Dzień czy noc, czyli dylemat niemowlaka

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Dylemat, który sprawia, że wielu rodziców niemowlaków chodzi niemalże po ścianach z wycieńczenia fizycznego i psychicznego.

Wielu maluchom wydaje się, że noc to najlepsza pora do noszenia ich na rękach.
Wielu maluchom wydaje się, że noc to najlepsza pora do noszenia ich na rękach.

Są bowiem maluchy, którym się wydaje, że noc jest najlepszą porą do tego, by mama lub tata nosili na rękach, bawili, lulali i pieszczochali.
Kiedy natomiast nadchodzi świt "bezczelny tyran" zapada w głęboki sen i nic nie jest w stanie mu przeszkodzić - po prostu śpi niczym niewinny aniołek. Nikt nie potrafi wytłumaczyć przyczyn tego zaburzenia rytmu dobowego i przyznać trzeba, że w takiej sytuacji nie pomagają nawet wysiłki rodziców, zmierzające do zmęczenia dziecka przez permanentne rozbudzanie go w ciągu dnia. Jedyną pociechą może być fakt, że między pierwszym a trzecim miesiącem życia na ogół z tego wyrasta.

Czytaj też: 5 pytań o sen noworodka


Jeśli sen, to tylko w ramionach rodziców

Bywają też maluchy, głównie te karmione na żądanie, które, jak się wydaje, zdolne są do spania wyłącznie w ramionach rodziców. Kołysane i usypiane już, już zamykają oczy ale wystarczy ostrożnie ułożyć je w łóżeczku, by rozwarły się one, te oczy oczywiście, z całkowitą bystrością i zaczęły ronić krokodylowe łzy, którym towarzyszy naturalnie rozdzierający swym krzykiem protest. Dotyczy to także tych niespokojnych maluchów, które cierpią z powodu wieczornych napadów kolki. Rodzice, zwłaszcza ci początkujący, noszą cierpliwie na rękach, chociaż kolka już dawno minęła. Dziecku się to podoba, a wraz z upływem czasu przyzwyczaja się do tej dobroci coraz bardziej. Dlaczego więc ma spać w łóżeczku? Dlatego, że im bardziej rodzice ustępują, tym bardziej dziecko staje się zaborcze! I nic już nie pomoże prócz rodzicielskiej konsekwencji, polegającej na ustaleniu wreszcie stałej pory snu, jako zasady obowiązującej w ich domu. Naturalnie wiąże się to z parodniowym cierpieniem obu stron; maluch będzie rozpaczliwie płakał a rodzice będą cierpieć w ukryciu. Jeśli jednak wytrzymają nerwowo, to po paru dniach sytuacja wróci do normalności. A więc tulimy i całujemy malucha układając go do snu i… opuszczamy pokój. Jeśli zajrzymy po kwadransie, to zrozumie on to jako swoje zwycięstwo i sygnał do wzięcia na ręce i rozpłacze się ze zdwojoną siłą, bo do tego nie dojdzie. Jeśli będziemy zaglądać częściej, to będzie płakać ze złości całą noc. Tak więc konsekwentnie czekamy dopóki nie zaśnie.

 

Posłuchaj, co neonatolog mówi na temat jakości snu noworodka.

Czytaj też: 6 błędów przy usypianiu niemowląt


Płacz w środku nocy

Bywa, że niemowlę budzi się z płaczem w środku nocy. Gdy spotykamy się z tym w drugiej połowie pierwszego roku, to przyczyną może być najczęściej ząbkowanie lub jakaś infekcja np. zapalenie ucha. Wtedy to ból wytrąca dziecko ze snu i rodzice muszą zareagować, by uspokoić malca i przynieść mu jakąś ulgę. Jednak i wtedy nie należy przesadzać z czujnością i niepokojem i natychmiast galopować do łóżeczka nieszczęśnika. Pamiętajmy, że w okresie poprzedzającym wyrzynanie się ząbków, a zaczyna się to między piątym a szóstym miesiącem życia, dzieci cierpią, a więc w nocy często wiercą się i popłakują przez sen. Rodzice nie powinni zbyt szybko reagować na najmniejsze kwilenie - należy trochę odczekać, bo może być tak, iż maluch się tak do końca nie obudzi i tym samym sam uspokoi. Dzieci są wyczulone na emocje rodziców i doskonale uświadamiają sobie swoją władzę nad nimi. Już nawet po ustąpieniu bólu będą usiłowały przedłużyć miłą sytuację noszenia na rękach i zabierania do łóżka, a pamiętajmy, że im dziecko jest starsze, tym przełamanie tego nawyku będzie trudniejsze. W sytuacjach krytycznych można wejść do jego pokoju i nie zapalając światła usiąść przy łóżeczku i łagodnie uspokajać. W ten sposób nauczy  się przesypiać całą noc, a będąc wyspane będzie radosne i  pogodne. Nie mówiąc już o jego rodzicach.

 

Czytaj też: Jak nauczyć dziecko zasypiania?

Tematy: sen, Bezsenność, problemy ze snem, noc, płacz dziecka, noszenie na rękach

Komentarze