5 rzeczy, które możesz zrobić lepiej, by fotelik samochodowy stał się naprawdę bezpiecznym miejscem dla twego dziecka

Ocena: 4.75/5 Głosów: 2
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Niestety nie zawsze „zgodne z prawem” oznacza „wystarczająco dobre”.

Przewożąc dziecko na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, należy wyłączyć poduszkę powietrzną pasażera. Fot. Shutterstock.com
Przewożąc dziecko na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, należy wyłączyć poduszkę powietrzną pasażera.

 

Fakt, że fotelik został dopuszczony do sprzedaży, a policjant podczas kontroli nie wlepił ci mandatu za sposób przewożenia dziecka, nie oznacza jeszcze, że nie możesz poprawić bezpieczeństwa swojego małego pasażera. Oto 5 sytuacji, w których dobry wybór warto zamienić na lepszy.

 

 

SYTUACJA

DOBRZE

LEPIEJ

Nie wiesz, czy fotelik, który ci się spodobał jest bezpieczny

Sprawdzasz, czy został wyprodukowany zgodnie z normą ECE R44 /04 albo i-size (nowsza norma, do której niektórzy producenci już się dostosowali a wszyscy będą mieli obowiązek zrobić to w 2018 r.).

Sprawdzasz wyniki fotelika w niezależnych testach zderzeniowych np. robionych przez ADAC (niemiecki automobilklub). Dopiero one dają pojęcie o tym, jak spisuje się fotelik podczas kolizji.

Jedziesz do sklepu kupić fotelik.

Na miejscu sprawdzasz, czy fotelik pasuje do twojego samochodu.

Sytuacje, w których nie pasuje (bo np. pasy są za krótkie) wcale nie są rzadkością.

Dodatkowo przed zakupem czytasz dokładanie instrukcję obsługi fotelika.

Może się okazać, że gdy ją przestudiujesz i spróbujesz zamontować fotelik zgodnie z wytycznymi, okaże się, że wybrany przez ciebie model jednak nie może być zastosowany w twoim aucie, albo wręcz przeciwnie… zacznie pasować. 

Dziecko wyrasta z pierwszego fotelika (zawsze zaprojektowanego tak, by przewozić dziecko tyłem do kierunku jazdy, czyli w najbezpieczniejszy sposób).

Przesadzasz dziecko do fotelika dla większych dzieci zaprojektowanego tak, by przewozić dziecko przodem do kierunku jazdy.

To dozwolone przez prawo rozwiązanie i jednocześnie najwygodniejsze, bo dla dzieci, które wyszły już z okresu niemowlęcego najłatwiej dostać właśnie taki rodzaj fotelika.

Szukasz  fotelika dla starszych dzieci montowanego tyłem do kierunku jazdy (jest ich niewiele, ale są).

Nie przejmuj się, że dziecko nie będzie mogło swobodnie wyciągnąć nóg przed siebie. Dzieciom zwykle to nie przeszkadza.

Uwaga! Nie można montować tyłem do kierunku jazdy fotelików, które zostały zaprojektowane do przewożenia dzieci przodem do kierunku jazdy.

Sama jedziesz w podróż z niemowlakiem

Montujesz fotelik na siedzeniu obok kierowcy (oczywiście tyłem do kierunku jazdy) i wyłączasz poduszkę powietrzną.

Przewożenie dziecka na przednim siedzeniu, tyłem do kierunku jazdy z włączoną poduszką jest bardzo niebezpieczne i niezgodne z prawem.

Montujesz fotelik na tylnym (najlepiej środkowym) siedzeniu.

Ono jest uważane za najbezpieczniejsze dla dziecka. Dzięki temu zapobiegasz też sytuacji, w której pewnego dnia z pośpiechu zapomnisz wyłączyć poduszki przed podróżą.

Starsze dziecko wyrasta z fotelików, które mają własne pasy (dotyczy głównie starszych przedszkolaków).

Sadzasz dziecko na tzw. podwyższeniu/podstawce i zapinasz pasami samochodowymi.

To rozwiązanie jest dopuszczalne przez prawo, ale nie jest najbezpieczniejsze.

Kupujesz tzw. siedzenie podwyższające z wysokim oparciem (coraz więcej jest ich na rynku), czyli coś w rodzaju dużego fotelika zapinanego pasami samochodowymi.

Lepiej chroni dziecko m.in. w sytuacji kolizji bocznej.

 

Posłuchaj, co pediatra mówi na temat podróży samochodem z niemowlakiem.

Czytaj też: Zmiana przepisów dotyczących przewożenia dzieci w fotelikach

Tematy: fotelik samochodowy, bezpieczeństwo, jazda samochodem

Komentarze