Sposoby na odparzenia

Ocena: 5/5 Głosów: 10
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Niekiedy podczas przewijania czy kąpieli mama z niepokojem zauważa zaczerwienienia na pupie malucha, które co prawda wydają się zwykłym podrażnieniem, ale są bardzo bolesne. To odparzenia wywołane działaniem enzymów z kału i amoniaku z moczu, które niejako “trawią” delikatną skórę dziecka, powodując bardzo bolesne rany. Jak zapobiegać odparzeniom i z nimi walczyć?

Jak dbać o skórę malucha, by nie dopuścić do odparzeń?

 

Zdecydowanie lepiej dbać profilaktycznie o skórę niemowlęcia, niż walczyć z powstałymi bolesnymi odparzeniami. Tak naprawdę nie jest to trudne, jednakże należy zachować w tym względzie regularność i skrupulatność. Rodzice muszą sobie zdać sprawę, że takie niewinnie wyglądające odparzenie boli malucha tak, jak oparzenie wrzątkiem. Dlatego warto zrobić wszystko, by nie narażać dziecka na cierpienia.

 

Pierwsza kwestia dotyczy częstej zmiany pieluchy. Co prawda nowoczesne jednorazowe pieluchy pochłaniają sporo moczu, ale należy je zmieniać maksymalnie co 4 godziny. Z kolei, jeżeli poczujemy, że maluch zrobił kupę, pielucha musi być zmieniona natychmiast. Po jej zdjęciu należy dobrze umyć pupę, najlepiej wacikami nasączonymi w czystej ciepłej wodzie. Trzeba zwrócić uwagę na wszelkie fałdki, w których może zalegać mocz i kał. Niektórzy rodzice wolą przy zmianie pieluchy myć dziecko pod bieżącą wodą. Po umyciu osuszamy pupę np. ręcznikiem papierowym. Przed założeniem nowej pieluchy najlepiej pozwolić dziecku przez kilkanaście minut poleżeć bez niej. Dzięki temu pupa ma szansę się przewietrzyć. Następnie należy pupę posmarować kremem przeciwko odparzeniom. Te kosmetyki najczęściej w składzie maja lanolinę lub wazelinę, która tworzy na powierzchni skóry barierę ochronną przed działaniem kału i moczu.

 

Obecnie specjaliści nie zalecają stosowania talku, który najczęściej kulkuje się w drobinki, które mogą dodatkowo podrażniać skórę dziecka.

 

 

Jak leczyć odparzenia?

 

Już niewielkie odparzenia powinny wzbudzić niepokój. Należy jak najszybciej wszcząć postępowanie, mające na celu ich wyleczenie. Nieleczone odparzenia poszerzają swą powierzchnię, a co za tym idzie sprawiają maluchowi coraz więcej bólu.

 

Mycie powinno być dokładne, ale zarazem delikatne. Najlepiej pupę przy każdej zmianie pieluchy myć pod bieżącą wodą, ponieważ będzie to sprawiało znacznie mniej bólu maluchowi. Bardzo dobrze na odparzenia robi także przemywanie ciała naparem z rumianku lub roztworem nadmanganianu potasu. Po umyciu ważne jest także dokładne osuszenie pupy, ponieważ w wilgotnym środowisku  bakterie będą się szybko namnażać i nadkażać odparzenia.

 

Jeżeli dziecko ma już odparzenia, należy pozwalać mu leżeć z gołą pupa co najmniej pół godzinie dziennie. Świeże powietrze dobrze leczy odparzenia. Pod pieluszką zaś szybko wytwarza się wilgoć, które nie sprzyja gojeniu się ran. Przed założeniem nowej pieluchy konieczne jest także posmarowanie pupy kremem, którego skład pozwoli na utworzenie powierzchni zapobiegającej działaniu moczu i kału na skórę, ale także łagodzącej ból.

 

Jak wybrać maść lub krem na odparzenia?

 

Najlepiej poradzić się w tym względzie farmaceuty lub lekarza pediatrę, który obejrzy odparzenia. Pomocne mogą się okazać także inne mamy, które już borykały się z podobnym problem. Maść  na tego typu zmiany powinna tworzyć barierę ochronną, ale także nawilżać skórę i leczyć oparzenia oraz zapobiegać rozszerzaniu się ich powierzchni. Ponadto musi mieć działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Składniki, których należy szukać w kosmetykach aptecznych tego typu to tlenek cynku, lanolina, parafina czy gliceryna. Łagodzą one także zaczerwienienia, więc już po pierwszym użyciu miejsce odparzone wygląda zdecydowanie lepiej, a co najważniejsze jest mniej bolesne, więc maluch nie cierpi.

 

Nie zawodzi także polecana przez babcie kąpiel w krochmalu, który ma działanie wysuszające i łagodzące. Krochmal przygotowujemy mieszając szklankę zimnej wody z łyżką mąki ziemniaczanej. Następnie tę mieszankę wlewamy do gorącej wody i zagotowujemy. Gotowy krochmal wlewa się do wanienki wypełnionej wodą. Ten sposób także przynosi szybką ulgę.

Komentarze