Przeziębienie a karmienie piersią – jakie leki na przeziębienie może stosować kobieta karmiąca?

Ocena: 4.8/5 Głosów: 35
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

W trakcie przeziębienia lub innej infekcji (np. zapalenia zatok) niejedna mama zastanawia się, czy może karmić swoje dziecko piersią. Czasowym przeciwwskazaniem są jedynie poważne choroby, takie jak np. gruźlica. W czasie zdecydowanej większości infekcji nie powinno się rezygnować z karmienia dziecka piersią. Przeziębienie w tym czasie nie wyklucza również możliwości przyjmowania leków, takich jak środki przeciwgorączkowe czy przeciwbólowe, w rozsądnych dawkach. Jakie leki można przyjmować bez obaw na chorobę podczas karmienia piersią?

Leki a karmienie piersią

 

Bezpieczeństwo leków stosowanych w trakcie laktacji i ich wpływ na dziecko ocenia się wg Kategorii Ryzyka Laktacyjnego wg profesora Hale'a. Dzielą one leki na 5 grup – od L1 do L5. Leki zawarte w kategorii L1 są całkowicie bezpieczne i to po nie należy sięgać w pierwszej kolejności. W kategorii L1 znajdują się m.in. najbardziej popularne leki przeciwbólowe (paracetamol i ibuprofen) oraz popularne antybiotyki (takie jak np. amoksycylina, cefalosporyny, klarytromycyna).

Leki z kategorii L5, do których należą m.in. leki przeciwnowotworowe, mają niekorzystny wpływ na dziecko i są zdecydowanie przeciwwskazane w okresie karmienia piersią.

Decydując się na przyjmowanie leków w czasie karmienia piersią, nawet tych dostępnych bez recepty (dotyczy to też suplementów diety), warto dokładnie zapoznać się z ulotką, a najlepiej – skonsultować z lekarzem. Ponadto, wybierając leki, warto stosować się kilku zasad opisanych poniżej.

  • W przypadku dolegliwości bólowych, np. gardła, w pierwszej kolejności warto sięgać po preparaty miejscowe, dopiero w dalszej kolejności po leki przeciwbólowe działające ogólnoustrojowo. Leki dostępne np. w postaci sprayów do gardła nie przenikają do krwi i do mleka kobiecego, w przeciwieństwie do leków dojelitowych, podawanych w formie doustnej, dożylnej czy doodbytniczej,
  • Należy, w miarę możliwości, wybierać leki jednoskładnikowe – dotyczy to m.in. leków przeciwbólowych – często substancja działająca przeciwbólowo, np. paracetamol bywa kojarzona z innymi składnikami, np. pseudoefedryną, której w okresie karmienia piersią powinno się unikać.
  • Leki podczas laktacji trzeba przyjmować krótkotrwale i unikać tych o przedłużonym działaniu.
  • Należy przyjmować leki w najniższej możliwej dawce – w miarę możliwości warto unikać preparatów „forte”.
  • Jeżeli istnieje wybór między kilkoma rodzajami preparatów, warto sięgać po ten, który znało się przed ciążą i laktacją – m.in. z uwagi na zmniejszenie ryzyka reakcji uczuleniowej

Wszelkie niepokojące objawy zaobserwowane w okresie stosowania leków należy niezwłocznie zgłosić lekarzowi.

 

Przeziębienie a karmienie piersią

 

Przeziębienie to łagodna infekcja górnych dróg oddechowych przebiegająca ze stanami podgorączkowymi lub niewysoką gorączką. Najczęściej nie wymaga żadnego leczenia poza toaletą nosa i ewentualnym podawaniem leków przeciwgorączkowych, które, jak już wyżej wspomniano, mogą być bezpiecznie stosowane przez matkę karmiącą, gdyż nie są szkodliwe dla dziecka.

Śmiało można także stosować naturalne sposoby – „leki z domowej apteki” – takie jak miód czy cytryna (bogata w witaminę C).

Domowym sposobem na przeziębienie jest też stosowanie czosnku, jednak ta metoda uważana jest często za niewłaściwą (część mam twierdzi, że czosnek niekorzystnie zmienia smak mleka). 

