Olej ze słodkich migdałów dla dziecka

Ocena: 5/5 Głosów: 10
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Dlaczego warto wprowadzić olej ze słodkich migdałów do codziennego użytkowania i jak zyska na tym skóra maluszka? Można go używać od pierwszych dni życia dziecka.

Olejek ze słodkich migdałów – właściwości?

Olejek ze słodkich migdałów powstaje w procesie wyciskania na zimno nasion migdałowca pospolitego. Dzięki temu powstaje jasnożółty, delikatny płyn nieco słodkim smaku i praktycznie niewyczuwalnym zapachu. To między innymi dzięki temu olej ze słodkich migdałów jest rekomendowany do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka. Nie ma bowiem zapachowych substancji drażniących delikatny nosek. Zawartość oleju migdałowego to między innymi bogactwo witamin A,E,D i B, a także soli mineralnych oraz kwasu oleinowego i linolowego, dzięki którym produkt zawdzięcza swe właściwy nawilżające i odżywcze.

 

Olejek ze słodkich migdałów do ciała dla dziecka?

Skóra malucha jest bardzo delikatna i wrażliwa na warunki zewnętrzne. Dlatego potrzebuje ochrony i wzmocnienia bariery lipidowej. Tak właśnie działa olejek migdałowy. Dodatkowo nawilża i łagodzi podrażnienia, które mogą się pojawić na przykład na skutek działania proszku do prania czy też zbyt długiego przebywania w wilgotnej pieluszce. Mamy bardzo go lubią zarówno do stosowania u siebie jak i u malucha, ponieważ szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej i lepkiej warstwy.

Olejek jest doskonałym emolientem. Można go dodawać do kąpieli lub stosować zamiast oliwki. Skóra niemowlęcia bywa niekiedy bardzo sucha, a zamiast chemicznych środków do pielęgnacji, lepiej sprawdzi się bezpieczny i hipoalergiczny olejek. W przeciwieństwie do środków syntetycznych nie zawiera substancji ropopochodnych, które nie są bezpieczne zarówno dla skóry mamy jak i skóry dziecka. Zdecydowanie więc będzie naturalnym wyborem dla każdej mamy, której zależy na zdrowej i świadomej pielęgnacji swojego malucha. Dzięki swemu wszechstronnemu zastosowaniu sprawdzi się w roli wieku kosmetyków. Z powodzeniem może go używać również mama. Wiele kobiet stosuje go w ciąży, aby zapobiegać rozstępom.

 

Olej z migdałów na włosy niemowlaka?

Jednym z problemów, które dotykają noworodki i niemowlęta jest trudna do usunięcia ciemieniucha. Dzięki olejkowi migdałowemu nie ma potrzeby usuwać jej natłuszczając główkę oliwką. Wystarczy ciemieniuchę nasączyć olejkiem ze słodkich migdałów i poczekać około 15 minut. Po tym czasie można delikatnie wyczesywać zmiany. Nie wolno robić tego na siłę. Jeżeli potrzebują one ponownego natłuszczenia i nawilżenia olejkiem, to można proces ten przeprowadzić jeszcze raz, na przykład kolejnego dnia.

Jak się okazuje olejek ze słodkich migdałów może także odżywić słabe i delikatne włoski niemowlęcia. Można je nim posmarować około 15 minut przed kąpielą, a następnie zmyć szamponem dla niemowląt. Włoski staną się miękkie i mniej suche.

 

Jak przygotować kąpiel z olejkiem ze słodkich migdałów?

Jedno z zastosowań oleju to kąpiel z jego dodatkiem, działająca ochronnie i odżywczo na skórę dziecka. Przed kąpielą z olejkiem dobrze jest oddzielnie umyć okolice pieluszkowe malucha.  Do wanienki wypełnionej do ⅓ wysokości ciepłą, wodą dodajemy łyżkę olejku ze słodkich migdałów. W zasadzie do takiej kąpieli nie potrzeba już innych środków, ponieważ będzie to kąpiel niejako pielęgnacyjna i lecznicza. Jeżeli części intymne dziecka nie zostały umyte wcześniej, można użyć dodatkowego detergentu przeznaczonego do tego celu. W czasie kąpieli skóra dziecka będzie się stawała bardzo miękka, gładka i śliska. Nie spłukujemy tej warstwy, tylko po wyjęciu malucha z wanienki delikatnie przykładamy ręcznik do jego ciała, by je osuszyć. Trzeba pamiętać, że dziecko wyjęte z takiej kąpieli będzie miało ciało podatne na wyślizgnięcie, więc należy zachować szczególne środki ostrożności, na przykład kąpać niemowlę w asyście kogoś bliskiego. Warstwa oleju migdałowego szybko się wchłania i zatrzymuje wodę w skórze. Sprawi, że będzie ona natłuszczona, nawilżona i chroniona przed czynnikami zewnętrznymi oraz podrażnieniami.

Komentarze