Rozszerzanie diety niemowlaka – fakty i mity

Ocena: 4.81/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Twój maluch zainteresował się zawartością twego talerza? Zastanawiasz się, kiedy i w jakiej formie zacząć podawać mu pierwsze stałe pokarmy? Oto ważne fakty i popularne mity o rozszerzaniu diety niemowlaka!

Wielu rodziców uważa, że karmienie dziecka łyżeczką i niepozwalanie mu na jedzenie rękoma jest wygodniejsze i praktyczniejsze.
Wielu rodziców uważa, że karmienie dziecka łyżeczką i niepozwalanie mu na jedzenie rękoma jest wygodniejsze i praktyczniejsze.

Kilkumiesięczne niemowlęta bardzo różnią się pod względem kulinarnych gustów. Niektóre piją tylko mleko mamy lub modyfikowane i nie chcą słyszeć o nowych smakach. Inne mogą już jeść przetarte owoce, a jeszcze inne od kilku tygodni zjadają trzy solidne posiłki dziennie, plus mleko i "przegryzki". Mimo to wiele mam zastanawia się, co mówią specjaliści na temat wprowadzania do diety niemowląt nowych pokarmów i jak rozszerzać dietę dziecka, by nie doprowadzić do powstania alergii pokarmowej.

Plucie oznacza brak gotowości na nowe potrawy

Mit. Przede wszystkim przekonaj się, czy twój maluszek jest już gotowy na posmakowanie czegoś nowego poza mlekiem. Dzieci zwykle bardzo wyraźnie okazują swoje zainteresowanie tym, co jedzą rodzice. Jeśli zatem twoja pociecha wyciąga rękę do tego, co ty jesz, może to oznaczać, że jest gotowa na nowe doznania smakowe.

Niekiedy zdarza się tak, że dziecko sięga po jedzenie z rodzinnego stołu, po czym wcale go nie próbuje lub smakuje i krzywi się, pluje. Mitem jest pogląd, jakoby dziecko, które pluje jedzeniem, nie jest na tyle dojrzałe, by do jego menu włączyć nowe pokarmy. Niemowlęta zwykle są zdziwione smakiem innym niż mleko mamy lub modyfikowane i stąd ich miny oraz plucie.

Potrzebujesz mnóstwa nowych akcesoriów

Mit. Wprowadzanie nowych pokarmów nie musi wiązać z wielkimi zakupami w sklepie z artykułami dziecięcymi. Nie kupuj od razu całej zastawy stołowej dla dziecka, kilku talerzyków i bogato wyposażonego krzesełka do karmienia. Zacznij od trzymania dziecka na kolanach, bokiem do ciebie, tak byś mogła dać pokarm łyżeczką. Niektóre mamy wybierają foteliki samochodowe typu kołyska jako pierwsze foteliki do karmienia. Jeśli twój maluszek nie siedzi samodzielnie, sadzanie go w foteliku do karmienia podpartego poduszkami będzie szkodliwe ze względu na niedojrzałość jego kręgosłupa. Z fotelikiem/krzesełkiem do karmienia poczekaj do czasu, gdy niemowlę będzie samodzielnie siedzieć.

Zaopatrz się w kilka śliniaków - miękkie wykonane na wierzchu z bawełny pod spodem mają ceratkę chroniąca ubranie dziecka przed zabrudzeniem. Zadbaj także o odpowiedni strój dla siebie - jeśli maluchowi dasz do spróbowania marchewkę lub buraczki, będąc ubrana w białą bluzkę, na twojej odzieży zostaną plamy. Załóż fartuszek lub bluzkę, której nie będzie ci żal poplamić.

Na rynku jest ogromny wybór sztućców i naczyń dla dzieci - miękkie, twarde, duże, małe, z czujnikami gorąca. Dobrym rozwiązaniem jest kupno naczyń i sztućców, które można myć w zmywarce.

Dziecko je wtedy, gdy mama je karmi

Fakt/Mit. Wielu rodziców uważa, że karmienie dziecka łyżeczką i niepozwalanie mu na jedzenie rękoma jest dużo wygodniejsze i praktyczniejsze, ponieważ dzieci nie są jeszcze gotowe do samodzielnego sięgania po żywność. Wyręczanie dziecka jest rzeczywiście dużo łatwiejsze, poza tym masz o wiele mniej sprzątania.

Ostatnio jednak coraz więcej można usłyszeć na temat idei Baby-led weaning, czyli metody wprowadzania stałych pokarmów do menu niemowlęcia, która umożliwia naukę samodzielnego jedzenia od samego początku. Wedle tej idei pozwalamy maluchowi jeść palcami, by stopniowo wprowadzać sztućce. Żeby zacząć stosować zasady BLW, maluch musi samodzielnie siedzieć w swoim foteliku do karmienia (czyli zaczynamy od 6.-7. miesiąca życia). Do tego czasu niemowlęta nabywają umiejętność sięgania ręką po przedmioty. Dla dziecka czas posiłku będzie zatem czasem eksperymentowania, poznawania świata, nowych smaków, konsystencji, ciepła, zimna, nowych faktur, a także czasem zabawy. Najpierw maluchy zlizują to, co mają na palcach, z czasem zaczynają ssać, by wreszcie zacząć żuć i połykać jedzenie.

BLW wprowadza do diety dziecka produkty zgodnie z kalendarzem rozszerzania diety - najpierw ugotowane, najlepiej na parze, warzywa - ziemniaki, dynię, brokuły, kalafiory, marchew, by z czasem przejść do pokarmów o większych grudkach - kaszy, ryżu, chrupek kukurydzianych. Jeśli zastosujesz zasady bezpieczeństwa (nigdy nie zostawisz dziecka samego podczas jedzenia, z owoców pestkowych usuniesz pestki, a innym opiekunom zajmującym się twoją pociechą wyjaśnisz powyższe zasady), to nic złego nie powinno się maluchowi stać.

Pamiętaj jednak, że tylko rodzice decydują, w jaki sposób i kiedy zaczynają rozszerzać dietę malucha. Nikt nie powinien wam niczego narzucać.

Trzeba wybrać odpowiednią porę na nowy posiłek

Fakt. Zaobserwuj, kiedy twoja pociecha jest wyspana, zrelaksowana. Większość rodziców wybiera godziny południowe - wtedy maluch jest wypoczęty, niezbyt zmęczony bodźcami zewnętrznymi i gotowy na eksperymenty kulinarne.

Najlepsza do popijania jest woda

Fakt. Podawanie niemowlęciu słodkich soków, nawet rozcieńczonych, to przyzwyczajanie go do słodkiego smaku i ryzyko szybkiego wystąpienia próchnicy.

Jeśli picie, to z kubka

Fakt. Stomatolodzy twierdzą, że najlepsze dla młodych zębów i pracy szczęki są kubki ze słomką/rurką, z której picie trzeba wysysać. Powoduje to prawidłowy ruch szczęki, odpowiedni zgryz, co w efekcie pozwala uniknąć problemów ortodontycznych.

Jak rozszerzać dietę niemowlaka karmionego piersią? Mówi pediatra:

 

Tematy: picie z kubka, alergia pokarmowa, rozszerzanie diety niemowlaka, BLW, Baby-led weaning

Komentarze