. Obawy te dotyczą jednak głównie dużych płaszczyzn. Przy właściwych proporcjach, gdzie jeden z kontrastujących kolorów zdominuje drugi, efekt powinien być zadowalający.

 

Pachnący dom

Zapach jest bardzo ważny, świadczy o tym fakt, że zapamiętujemy i rozpoznajemy zapachy, które często po wielu latach budzą skojarzenia, sentymenty, emocje. Dołóżmy starań, aby naszego mieszkania nie identyfikować z zapachem smażonej cebuli, ryby czy kapusty. Kulinarne zapachy lepiej wietrzyć. Nie lekceważmy prania zasłon i narzut, bo mięsiste tkaniny błyskawicznie chwytają i długo trzymają wszelkie wonie, tak, jak włosy, ale je przecież myjemy częściej. Możemy palić aromatyczne świece lub lampki w podgrzewaczach. Dobrym pomysłem jest również potpourri, czyli zasuszone i nasączone olejkiem rośliny - płatki kwiatowe, gałązki wanilii, nasiona, najskuteczniej zaprezentują swe zalety w płaskim naczyniu: koszyczku lub szklanej salaterce.

Tematy: remont

Komentarze