Pokonaj smoka - 10 sposobów na pewną wygraną

Ocena: 2.63/5 Głosów: 7
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Smoczek koi, zaspokaja odruch ssania, dostarcza miłych wrażeń i... silnie uzależnia. Ale pewnego dnia dziecko musi się z nim pożegnać. Będzie lament, krzyki, bunt? Niekoniecznie! Wiele zależy od obranej metody.

Zwykle dziecko potrzebuje smoczka w chwilach smutku, podczas jazdy samochodem, kiedy zasypia. / fot. shutterstock
Zwykle dziecko potrzebuje smoczka w chwilach smutku, podczas jazdy samochodem, kiedy zasypia. / fot. shutterstock

Dorosły zbyt łatwo nie pozwoli sobie zabrać niczego, zwłaszcza jeśli jest do czegoś przywiązany. Musi chcieć to oddać i sam podjąć decyzję. Nie dziw się więc sprzeciwom małego człowieka, który pewnego dnia musi pożegnać się z ukochanym smoczkiem. W przeciwieństwie do dorosłych on nie podejmuje decyzji sam, co więcej - rzadko pyta się go o zdanie. Oczywiście, wiele zależy od wieku dziecka i - tu uwaga! - nie ma reguły, kiedy dziecko najmniej boleśnie pożegna się ze smoczkiem. Psychologowie i lekarze wyznaczają dwie daty:

  • około 6. miesiąca życia, kiedy malec poznaje nowe smaki
  • i około 2. roku życia, kiedy jest bardziej samodzielny i zafascynowany odkrywaniem świata.

Rodzice jednak przyznają, że tak jak we wszystkim i tu wiele zależy od konkretnego dziecka.

Co więc robić, by dziecko spokojnie przeżyło rozstanie z tym wyjątkowym przyjacielem? Przyjacielem, który jest przy nim zwłaszcza w trudnych chwilach: smutku, zasypiania i nagłej pobudki w nocy? Zaprezentujemy sposoby z życia wzięte. Oto wyjątkowa lista 10 sposobów na wygraną ze smoczkowym nałogiem:

1. Został, bo było tam miło

Wyjedźcie na weekend do dalekich krewnych, znajomych lub gospodarstwa agroturystycznego. Gdziekolwiek - ważne, by wypad był dla dziecka atrakcyjny. Zaplanujcie więc wspólne zabawy, czytanie książek, rodzinne gotowanie albo po prostu wygłupy. Malec powinien mieć miło zapełniony czas. Najlepiej byłoby, gdybyście do ostatniej chwili mieli ciekawe sprawy do załatwienia, tak by pakowanie przebiegało w pośpiechu (sprawiajcie takie wrażenie). Gdy wsiądziecie do samochodu, rozmawiajcie o tym, co się wydarzyło, aby odwlec chwilę, kiedy dziecko upomni się o smoczka. Już prosi? Zacznijcie szukać go w torbie, a gdy tam go nie znajdziecie, wytłumaczcie maluchowi, że pewnie smoczek został, ponieważ bardzo mu się tam podobało. Opowiadajcie, co może teraz robić (np. "pewnie łowi ryby", "przed snem będzie liczył gwiazdy na niebie"). Powtarzajcie, że smoczek świetnie się bawi i sugerujcie smykowi, że dobrze zrobił, zostawiając "przyjaciela" w tak fajnym miejscu.

2. Nie jestem już dzidziusiem

Wspólnie z dzieckiem wrzućcie smoczka do zsypu na śmieci, rzeki albo spalcie w kominku. Ale zanim to zrobicie, musicie dużo rozmawiać o tym, jaki malec jest duży i dzielny. Stawiajcie go w opozycji do małych dzidziusiów, które mają smoczka. Sugerujcie, że ssanie smoka nie przystoi dużym dzieciom, dlatego warto go wyrzucić. Porównajcie tę sytuację do innej, która oznacza zakończenie pewnego okresu. Na przykład pierwszego dnia wiosny topi się marzannę, która symbolizuje zimę. Zaproponuj, że czas pożegnać się z "dzidziusiowaniem", bo starsze dzieci mają fajniej - chodzą później spać, mogą jeść różne smakołyki i same bawić się na placu zabaw. Dziecko przyznało, że jest duże? Niech powie smoczkowi "pa-pa" i wyrzuci go gdzieś daleko w świat.

3. Przyda się małym myszkom

Najmłodsi uwielbiają historie o zwierzętach. Przez kilka dni opowiadaj więc na przykład o rodzinie ślimaków, która mieszka w trawie albo ptaków, których gniazdo jest na drzewie. Dom zwierzątek powinien przypominać wasz. Pewnego dnia w rodzinie ślimaków lub ptaków powinny urodzić się młode. Zaproponuj dziecku, że zrobicie maleństwom wyjątkowy prezent - podarujecie im smoczek. Przecież malec jest już duży i go nie potrzebuje, a malutkie zwierzątka bardzo się ucieszą. Wspólnie zapakujcie smoka i połóżcie go na trawie lub drzewie. Uprzedź dziecko, że pewnie ślimaki lub ptaki schowały się przed innymi, bo ich małe potrzebują ciszy i spokoju. Podkreślaj, jak bardzo jesteś dumna z takiej dorosłej decyzji dziecka.

