Pomysły na nudę, czyli w co się bawić w podróży

Ocena: 3.75/5 Głosów: 3
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Zabawki, które zabieramy dla naszych dzieci w samochodową podróż po pewnym czasie znudzą się im i wcześniej czy później najmłodszy uczestnik wyjazdu głośno daje znać o swoim niezadowoleniu.

Dobra zabawa to gwarancja spokoju.
Dobra zabawa to gwarancja spokoju.

"Mamusiu, nudzę się!" - słychać co parę minut z tylnego siedzenia. Pociecha wierci się, ziewa i całą swoją malutką osóbką daje jasno znać, że dłużej już tak nie wytrzyma. Co zrobić? Najlepiej wspólnie się pobawić.

 

Zgadnij, co to może być

Zasłaniamy dziecku oczy, wkładamy do jego rączek jakiś przedmiot, np. klucze, grzebień, mapę lub butelkę, i prosimy, aby kierując się tylko dotykiem zgadło, co to może być.

Czytaj też: Bezpieczeństwo podczas podróży autobusem lub pociągiem


Mina za minę

Robimy śmieszną minę i prosimy dziecko, aby zrobiło taką samą. I na odwrót, nasza pociecha wykrzywia się na wszystkie strony, a my ją naśladujemy.

 

Pilot wycieczki

Dzieci uwielbiają, gdy traktowane są jak dorośli. Czują się wówczas ważne i docenione przez starszych, którzy "przyjęli je" w swoje szeregi. W związku z tym świetną rozrywką w trakcie podróży samochodowej jest zabawa w pilota wycieczki. Dzień przed wyjazdem śledzimy z naszą pociechą przebieg  trasy na mapie. Zaznaczamy największe lasy, mosty kolejowe i duże miejscowości, przez które będziemy jechać. W dniu wyjazdu wręczamy dziecku mapę i proponujemy, aby było naszym pilotem. Razem z nim patrzymy, które z zaznaczonych miejsc już minęliśmy, a które są jeszcze przed nami. Włączenie dziecka w obserwację przebiegu trasy, czyni podróż dużo ciekawszą i znacznie łatwiejszą do zniesienia.

Sprawdź, jak przygotować malucha do drogi.


Liczby, liczby, liczby

Większość dzieci lubi chwalić się umiejętnością liczenia. Warto wykorzystać tę wiedzę do sympatycznej zabawy, polegającej na liczeniu na przykład mijających nas samochodów czy domów z żółtą elewacją.

 

Lokomotywa słów

Zabawa polega na wymyślaniu słów, zaczynających się na ostatnią literę poprzedniego wyrazu. Na przykład ktoś mówi dom, kolejna osoba motor, a jeszcze kolejna rower. I tak w kółko. Nie wolno jedynie powtarzać słów już raz użytych w zabawie.

 

Wspólna bajka

Schemat zabawy jest nieco podobny do lokomotywy słów. Różnica polega jednak na tym, że zamiast wyrazów wymyślamy całe zdania, opowiadające ciąg dalszy pewnej historii. Mama np. zaczyna: za siedmioma górami i siedmioma morzami, w maleńkiej chatce mieszkał skrzat imieniem Wiercikołek. Zadaniem kolejnych graczy jest dopowiedzenie następnych zdań, opowiadających historyjkę.

Dziecięce lektury na wakacje.

 

Czy pamiętasz?

Prosimy dziecko, żeby rozejrzało się po samochodzie, następnie zamknęło oczy i odpowiedziało na kilka prostych pytań np.: jakiego koloru jest nasza koszulka? W co jest ubrany kierowca lub brat? Ile osób w samochodzie ma na nosie okulary? I tak dalej.

 

Gra w kolory

Rozglądamy się uważnie dookoła, wypatrując przedmiotu w kolorze na przykład zielonym i mówimy: "Widzę coś zielonego". Zadaniem dziecka jest odgadnięcie, o jaki przedmiot nam chodzi. Potem oczywiście następuje zmiana zgadujących. Aby urozmaicić zabawę można szukać przedmiotów, kierując się nie tylko ich kolorami, ale też kształtem lub strukturą.

 

Zabawa w skojarzenia

Zabawa w skojarzenia świetnie pobudza fantazję dziecka. Wystarczy powiedzieć jakieś słowo np. zima i poprosić najmłodszego uczestnika naszej podróży o wyjaśnienie, z czym mu się ono kojarzy. I tak na zmianę.

Co zabrać do jedzenie? - Radzi dietetyk

10 sposobów na chorobę lokomcyjną.

Tematy: wakacje, zabawa, podróż samochodem, nuda, gry dziecięce, podróż

Komentarze