Kiedy karmiąca mama choruje...

Ocena: 4.68/5 Głosów: 3
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Niestety, złapało cię przeziębienie. Męczy cię katar i kaszel, a nie wiesz, jakie preparaty możesz przyjmować, by były bezpieczne dla dziecka. Do tego obawiasz się, że zarazisz maleństwo. Zamiast snuć czarne scenariusze, przeczytaj nasz tekst.

W ciąży i w czasie karmienia piersią należy zwracać szczególną uwagę na przyjmowane lekarstwa.
W ciąży i w czasie karmienia piersią należy zwracać szczególną uwagę na przyjmowane lekarstwa.

Choć masz już dość choroby, to i tak pewnie najbardziej martwisz się o maluszka, prawda? Jest sposób na to, by uchronić go przed infekcją. I to prosty, szybki, tani... Karm dziecko piersią - jak najczęściej!

Tak - twój pokarm to teraz najlepsza szczepionka. Znajdują się w nim przeciwciała zapobiegające chorobie, i to konkretnej - twojej. Infekcja nie powinna więc dopaść smyka. Jeśli jednak tak się stanie (bardzo rzadkie przypadki!), będzie miała u niego lekki przebieg, bo otrzymane od ciebie enzymy będą stopowały jej rozwój.

 

Jak pokonać dolegliwości?

Sięgnij po preparaty na katar i kaszel; weź środki przeciwbólowe. To prawda, leki przenikają do twojego pokarmu, czyli razem z tobą będzie przyjmował je malec. Ale nie zaszkodzą dziecku, jeśli wybierzesz odpowiednie. Przede wszystkim warto poradzić się lekarza. Powiedz mu, że karmisz piersią - zaleci ci leki bezpieczne dla dziecka. Jeśli jednak będziesz leczyła się sama, pamiętaj, by dokładnie studiować skład leków i sprawdzić, czy nie mają przeciwwskazań dla matek karmiących piersią. Zazwyczaj najbezpieczniejsze są preparaty opracowane dla dzieci. Poza tym bez obaw możesz brać witaminy, ale jedynie w zalecanych dawkach.

Na pewno możesz przyjmować preparaty przeciwbólowe i przeciwgorączkowe na bazie paracetamolu oraz ibuprofenu. Na kaszel dobre będą syropy wykrztuśne lub przeciwkaszlowe, które kupisz w aptece bez recepty, bo tylko w niewielkim stopniu przenikają do pokarmu. Na ból gardła możesz ssać specjalne pastylki lub robić ziołowe płukanki (obserwuj maluszka, bo zioła mogą uczulać). Katar będzie mniej uciążliwy, jeśli użyjesz roztworu soli fizjologicznej lub soli morskiej, które nawilżają śluzówkę nosa. Możesz też stosować preparaty zawierające pseudoefedrynę (tzn. środek obkurczający śluzówkę i udrażniający nos). Wzmocnij się, przyjmując witaminy. Na nogi szybko postawią cię preparaty zawierające paracetamol.

Nie stosuj środków zawierających pochodne kwasu salicylowego!

 

Jakie wsparcie?

Wykorzystaj też domowe sposoby na walkę z chorobą. Przede wszystkim zadbaj o to, by twój jadłospis był urozmaicony i bogaty w owoce oraz warzywa. Pij więcej wody niż zwykle - twój organizm potrzebuje teraz dodatkowej porcji płynów. Odpoczywaj jak najwięcej -śpij w porach drzemki malucha, poproś bliskich o pomoc w domowych pracach. Tak dodsz organizmowi siły i zdopingujesz go do walki z chorobą. Skorzystaj też z babcinych przepisów na pokonanie dolegliwości. Jeśli masz gorączkę, wypij napotną herbatkę, np. z lipy i malin. Zrób też chłodne okłady na czoło oraz łydki. Na ból gardła dobre będą płukanki np. z szałwi, rumianku lub roztworu soli. Możesz też wypić ciepłe mleko z miodem - obserwuj jednak smyka, czy nie ma uczulenia, bo miód jest silnym alergenem. Zrób też inhalację, wykorzystując olejki eteryczne (np. eukaliptusowy, sosnowy) - zadziałają zarówno na bolące gardło, jak i zakatarzony nos. Możesz zdecydować się na bańki, które pobudzają układ odpornościowy do obrony.

Jaką dietę stosować, karmiąc piersią? Mówi dietetyk:

 

 

Kiedy, ile, jak?

Przede wszystkim przyjmuj leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Nie zmieniaj na własną rękę dawek preparatów. Staraj się brać leki tuż po karmieniu piersią, a wieczorną dawkę dopiero po ostatnim posiłku dziecka. Nie przyjmuj preparatów tuż przed przystawieniem do piersi, by malec nie pił mleka, w którym może znajdować się stężona dawka leku. Z tego samego powodu unikaj tzw. kuracji uderzeniowych. Przyjmuje się, że po 30-90 minutach od wzięcia leków jego stężenie jest w organizmie najwyższe, a wydzielanie z mlekiem trwa około godziny. W czasie kuracji koniecznie obserwuj dziecko. Jeśli będzie niespokojne i płaczliwe lub będzie miało biegunkę czy inne dolegliwości, może to być sygnał, że źle toleruje przyjmowane przez ciebie leki. Poradź się lekarza, który pewnie zalecić ci inne preparaty.

 

TO MIT!

Bez względu na to, jaką masz temperaturę ciała, twoje mleko nie zmienia się. Nadal pozostaje wartościowym i najzdrowszym pokarmem dla dziecka. Nie wierz więc twierdzeniu, że z powodu gorączki mleko jest "zwarzone" i może zaszkodzić maleństwu.

 

Tematy: choroba, leki, karmienie piersią, paracetamol, ibuprofen, aspiryna

Komentarze