Ząbki - od kiedy myć i jak myć?

Ocena: 1.18/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Kiedy pojawią się wyczekiwane przez wszystkich ząbki, pora zabrać się za ich pielęgnację. Dowiedz się jak to robić i jak nauczyć dziecko prawidłowej higieny jamy ustnej

Pierwsze szczoteczki różnią się wyglądem od szczoteczek dla dorosłych
Pierwsze szczoteczki różnią się wyglądem od szczoteczek dla dorosłych

Pojawienie się pierwszych ząbków jest ważnym etapem w życiu dziecka. Dzięki nim dziecko może zacząć gryźć i przeżuwać coraz to twardsze pokarmy. Od samego początku należy także zadbać o właściwą higienę nawet tych kilku białych ząbków, które pojawiły się w buzi dziecka.

 

Od czego zacząć?

Najprościej zacząć od szczoteczek, które są przeznaczone dla niemowląt. Mogą mieć kształt klasycznych szczoteczek, z tym, że zamiast główki z włosiem na końcu, mają gumowe zakończenie z wypustkami lub gumowe nakładki z wypustkami do zakładania na palec wskazujący. Obojętnie, czego użyjemy, zaczynamy od delikatnego masażu okolic ząbków, nie stosując na razie żadnych specyfików. Warto wykonywać tę czynność podczas wieczornej kąpieli, tak, aby przyzwyczaić malca do dbania o higienę buzi.

 

Pierwsza szczoteczka

Pierwszą szczoteczkę z włosiem można podarować dziecku na pierwsze urodziny i wtedy zacząć uczyć dziecko myć ząbki. Na początku dziecko będzie pewnie głównie gryzło szczoteczkę, ale i tak warto przyzwyczajać malca do trzymania szczotki i mycia ząbków. Warto myć zęby razem z dzieckiem, pokazując mu, jak prawidłowo układać zęby, szczoteczkę i pozwalać naśladować nasze ruchy. Trzeba tylko potem poprawiać owo mycie, tak aby mieć pewność, że czynność została prawidłowo wykonana.

 

Pierwsza pasta

Ze względu na to, że dzieci dosyć późno nabywają umiejętność płukania ust i wypluwania zawartości, rodzice zwykle zwlekają z podaniem dziecku pasty do zębów. Jednakże dentyści są zdania, iż pasty przeznaczone dla dzieci zawierają tak niewielką ilość fluoru, że nawet w przypadku połknięcia, nie szkodzi on dziecku. Zaś korzyści płynące z wcierania go już w mleczne zęby są znaczące. Należy tylko kierować się zasadą, że nakładamy dziecku kulkę pasty do zębów odpowiadającą wielkości czubka małego paluszka dziecka. W ten sposób ilość pasty rośnie wraz z dzieckiem, a na początku jest to ilość rzeczywiście minimalna, pozwalająca jednakże na wtarcie fluoru w zęby i przyzwyczajenie dziecka do smaku pasty.

 

Pierwsza wizyta u dentysty

Warto się na nią wybrać jak najwcześniej, to jest już ok. półtora roku. Nie po to, aby dokonywać jakichkolwiek zabiegów, ale po to, żeby malec oswoił się z gabinetem dentystycznym. Na początku można zabrać dziecko samemu idąc do dentysty (musi być wtedy pod opieką drugiego dorosłego), a dwulatka można spokojnie zabrać na pierwszą wizytę, posadzić go w fotelu, pozwolić obejrzeć narzędzia i dać zbadać lekarzowi. Zwykle pierwsza wizyta jest frajdą dla dziecka, natomiast gorzej z kolejnymi odwiedzinami, szczególnie jeżeli podczas pierwszej wizyty trzeba było dokonać jakiegoś zabiegu. Ze względu na stan ząbków dziecka warto chodzić do dentysty na częste kontrole - tak, aby dziecko mogło bez stresu spędzać czas w gabinecie i żeby w razie konieczności jak najszybciej wykryć powstającej ubytki.

Przekonanie, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć, bo i tak wypadną, jest całkowicie błędne. Po pierwsze chore zęby mleczne mogą być przyczyną chorób także i zębów stałych, nie mówiąc już o bólu i dyskomforcie dziecka, którego przyczyną są ubytki.

Komentarze