13 mitów o karmieniu piersią

Ocena: 4.75/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

O naturalnym karmieniu krąży wiele nieprawdziwych historii. Zebraliśmy tylko niektóre z nich. Poznaj mity i dowiedz się, gdzie tkwi prawda.

Poznaj mity związane z karmieniem piersią!
Poznaj mity związane z karmieniem piersią!

1. Jeśli masz małe piersi, trudno będzie ci wykarmić dziecko

"Właścicielki" okazałego biustu nie powinny uważać, że duże piersi produkują więcej mleka. Mleko wytwarzane jest przez znajdujący się w piersi gruczoł, który u wszystkich kobiet jest niemal identyczny. Mama obdarzona małymi piersiami z powodzeniem wykarmi swoje dziecko.


2. Po cesarce mama nie może mieć pokarmu, więc dziecko trzeba karmić wyłącznie butelką

Karmienie piersią jest możliwe nie tylko po porodzie siłami natury. Dzieci, które urodziły się przez cesarskie cięcie także mogą jeść maminy pokarm. Wymaga to jednak od mamy odrobiny samozaparcia i - czasami - pomocy położnej lub doradcy laktacyjnego. Ważne jest, by noworodek w pierwszych godzinach swojego życia był już przystawiany do piersi. Nie wolno zrażać się tym, że na początku pokarmu nie ma. Im częściej smyk będzie ssał piersi, tym szybciej pojawi się w nich mleko.

 

3. Dzięki karmieniu piersią nie zajdziesz w kolejną ciążę

Karmienie piersią nie jest metodą antykoncepcji. To prawda, zmniejsza prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, ale tylko wtedy, gdy mama rygorystycznie przestrzega kilku warunków. Po pierwsze powinna karmić dziecko wyłącznie piersią co najmniej 6 razy na dobę (czyli również w nocy), regularnie co 2-4 godziny. Nie wolno opuścić żadnego karmienia. Poza tym malec nie powinien być dopajany. Warto wiedzieć, że kobieta może zajść w ciążę jeszcze zanim pojawi się pierwsze po porodzie krwawienie miesiączkowe.

 

4. Aby piersi produkowały odpowiednią ilość pokarmu, kobieta powinna pić mleko krowie

Nie trzeba jeść specjalnych produktów czy pić eliksirów, by w piersiach pojawiło się mleko. Tym rządzą hormony. A piersi kobiety nie wytwarzają pokarmu z mleka krowiego!

 

5. Dzieci karmione piersią należy dopajać

Spokojnie, malec pijący twoje mleko na pewno nie jest spragniony. Maminy pokarm to zarówno posiłek, jak i napój. To taki produkt "2w1", który dodatkowo zmienia się podczas jednego posiłku. Kiedy przystawiasz malca do piersi, najpierw płynie rzadkie mleko z większą ilością wody. Jego zadaniem jest przede wszystkim ugaszenie pragnienia. Przekonasz się o tym podczas upałów, kiedy smyk będzie ssał bardzo krótko, za to częściej niż zwykle. Twój pokarm będzie wtedy spełniał przede wszystkim zadanie napoju. Wodniste mleczko zmienia się następnie w gęsty i bardziej sycący posiłek. Nie podawaj więc dziecku żadnego picia - ani wody, ani herbatki - to całkowicie niepotrzebne, bo twoje mleko mu wystarczy.

 

6. Przed każdym przystawieniem dziecka do piersi, musisz umyć brodawki, bo znajduje się na nich mnóstwo bakterii

W tym przypadku nadmierna higiena nie jest wskazana. Wokół brodawek znajdują się gruczoły Montgomery'ego, których zadaniem jest nie tylko wydzielania substancji nawilżającej skórę sutka, ale również zwalczanie bakterii. Myjąc piersi przed i po posiłku pozbawisz je naturalnej ochrony. Z tego też powodu podczas kąpieli spłukuj piersi wyłącznie wodą (mydło wysusza skórę). Pamiętaj jednak o starannym umyciu rąk przed karmieniem - tam na pewno znajdują się skupiska bakterii, których trzeba się pozbyć.

Czytaj też: 8 błędów podczas karmienia piersią


7. Najlepszy czas na odstawienie malca od piersi jest wtedy, gdy wprowadzasz do jego diety pokarmy stałe

Maminy pokarm zawsze będzie dla dziecka bezcenny. Jego skład zapewnia maluchowi prawidłowy wzrost i rozwój. Znajdują się w nim najlepsze składniki, w idealnych proporcjach, łatwo wchłaniane i dobrze trawione przez mały brzuszek. Nie ma znaczenia, ile malec ma lat i jakie posiłki już zjada. Nie odstawiaj więc smyka od piersi, gdy zaczynasz rozszerzać mu dietę. Smyk ma wtedy zaledwie pół roku. Twój pokarm powinien uzupełniać "dorosły" jadłospis przynajmniej do pierwszych urodzin dziecka - tak zaleca Światowa Organizacja Zdrowia.

Kiedy odstawić dziecko od piersi? Radzi Monika Żukowska-Rubik, doradca laktacyjny:

Sprawdź, jadłospis niemowląt karmionych piersią.

 

8. Dziecko słabo przybiera na wadze, bo twój pokarm jest za chudy

Mleko mamy nie może być ani za chude, ani za tłuste. Jego skład dopasowuje się do potrzeb dziecka. Nawet w trakcie jednego karmienia zmieniają się proporcje jego składników, dopasowując się do czasu ssania malucha. Słabe przybieranie na wadze dziecka warto skonsultować z pediatrą.

 

9. Karmiąca kobieta podupada na zdrowiu - traci włosy, ma bardzo kruche kości

Nie trzeba karmić piersią, by w organizmie zabrakowało ważnych substancji odpowiedzialnych m.in. za stan włosów i skóry. Karmiąca powinna dobrze się odżywiać - mieć urozmaiconą dietę, bogatą w witaminy i sole mineralne. To powinno zapobiec niedoborom tych cennych składników w organizmie.

 

10. Skoro moja mama nie karmiła mnie piersią, ja też nie będę mogła

Niewystarczająca ilość pokarmu w piersiach zdarza się niezwykle rzadko. Przyczyną jest niedorozwój gruczołu piersiowego. Ta przypadłość nie jest dziedziczna.

 

11. Mamine mleko jest białe

Kolor pokarmu zależy od fazy laktacji. W pierwszych dniach przystawiania dziecka do piersi mleko (tzw. siara) może mieć kolor jasnożółty, a nawet intensywnie pomarańczowy. Dojrzały pokarm przypomina rozcieńczone mleko krowie - na początku karmienia jest bardziej przezroczysty, a w miarę wypływu z piersi nasyca się bielą i zyskuje żółtawy odcień.

Czytaj też: Porcja mleka na później, czyli jak odciągać pokarm


12. Karmiąca mama nie uniknie podrażnienia brodawek

Jeśli malec prawidłowo ssie, piersi na pewno na tym nie ucierpią. Uszkodzenie brodawek zdarza się, gdy np. niemowlę płytko je chwyta. Trzeba to koniecznie korygować.

 

13. Aby pobudzić laktację, warto masować piersi

Masaż piersi dla karmiącej może być nie tylko bolesny, ale i niebezpieczny. Nacisk może spowodować uszkodzenie np. pęcherzyków mlecznych i w konsekwencji doprowadzić do zapalenia piersi i powstania ropnia. Pamiętaj, piersi są gruczołami, a nie mięśniami.

Czytaj też: Sposoby na nawał pokarmu

Tematy: antykoncepcja, karmienie piersią, cesarskie cięcie, laktacja, brodawki

Komentarze