 

Gorączka a karmienie piersią

 

Gorączka sama w sobie nie stanowi przeciwwskazania do karmienia piersią. Nie jest prawdą również stwierdzenie, że kiedy kobieta w ciąży ma podwyższoną temperaturę, to „mleko się warzy”.

Nie należy rezygnować z przyjmowania leków zbijających gorączkę. Popularne leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe – paracetamol i ibuprofen – należą do wspomnianej kategorii L1 wg Kategorii Ryzyka Laktacyjnego – stosowane zgodnie z zaleceniami i krótkotrwale – są bezpieczne dla matki karmiącej piersią i jej dziecka. Nie obserwuje się ich negatywnego wpływu na laktację.

Jeżeli kobieta chce dodatkowo zminimalizować ryzyko przeniknięcia leku do mleka, może zdecydować się na karmienie piersią tuż po jego zażyciu – środek potrzebuje bowiem czasu, aby przeniknąć do mleka, co dzieje się w momencie osiągnięcia maksymalnego stężenia leku we krwi (w przypadku ibupfofenu jest to ok. 1 godz. od zażycia leku, w przypadku paracetamolu – 3060 minut od zażycia).

Jak już wspomniano, warto także stosować lek w najniższej skutecznej dawce – dorosła osoba o masie ciała > 40 kg powinna przyjmować 200 mg ibuprofenu lub 500 mg paracetamolu.

Rzadziej stosowany kwas acetylosalicylowy (aspiryna) należy do kategorii L2 wg Kategorii Ryzyka Laktacyjnego – oznacza to, że ryzyko niekorzystnego wpływu na dziecko karmiące piersią jest mało prawdopodobne, jednak, mając wybór, bezpieczniej jest sięgać po leki z kategorii L1, czyli paracetamol lub ibuprofen. Salicylany zawarte m.in. w aspirynie, stosowane w dużych ilościach, w skrajnych sytuacjach mogą niekorzystnie wpływać na wątrobę dziecka (powodując tzw. zespół Reye'a). Jeżeli jednak aspiryna jest stosowana w małych dawkach, krotkotrwale (przez 13 dni), nie powinna spowodować niekorzystnych następstw u matki karmiącej i dziecka.

 

Ból gardła a karmienie piersią  jakie leki?

 

Jednym z najczęstszych objawów infekcji dróg oddechowych jest ból gardła. Jeżeli dolegliwość ta jest uciążliwa, zaleca się stosowanie leków miejscowych (np. tych zawierających bezndydaminę czy substancje ziołowe) lub doustnych preparatów przeciwbólowych, takich jak chociażby wspomniane wyżej paracetamol i ibuprofen. Na ból gardła korzystnie wpływa też jedzenie miodu czy picie soku malinowego. Zalecane są także inhalacje z soli fizjologicznej.

Ponieważ ból gardła osłabia apetyt i pragnienie, konieczne jest zwracanie uwagi na objętość wypijanych płynów. Nie można doprowadzić do odwodnienia, które niekorzystnie wpływa na proces laktacji. 

 

Kaszel a karmienie piersią 

 

Objawem przeziębienia jest również kaszel. Bywa, że konieczne staje się włączenie do leczenia środków przeciwkaszlowych czy ułatwiających odksztuszanie wydzieliny zalegającej w oskrzelach czy płucach.

Bezpiecznym lekiem na kaszel dla kobiety karmiącej jest substancja, jaką stanowi dekstrometorfan. To farmaceutyk, który stosowany doraźnie, nie ma negatywnego wpływu na dziecko karmione piersią. 

Przeciwwskazane są natomiast środki, które mogą zaburzać procesy laktacji. Tu zalicza się leki z kodeiną czy jodem.

 

Grypa a karmienie piersią

 

Kobietom ciężarnym oraz matkom małych dzieci zaleca się szczepienie przeciwko grypie zgodnie z tzw. strategią kokonu. Jeżeli jednak dojdzie do zachorowania, konieczne jest szybkie zgłoszenie się do lekarza. Błędem jest sięganie po leki bez recepty (inne niż przeciwbólowe i przeciwgorączkowe) bez uprzedniego uzgodnienia z lekarzem, np. po preparaty zawierające inozynę, które nie mają dostatecznych badań klinicznych i nie powinny być stosowane w trakcie karmienia piersią.