4. Ciągle się gubi i gubi...

Chyba nie ma takiego malca, który nie lubi bawić się w chowanego. Zaproponuj ukrywanie smoczka. Bawcie się tak przez wiele dni, aż pewnego dnia schowaj smoczek tak, by dziecko go nie znalazło. I na tę okazję przygotuj bajkę o chochlikach, które lubią podbierać różne rzeczy, albo o miłej mróweczce, która płacze co noc i pewnie potrzebowała smoczka. Następnie podrzuć w jakimś miejscu mieszkania prezent dla dziecka - przeprosiny od chochlika lub podziękowanie od mrówki za smoczka.

5. Wolę auto lub lalkę

O czym marzy twoje dziecko? Chce gadającą lalkę a może wielką koparkę? Zaproponuj mu wyjątkową wymianę - jeśli odda smoczka, kupisz mu upragnioną zabawkę. Możesz powiedzieć, że w niektórych sklepach sprzedawcy zamiast pieniędzy przyjmują smoczki - zaproponuj, że sprawdzicie, w którym sklepie zabawkowym to działa. Następnie wybierzcie się razem na zakupy, ale wcześniej uprzedź ekspedientkę, by nie była zdziwiona rodzajem transakcji.

6. Skąd wziąć na niego receptę?

Tłumacz dziecku, że smoczek może czasem przeszkadzać - na przykład ząbkom, które nie mogą swobodnie rosnąć, bo jest im za ciasno, albo językowi, który musi znosić jego bliską obecność. Podkreślaj, że lekarze nie pozwalają dużym dzieciom mieć smoczka, dlatego kiedy smoczek się zużyje (wystarczy, że go przetniesz lub wymoczysz w soku z cytryny, by przestał być smaczny), trzeba iść po receptę. Odwiedźcie zaprzyjaźnionego lekarza, który zaangażuje się w akcję odstawiania od smoczka. Dziecko powinno samo poprosić o nowego "przyjaciela", a lekarz wytłumaczy wtedy, że smoczek nie jest dobry dla dużych dzieci i zaproponuje coś w zamian - zabawkę, torbę łakoci, naklejki z napisem "dzielny pacjent".

7. Tylko mi przeszkadza

Wbrew pozorom dobrym czasem na pożegnanie ze smoczkiem jest choroba dziecka. Kiedy malec ma katar i kaszle, dużą trudność sprawia mu żucie smoczka. Staraj się nie podawać mu w te dni "przyjaciela". Powiedz dziecku, że odłożysz go na później, a teraz proponujesz mu na przykład misia do zasypiania i tulenia podczas smutków. Gdy zdrowy malec upomni się o smoczka, możesz powiedzieć, że przecież już go nie potrzebuje, skoro tyle dni radził sobie bez niego albo wytłumaczyć, że "przyjaciel" gdzieś się zawieruszył i po prostu go nie masz.

8. Co będzie, jak cię schowam?

Opowiedz maluchowi o dzieciach, które chowają pod poduszkę zęby mleczne, a w nocy wróżka-zębuszka przynosi im prezenty. Zapytaj, czy nie chciałby sprawdzić, czy istnieje wróżka-smokowa, która robi miłe niespodzianki. Fajne podarunki mogą też przylecieć do dziecka pocztą. Wystarczy, że wyślecie smoczka w kopercie np. na biegun lub do Afryki, a może stamtąd wróci do niego wyjątkowy upominek. Dobrym pomysłem jest również przygotowanie smoczkowego skarbu i schowanie go np. w dziupli lub norze. Po kilku godzinach, gdy tam wrócicie, by sprawdzić, czy ktoś odnalazł wasz skarb, powinien w tym miejscu leżeć atrakcyjny podarunek dla dziecka.

9. Coraz mniej cię potrzebuję

Zwykle dziecko potrzebuje smoczka w chwilach smutku, podczas jazdy samochodem, kiedy zasypia. Staraj się znaleźć na te momenty zamienniki dla smoczka. Malec płacze? Zamiast smoczka podaj mu specjalnie dla niego wyhaftowaną chusteczkę "na otarcie łez i przepędzenie smutków". W samochodzie podaj książeczkę lub włącz piosenki dla najmłodszych i wspólnie śpiewajcie. Na czas zasypiania przyda się nowa milutka poduszka, misio, mięciutki kocyk - coś wyjątkowego do przytulania. Możesz też podawać przed snem wodę w niekapku. Po prostu odwlekaj moment podania smoczka, proponując coś w zamian.

10. Nie przerywaj łańcucha

Żadna z metod nie zadziała jeśli będziesz się wahać, wciąż zmieniać zdanie lub metody odzwyczajania od smoczka. Dlatego musisz być konsekwentna. Sposobem na wytrzymanie tego trudnego czasu może być zaznaczanie na ściennym kalendarzu kolejnych dni, w których uda ci się nie podać dziecku smoczka (rodzice czasem znoszą to gorzej niż dzieci). Koncentruj się na tym, żeby zachować ciągłość zgodnie z zasadą realizacji celów, która nazywa się właśnie "don't break the chain". 

Czytaj też: Jak odzwyczaić dziecko od smoczka?

Tematy: smoczek, smoczek dla noworodka, odzwyczajanie od smoczka

Komentarze