Problemy skórne noworodków

Ocena: 4.82/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Nie zawsze skóra noworodka jest różowa, gładka i miła w dotyku. Czasem "zdobią" ją różne plamki, krostki i inne wykwity.

Większość noworodków cierpi na różne problemy skórne
Większość noworodków cierpi na różne problemy skórne

Po porodzie skóra i gruczoły dziecka są jeszcze niedojrzałe i czasem słabo radzą sobie w nowych warunkach. Malec potrzebuje czasu, aby jego skóra stała się gładka. Większość zmian na skórze, która niepokoi rodziców, jest niegroźna i znika sama bez śladu. Na wszystkie problemy trzeba jednak zwracać baczną uwagę.

 

Pojawiają się i znikają

  • Sine ręce i stopy - zdarza się, że dłonie i stopy są fioletowo-czerwone, bez obrzęku i innych nieprawidłowości. Rodzice czasem podejrzewają u dziecka wadę serca i  niedotlenienie. Tymczasem takie zmiany są skutkiem niedojrzałości drobnych naczyń krwionośnych i niedoskonałego jeszcze krążenia krwi. Jeśli lekarz po porodzie ocenił, że dziecko jest zdrowe, nie ma powodu do obaw.
  • Marmurkowata skóra - drobne sinawe zaczerwienienia mają siateczkowaty układ przypominający marmur. Pojawiają  się symetrycznie na tułowiu, ramionach i nóżkach dziecka. Nie da się ich przeoczyć. Ustępują po ogrzaniu dziecka. Jeśli marmurkowatość utrzymuje się po 1-2 miesiącach, warto zwrócić na nią uwagę lekarza.

 

Jak wygląda skóra dziecka po urodzeniu? Posłuchaj, co mówi neonatolog:

 

 

Krostka przy krostce

  • Rumień toksyczny noworodków - jest to najczęstsza wysypka krostkowa u maluszków, dotyczy aż 70% noworodków. Zazwyczaj zmiany pojawiają się 2-3 dni po porodzie, choć rumień zdarza się także nieco później. Najczęściej zajmują buzię i tułów, rzadziej ramiona lub uda. Na skórze pojawiają się różowe plamy, wielkości 1-3 milimetrów, rzadko większe, z białą grudką lub pęcherzykiem położonym pośrodku. Czasem przypomina to pogryzienie przez pchły. Zmiany znikają po około tygodniu, choć później mogą nawracać. Nie wiadomo co jest przyczyną trądziku. Nie trzeba go leczyć, smarować kremami, ponieważ sam znika.
  • Trądzik noworodkowy - pojawia się u co piątego dziecka. Zmiany występują  wkrótce po porodzie. Na twarzy dziecka, zwłaszcza skórze czoła i brody, pojawiają się czerwone krostki i grudki. Czasem mają biały kolor. Przyczyną są prawdopodobnie mamine hormony, które przedostają się do dziecka. Być może rolę odgrywa też zakażenie przez drobnoustroje. Zmian zwykle nie trzeba leczyć. Stopniowo ustępują same, choć może to trwać nawet 1-3 miesiące. Jeśli są bardzo nasilone, warto wybrać się z dzieckiem do dermatologa. Lekarz zapisze odpowiednie preparaty do pielęgnacji skóry dziecka, a w razie potrzeby także lecznicze. Wbrew obiegowej opinii trądzik noworodkowy nie zwiększa ryzyka rozwoju trądziku młodzieńczego.
  • Prosaki - to perłowożółtawe grudki wielkości 1-3 milimetrów. Pojawiają się na twarzy malca, zwłaszcza brodzie i czole, czasem na tułowiu i ramionach. Nie wymagają leczenia, bo znikają same w ciągu 2 miesięcy, czasem nieco później.
  • Potówki - są wynikiem utrudnienia w wydzielaniu potu u najmłodszych dzieci, także u wcześniaków. Pojawiają się jako reakcja na intensywnie ogrzanie. Wyglądają jak drobniuteńkie pęcherzyki o cienkich ściankach. Szybko znikają. Występują zwykle w skupiskach, na tułowiu, twarzy lub w okolicy zgięć np. przy szyi. Staranne mycie, ubieranie malca w odpowiednie do temperatury otoczenia "oddychające" ubranka, sprawią, że potówki szybko znikają ze skóry.
  • Rozrost gruczołów łojowych - w okolicy nosa i policzków, wkrótce po porodzie pojawiają się żółtawe, małe grudki 1-2 milimetrowe. Znikają same po 2-3 tygodniach, czasem później, nawet po 4 miesiącach.

 

Kolorowe plamki

  • Plama mongolska - co dziesiąte dziecko rodzi się z szaro-niebieską plamą w okolicy lędźwiowo-krzyżowej, czyli dolnej partii pleców. Plama może występować także na klatce piersiowej. Ma kilka centymetrów średnicy. Zwykle pozostaje do końca życia. Nie zagraża zdrowiu dziecka.
  • Plama koloru kawy z mlekiem - rzadko pojawiają się u noworodków, raczej częściej w kolejnych miesiącach. Mają kolor jasnokakaowy, różną wielkość i kształt. Mogą pojawiać się w dowolnym miejscu. Jeśli jest ich więcej niż 5 i mają przynajmniej 1,5 centymetra średnicy, trzeba koniecznie pokazać je lekarzowi, bo może to świadczyć o chorobie genetycznej. Nie są zaraźliwe. Nie trzeba ich leczyć.
  • Znamię odbarwione - pojawia się przy urodzeniu. Znamiona są płaskie i jaśniejsze od otaczającej skóry. Mogą mieć różną wielkość i kształt, np. od 2 milimetrów do 3 centymetrów średnicy. Najczęściej występują na tułowiu. W większości przypadków nie stanowią problemu. Mogą towarzyszyć różnym nieprawidłowościom, np. układu nerwowego. Choć są niegroźne, warto pokazać je dermatologowi.

 

Naczyniaki

  • Naczyniak płaski - płaska, różowa, czerwona lub sinoczerwona plama o wyraźnych granicach. Zwykle występują na czole, policzkach, powiece lub karku. Naczyniak jest bardziej czerwony w czasie gorączki lub płaczu dziecka. Z czasem blednie, ale raczej pozostaje do końca życia.
  • Naczyniak jamisty - ma wypukłą powierzchnię i intensywny czerwonobordowy kolor. Przypomina wyglądem truskawkę. W pierwszych miesiącach życia dziecka rośnie, potem zaczyna zmieniać kolor, blednąc najczęściej od środka, aż wreszcie znika zupełnie, pozostawiając czasem jedynie niewielkie bladoróżowe przebarwienie.

 

Porada lekarza jest niezbędna, gdy:

  • zmiana na skórze szybko rośnie, zmienia kolor lub kształt
  • krwawi
  • zmienia się w rankę
  • dotykanie sprawia dziecku ból - malec płacze, złości się
  • jest bardzo szpecąca
  • występuje w miejscu trudnym do pielęgnowania
  • znajduje się w miejscu narażonym na ciągle drażnienie, np. przez bieliznę.
Tematy: skóra noworodka, problemy skórne, prosaki, trądzik noworodkowy, potówki

Komentarze