Czy każde dziecko raczkuje?

Ocena: 2.78/5 Głosów: 4
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Spodziewasz się, że twoje dziecko będzie najpierw się czołgać, potem raczkować, wstawać i w końcu chodzić. A tu twój maluch nie raczkuje, tylko od razu zaczyna wstawać. Czy to powód do zmartwień?

Przede wszystkim warto wiedzieć, że nie każde dziecko raczkuje. Nie zawsze jest to powód do zmartwień, choć lepiej jest, gdy dzieci nie omijają żadnej fazy rozwoju.

 

Korzyści raczkowania

Raczkowanie wymusza współpracę obydwu półkul mózgowych i wymaga koordynacji naprzemiennej kończyn połączonej z koordynacją wzrokową. Ponadto raczkowanie powoduje symetryczny rozwój mięśni, lepsze przygotowanie do chodzenia. Dzieci raczkujące są początkowo sprawniejsze fizycznie i lepiej skoordynowane. Jednak w miarę dorastania różnice zacierają się.

Oczywiście nie każde dziecko raczkuje, są też dzieci, które najpierw zaczynają chodzić, a potem raczkować. Niewielka grupa dzieci omija ten etap z nieznanych przyczyn. Uważa się, że brak raczkowania może wynikać ze zbyt rzadkiego kładzenia dziecka na brzuchu. O ile wielu rodziców wzięło sobie do serca zalecenia związane ze zmniejszeniem ryzyka tzw. śmierci łóżeczkowej (m.in. zalecenie kładzenia dziecka na boku lub na pleckach), o tyle zbyt mało rodziców przykłada wagę do pozycji dziecka na brzuchu w okresie aktywności malucha. A właśnie taka pozycja jest najzdrowsza i najwłaściwsza dla rozwoju dziecka. Dzięki leżeniu na brzuchu prawidłowo rozwijają się stawy biodrowe, dziecko ćwiczy mięśnie rąk, kręgosłupa i rozwija się znacznie szybciej niż rówieśnicy, którzy leżą wyłącznie na pleckach.

Jeżeli więc chcesz zapewnić swojemu dziecku prawidłowy rozwój, kładź go jak najczęściej na brzuszku. Kiedy będzie już podnosić i trzymać główkę, możesz układać w pewnej odległości zabawki. Dziecko najpierw zacznie się po nie czołgać, a później raczkować.

 

 

 

 

Gdy dziecko nie raczkuje

Nie musisz popadać w panikę, jeżeli twoje dziecko nie raczkuje. Niemniej jednak są teorie wiążące brak raczkowania z dysleksją. Dysleksja nie jest  powodowana przez brak raczkowania i raczkowaniem nie można dysleksji wyleczyć. Niemniej jednak ze względu na to, że wśród dzieci z dysleksją przeważają te, które nie raczkowały, uważa się, że brak raczkowania może być jedną z wczesnych oznak dysleksji. Nie dotyczy to wszystkich dzieci. Dysleksja ma podłoże genetyczne, jeżeli więc występuje w twojej rodzinie, a dodatkowo twoje dziecko nie raczkuje, warto poświęcić mu więcej uwagi i pilnie śledzić jego rozwój, szczególnie pod kątem rozwoju czytania i pisania.

O ile znany i stosunkowo dobrze przebadany jest korzystny wpływ raczkowania na rozwój dziecka, o tyle trudno jest przewidzieć, czy brak raczkowania jest w jakikolwiek sposób groźny w skutkach.

Wiadomo natomiast, że raczkowaniu nie sprzyja ciągłe noszenie dziecka i kładzenie go wyłącznie na pleckach. Warto robić wszystko w kierunku prawidłowego rozwoju dziecka, ale jeżeli nasza pociecha zdecyduje się na rozwój bez raczkowania - nie należy się tym przejmować.

Tematy: raczkowanie, nauka chodzenia, rozwój

Komentarze