Odra – o co tyle hałasu

Ocena: 4.8/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

30 proc. przypadków odry kończy się powikłaniami. Fot. Shutterstock.com
30 proc. przypadków odry kończy się powikłaniami.

3. Bo ruch antyszczepionkowy wciąż znajduje wyznawców 

 

Warto wiedzieć, że aby wirus nie zaczął się rozprzestrzeniać, powinno być przynajmniej 95 proc. osób przeciwko niemu zaszczepionych w każdym roczniku. Wykres poniżej ilustruje, jak w Polsce wygląda szczepienie dzieci w drugim roku życia szczepionką MMR. Widać na nim, że w 2012 r. niebezpiecznie zeszliśmy poniżej tej granicy.

Tabela szczepienia

Źródło: "Szczepienia ochronne w Polsce w 2013 r.", Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Państwowy Zakład Higieny, Zakład Epidemiologii i Główny Inspektorat Sanitarny, Departament Zapobiegania oraz Zwalczania Zakażeń i Chorób Zakaźnych u Ludzi, Warszawa 2014 r.

Czytaj też: Szczepić czy nie szczepić?

 

4. Bo aż 30 proc. przypadków odry kończy się powikłaniami

Najczęstsze powikłania po odrze to:

  • zapalenie ucha środkowego występuje u 7-9 osób na 100 chorych,
  • biegunka i silne odwodnienie organizmu występują u 8 osób na 100 chorych,
  • zapalenie płuc występuje u 1-6 osób na 100 chorych
  • drgawki występują u 5 na 1000 chorych, 
  • zapalenie mózgu występuje u 1 na 1000 chorych,

Warto wiedzieć też, że 1-2 zachorowań na 1000 kończy się śmiercią.     

Jak to się ma do niepożądanych odczynów poszczepiennych (w skrócie NOP), którymi często straszą nas przeciwnicy szczepień? Bo oczywiście one mogą pojawić po zaszczepieniu dziecka, tak samo, jak po podaniu każdego leku. Jak wynika z biuletynu  "Szczepienia ochronne w Polsce
w 2013 r." takich odczynów, które wystąpiły po MMR-II w 2013 r. zgłoszono 13, w tym: 3 miejscowe (1 odczyn o średnicy 3-5 cm i 2 odczyny węzłowe) oraz 10 odczynów ogólnych (8 przypadków to gorączka, 1 - odczyn alergiczny, a 1 to drgawki). Co ważne ta liczba niepożądanych odczynów poszczepiennych przypada nie na 1000 osób, ale na wszystkie zaszczepione w tym roku dzieci, czyli na ponad 350 tys. maluchów.

Eksperci biją więc na alarm nie dlatego, że w Polsce mamy złą sytuację epidemiologiczną, ale dlatego, że co roku rodzi się ponad 350 tysięcy dzieci, które w drugim półroczu życia, kiedy przeciwciała odmatczyne zanikają, są łatwym celem dla wirusa (szczepienie przeciwko odrze jest zaplanowane na 13. miesiąc życia). W tym okresie należy więc szczególnie chronić niemowlęta przed kontaktem z osobami zakażonymi. Co roku jednak kilka tysięcy rodziców utrudnia to zadanie, odmawiając zaszczepienia swego dziecka i tym samym stwarzając zagrożenie także dla cudzego potomstwa. Dlatego niewiele potrzeba, by doszło do epidemii. Eksperci przekonują, że jedynym sposobem jej uniknięcia, jest zaszczepienie wszystkich dzieci oraz rozważenie szczepienia u dorosłych, którzy nie chorowali na odrę albo nie byli przeciwko niej szczepieni czy byli szczepieni tylko jedną dawką.

Sprawdź, co daje szczepienie przeciw odrze, śwince i różyczce.

Tematy: objawy odry, odra choroba, odra szczepionka, powikłania po odrze

Komentarze