Werandowanie: przestarzały zwyczaj czy sposób na hartowanie?

Ocena: 5/5 Głosów: 10
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Dla naszych mam i babć werandowanie noworodka było oczywistym wstępem do pierwszego spaceru. Z upływem lat ten zwyczaj nieco stracił na popularności – a szkoda, bo to naprawdę rewelacyjna metoda na przyzwyczajanie wrażliwego organizmu do niskich temperatur. Przeczytaj, na czym polega werandowanie, kiedy można je rozpocząć i jak powinno przebiegać.

Na czym polega werandowanie? Jaki jest jego cel?

Nazwa „werandowanie” wzięła się od zwyczaju wystawiania malutkiego dziecka (ubranego tak jak na spacer i leżącego w wózku) na werandę, czyli do nieogrzewanego przedsionka domu. Obecnie określenie „weranda” jest już rzadko stosowane, ale zwyczaj hartowania noworodka tą metodą stopniowo wraca do łask – z tą różnicą, że werandujemy przy otwartym oknie albo na osłoniętym balkonie.

Werandowanie ma na celu stopniowe przyzwyczajenie dziecka do niskich temperatur. U tak młodziutkiego organizmu odporność nie jest jeszcze w pełni wykształcona, dlatego nagłe zderzenie z chłodem (podczas zimowego spaceru) może skończyć się infekcją.

Kiedy werandować dziecko?

Werandowanie jest wskazane wtedy, kiedy temperatura na zewnątrz jest niższa niż ta panująca w domu. Jeśli jest taka sama lub wyższa – czyli późną wiosną lub latem, z tej praktyki śmiało można zrezygnować.

Wiele młodych mam zastanawia się nad tym, kiedy właściwie można zacząć werandowanie. Otóż przyjęło się, że jeżeli temperatura na zewnątrz jest niewiele niższa od tej w domu – czyli wynosi np. 10-12°C, można rozpocząć werandowanie po około 5 dniach od powrotu ze szpitala. Jeśli na dworze jest około 0°C, należy już poczekać nieco dłużej, czyli około 7-10 dni. Po około 10 dniach można rozpocząć werandowanie przy temperaturze minusowej, aczkolwiek przy „srogich” mrozach warto się wstrzymać.

Werandowanie: od czego zacząć?

Werandowanie należy rozpocząć od zamknięcia kaloryferów w pomieszczeniu i porządnym jego wywietrzeniu. Zaleca się, aby przez pierwsze 2-3 dni werandować dziecko przy otwartym oknie (choć nie są to ścisłe, medyczne instrukcje), a dopiero potem wystawiać je na osłonięty balkon lub taras.

Czas trwania werandowania należy stopniowo wydłużać. Początkowo powinno ono trwać zaledwie 5-10 minut, po około tygodniu – już nawet do 30 minut. Oczywiście przygotowywanie wszystkiego i ubieranie dziecka tylko po to, aby przez 5 minut poleżało przy otwartym oknie może wydawać się niektórym zbyt pracochłonne, jednak – jak twierdzą specjaliści, zdecydowanie warto.

Jak ubrać dziecko na werandowanie?

Wielu świeżo upieczonych rodziców zastanawia się, jak ubrać dziecko na werandowanie, aby nie było mu zbyt chłodno, ale też aby się nie zgrzało (warto pamiętać, że przegrzanie dziecka jest bardzo szkodliwe dla jego organizmu).

Zasada jest w tym przypadku bardzo prosta: w okresie wiosennym, zimowym i jesiennym dziecko powinno mieć na sobie o jedną warstwę ubrań więcej niż osoba dorosła. Jeżeli więc masz na sobie koszulkę, sweter i kurtkę, dziecku załóż body, na to bluzę albo sweterek, kombinezon, a potem przykryj maluszka kocem. Nie zapomnij o czapce oraz rękawiczkach. Jeśli kombinezon nie zapina się wysoko, można opatulić noworodka szalikiem.

Jeśli mimo wszystko chcesz się upewnić, czy dziecku nie jest za zimno albo zbyt gorąco, przyłóż dłoń do jego karku. Zbyt wilgotny (spocony) będzie oznaczał, że dziecko jest przegrzane i dobrze byłoby np. zrezygnować z kocyka. Z kolei chłodny kark to oznaka delikatnego wychłodzenia. Pamiętaj, że temperatura dłoni noworodka nie jest wyznacznikiem tego, czy jest mu ciepło bądź nie. Nawet przegrzane niemowlę może mieć chłodne rączki.

Uwaga! Skóra noworodka jest bardzo delikatna. Przed werandowaniem koniecznie nałóż na nią natłuszczający krem ochronny.

Jak długo powinno trwać werandowanie?

Jak długo trzeba werandować dziecko, aby można było pójść z nim na pierwszy spacer? Tak naprawdę wszystko zależy od decyzji rodzica. Niektórzy uznają, że tydzień werandowania jest już wystarczającym przygotowaniem i czas na wyjście z domu. Inni przedłużają werandowanie nawet do dwóch czy trzech tygodni. To ostatnie często zdarza się też w sytuacjach, gdy młoda mama nie czuje się jeszcze na siłach, by wyjść z domu albo gdy na dworze panuje bardzo niska temperatura.

Werandowanie wcześniaka

Werandowanie noworodka urodzonego o czasie z pewnością mu nie zaszkodzi – ale co z wcześniakiem? Otóż jeśli twoja pociecha przyszła na świat przedwcześnie, to nie tylko możesz, ale wręcz powinnaś ją werandować. Organizm wcześniaka jest jeszcze bardziej narażony na negatywne skutki nagłego zderzenia z niską temperaturą, dlatego stopniowe przyzwyczajanie do chłodu jest bardzo mądrym krokiem.

 

Bibliografia:

  1. Murkoff, „Pierwszy rok życia dziecka”, wyd. Rebis, 2020
  2. Dronka-Skrzypczak, „Jak wychować zdrowe dziecko”, wyd. Galaktyka, 2018

 

Komentarze