Witamina D

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Mleko matki zawiera bardzo małe ilości witaminy D - niezwykle ważnej dla prawidłowego rozwoju układu kostnego dziecka. W jaki sposób podawać dodatkowe dawki witaminy D?

Jeśli dziecko nie przebywa wystarczająco długo na słońcu, zachodzi konieczność podawania suplementów witaminy D
Jeśli dziecko nie przebywa wystarczająco długo na słońcu, zachodzi konieczność podawania suplementów witaminy D

Witamina D jest niezbędna do wchłaniania wapnia w jelitach. Bez wapnia nie ma mocnych kości i zębów. Dlatego jej niedobór prowadzi u dzieci do krzywicy, a u dorosłych jest przyczyną osteoporozy.

 

Ile komu

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce od 2004 roku zaleceniami, od urodzin do 18. roku życia dzieciom należy zapewnić dostarczanie 400 jednostek witaminy D dziennie. Niemowlęta zwykle dostają tę witaminę z mlekiem modyfikowanym lub w postaci preparatów z apteki. Natomiast starsze dzieci zyskują ją dzięki przebywaniu na świeżym powietrzu, zjadaniu odpowiedniej żywności lub zażywaniu specyfików farmaceutycznych.

 

Kontrowersje wokół niemowląt

Dawkowanie witaminy D u niemowląt jest dla rodziców źródłem rozterek. Dziwią się, że ich dziecku lekarz zalecił podawanie witaminy w kropelkach lub kapsułkach, a zakazał synkowi koleżanki. Tymczasem sprawa jest bardzo prosta. Podawanie niemowlęciu witaminy D zależy od sposobu jego karmienia, a moment rozpoczęcia suplementacji od tego, czy mama przyjmowała witaminę D w ciąży.

  • Noworodkowi, którego mama zażywała witaminę D w ostatnim trymestrze ciąży (znajduje się ona w wieloskładnikowych preparatach witaminowych dla ciężarnych), należy zacząć ją podawać w 3. tygodniu życia, czyli od 15. dnia.
  • Jeśli mama nie zażywała witaminy D w ciąży, dziecko powinno dostawać 400 jednostek witaminy od pierwszych dni życia.
  • Niemowlętom karmionym piersią trzeba podawać 400 jednostek witaminy D codziennie, bez względu, czy karmiąca mama przyjmuje witaminy w czasie laktacji. W 100 ml pokarmu kobiecego jest zaledwie 1,5 do 8 jednostek witaminy D, czyli bardzo mało.
  • Niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym nie wymagają dodatkowego podawania witaminy D pod warunkiem, że wypijają dostateczną ilość sztucznego mleka. Łatwo to wyliczyć, biorąc pod uwagę, że mleko początkowe oznaczone cyfrą "1" zawiera 40-60 jednostek witaminy D w 100 mililitrach, a w tej samej objętości mleka następnego, czyli "dwójki", jest około 60-70 jednostek witaminy D. Zatem, aby pokryć dobowe zapotrzebowanie na witaminę D, niemowlę powinno wypijać około 700-800 mililitrów mleka na dobę (witaminę zawierają także kaszki dla niemowląt).

 

Przedszkolaki, uczniowie i nastolatki

Dzieci od 1. do 18. roku także powinny dostawać witaminę D, ale niekoniecznie z preparatów z apteki. Może ona powstawać w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Prawdopodobnie wystarczy kwadrans pobytu na słońcu, aby w skórze dziecka o jasnej karnacji powstała odpowiednia ilość tej witaminy. Ale odpowiednie warunki do jej produkcji panują tylko późną wiosną, latem i wczesną jesienią w godzinach między 10 a 15. W innych porach roku światło słoneczne jest niewystarczające. Wytwarzanie witaminy D zaburzają preparaty z filtrem przeciwsłonecznym: już filtr numer 8 zmniejsza syntezę witaminy aż o 95%. Jeśli więc dziecko wychodzi na dwór po godzinie 15, a w dodatku jest posmarowane kremem z filtrem, należy zadbać o dodatkowe źródła witaminy.

 

Dobra dieta

Bogate w witaminę D są tłuste ryby, wątroba, podroby i żółtko jaj. Smażenie ryb zmniejsza jednak jej ilość nawet o połowę. Wzbogaca się  w nią także niektóre produkty. Dobrym źródłem witaminy D jest tran. Przeciwnicy jego niezbyt miłego zapachu, mogą zaopatrzyć się w tran o smaku cytrynowym lub tran w kapsułkach.

 

Skutki niedoboru witaminy D

Gdy brakuje witaminy D, wapń z jelit wchłania się w bardzo małej ilości (zaledwie 10-15%). Prowadzi to między innymi do wydzielania parathormonu (PTH), który w celu utrzymania odpowiedniego stężenia wapnia we krwi, zabiera ten pierwiastek z kości. W efekcie kości stają się słabsze, może dojść do rozwiju krzywicy. Dziecko staje się drażliwe, gorzej od rówieśników rozwija się ruchowo, wolniej rośnie, ząbkuje, jest osłabione i często się przeziębia. Ma pogrubiałe nadgarstki, koślawe lub szpotawe kolana (przypominają kształtem literę X lub O). Wolniej zarasta ciemiączko. Może się pojawić rozmiękanie kości czaszki i uwypuklenie guzów czołowych.

Czytaj też: Czy każde niemowlę powinno przyjmować witaminę K?

 

Co za dużo to niezdrowo

Z witaminą D lepiej nie przesadzać. Jej nadmiar jest bowiem jeszcze bardziej szkodliwy niż niedobór. Dlatego nie należy bagatelizować zalecanych dawek. To istotne, czy dziecko dostaje jedną czy dwie krople. Większość preparatów w kroplach zawiera nieco więcej witaminy D niż zalecane 400 jednostek. Odpowiednia jej ilość znajduje się obecnie w preparatach w kapsułkach. Nie istnieje więc ryzyko przedawkowania. Uwaga! Zawartość wyciska się dziecku do buzi, a osłonkę kapsułki wyrzuca.

 

Pamiętaj

Nie należy zmieniać dawkowania witaminy D wyłącznie na podstawie wielkości ciemienia, opóźnionego ząbkowania lub nadmiernego pocenia. Jeśli ciemiączko jest duże, wcale nie trzeba od razu zwiększać dobowej porcji witaminy. Najpierw warto wykonać badania w kierunku gospodarki wapniowo-fosforanowej (część z nich może zlecić lekarz pierwszego kontaktu). Natomiast przedwczesne zarastanie ciemienia,  wymaga konsultacji w poradni zaburzeń metabolicznych.

Tematy: karmienie, witamina D, zdrowie dziecka, karmienie dziecka

Komentarze