Jeżeli chora zgłosi się do lekarza w pierwszych 48 godzinach od pojawienia się objawów, uzasadnienie może mieć podanie leku przeciwwirusowego. Oseltamiwir stosowany w leczeniu grypy ma zdolność przenikania do mleka kobiecego, jednak nie osiąga w nim terapeutycznej dawki. Zgodnie z zaleceniami, można go zatem stosować u kobiety karmiącej, jeżeli mogą wyniknąć z tego potencjalne korzyści.

Ponadto w leczeniu grypy stosowane jest postępowanie objawowe, m.in. leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne, o których wspomniano wyżej.

Chora powinna także dbać o odpowiednie nawodnienie, pamiętając o tym, że w trakcie gorączki zapotrzebowanie na płyny się zwiększa.

 

Zapalenie zatok a karmienie piersią

 

Zapalenie zatok może wymagać leczenia antybiotykiem (o stosowaniu antybiotykoterapii w trakcie karmienia piersią wspomniano niżej). Część chorych radzi sobie z zapaleniem zatok wyłączenie dzięki płukaniu nosa i zatok i leczeniu objawowemu. W przypadku gorączki i silnych dolegliwości bólowych można stosować paracetamol lub ibuprofen.

W leczeniu zapalenia zatok bywają stosowanie glikokortykosteroidy donosowe. Zgodnie z zaleceniami, ich stosowanie podczas karmienia piersią powinno być dokładnie rozważone – można je stosować w sytuacji, gdy korzyści przeważają nad potencjalnym ryzykiem negatywnego wpływu na dziecko. Podobna zasada dotyczy pseudoefedryny chętnie stosowanej w zapaleniu zatok, będącej również składnikiem niektóych leków skojarzonych (paracetamol + pseudoefedryna, ibuprofen + pseudoefedryna). Pseudoefedryna, mająca działanie obkurczające, może niekorzystnie wpłynąć na laktację i zmniejszyć ilość produkowanego mleka.

 

Infekcje bakteryjne a karmienie piersią

 

Infekcje bakteryjne wymagają stosowania antybiotykoterapii. Większość antybiotyków dla kobiet karmiacych piersią, w tym te najbardziej popularne (penicyliny, cefalosporyny, klarytromycyna) mieści się w kategorii L1 Kategorii Ryzyka Laktacyjnego, co oznacza, że mogą być one podawane matkom bez szkody dla dziecka. Antybiotykami przeciwwskazanymi w trakcie karmienia piersią są tetracykliny i chloramfenikol.

W trakcie antybiotykoterapii kobiety karmiącej dziecko może oddawać nieco luźniejsze stolce. Wskazane jest wówczas podawanie probiotyku (można podawać go także dziecku), a w razie nasilonych dolegliwości – ewentualna zmiana leczenia po uzgodnieniu z lekarzem.

 

Karmienie piersią podczas choroby – dlaczego nie należy go przerywać? 

 

Podsumowując, infekcje u matki (z wyjątkiem ściśle określonych, pojedynczych chorób) nie stanowią przeciwwskazania do karmienia piersią. Nie zwiększa ono w istotny sposób ryzyka zarażenia dziecka, za to nagłe przerwanie karmienia może mieć negatywne skutki i dla dziecka, i dla matki.

Może dojść do zastoju pokarmu, który może doprowadzić do stanu zapalnego piersi, zaś dziecko, tracąc możliwość karmienia naturalnego, jest pozbawiane najlepszego możliwego pokarmu – zwiększającego odporność, zmniejszającego ryzyko alergii, zwiększającego więź z matką itd.).

Tematy: przeziębienie a karmienie piersią, grypa a karmienie piersią, objawy przeziębienia a karmienie piersią, leki a karmienie piersią, leczenie przeziębienia a karmienie piersią

Komentarze