Czym jest instynkt macierzyński

Ocena: 2.42/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Urodziłaś dziecko i patrzysz na nie z niedowierzaniem – ma ono nosek męża, twoje oczy, włoski podobne do twego taty… Nie czujesz jednak przypływu euforycznych uczuć - zastanawiasz się, kiedy ujawni się u ciebie instynkt macierzyński. I czy coś takiego w ogóle istnieje?

U niektórych kobiet przypływ uczuć do dziecka pojawia się po jego urodzeniu.
U niektórych kobiet przypływ uczuć do dziecka pojawia się po jego urodzeniu.

Psychologowie nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy kobieta "zaopatrzona" jest w instynkt macierzyński jako prezent od natury, czy raczej musi się tej miłości uczyć. Wśród naukowców przeważa jednak opinia, że miłość matczyna pojawia się bezpośrednio po porodzie lub wkrótce po nim.

Odpowiedni moment

Psychologia nie zarejestrowała do tej pory jednego, konkretnego momentu, w którym instynkt macierzyński by się budził. Niektóre kobiety myślą, że stanie się to jeszcze w ciąży, a może tuż po porodzie, kiedy będą trzymać w ramionach swoje nowonarodzone dziecko. Mają nadzieję, że właśnie wtedy, w jednej chwili doznają olśnienia, który nazwą pojawieniem się instynktu macierzyńskiego. Tak się jednak nie dzieje, czego skutkiem jest uczucie zawodu i rozczarowania.

Tak naprawdę jedynie u zwierząt instynkt sprawia, że zajmują się potomstwem. Natomiast większość charakterystycznych zachowań ludzkich uwarunkowanych jest przez naturę oraz społecznie. Poprzez obecność oksytocyny w organizmie kobiety (hormonu odpowiedzialnego za skurcze macicy, a także wzmacnianie więzi miedzy matką i dzieckiem) świeżo upieczona mama, przytulając swoje dziecko, niemal fizycznie odczuwa miłość do swego potomka.

Błędne myślenie

Nadal jednak można się spotkać z opinią, że za nasze zachowania w stosunku do dziecka odpowiada instynkt u kobiet. Jeśli dziecko płacze, od matki wymaga się, by rozpoznała od razu rodzaj płaczu i potrzebę, jaką komunikuje maluszek. W przypadku, gdy nie zna przyczyn płaczu swego potomka, oskarża się mamę o brak lub zaburzenia instynktu macierzyńskiego.

Rola ojca

Gdyby instynkt stanowił decydujący czynnik niezbędny do sprawowania opieki nad dzieckiem, praktycznie nie byłoby możliwe wychowywanie dzieci przez ojców. Wielu tatusiów przechodzi na urlop macierzyński lub wychowawczy, by zajmować się dzieckiem, podczas gdy mama wraca do pracy. Matka także z racji swych biologicznych predyspozycji, jak możliwość karmienia piersią, ma największy wpływ na to, jak się potomek rozwija i kim się staje. Jednak ojciec jako przedstawiciel rasy ludzkiej potrafi również kochać, poświęcać się dla dziecka, dawać siebie, nic nie oczekując w zamian, mimo że może się wydawać, iż wychowanie maluszka sprawiać mu będzie więcej trudności niż mamie.

Monopol na rację

Pogląd o posiadaniu instynktu macierzyńskiego jest bardzo rozpowszechniony wśród kobiet. Dlatego wiele matek twierdzi, że ich płeć oraz fakt urodzenia dziecka predestynuje je do całkowitej i jedynej wiedzy na temat dziecka. Niektóre kobiety uważają, że odczuwają to, co dziecko czuje i że tylko one są w stanie w pełni zrozumieć maluszka i poprawnie na jego potrzeby zareagować. Takie krzywdzące podejście może mieć destrukcyjny wpływ na relację dziecka przede wszystkim z ojcem, ale także z dziadkami. Wedle poglądów matki, inni opiekunowie poza nią samą nie będą w stanie odpowiednio się maluchem zająć.

Dziecko, naprzeciw którego potrzebom matka wychodzi, zanim jeszcze maluch da znać, może mieć trudności w uczeniu się samodzielności: mama już jest przy nim i karmi/przewija/nosi, gdy on tylko zakwili przez kilka sekund. A przecież chodzi o to, by dać dziecku chwilę na frustrację, której potrzebuje do zdrowego rozwoju. Chwilowy stres, dyskomfort z powodu głodu, mokrej pieluszki czy nudy daje dziecku szansę poczuć, czego chce. Niezaspokojona potrzeba sprawia, że mały człowiek zaczyna mieć pragnienia i cele do realizacji.

Jednak mimo popełniania błędów wpisanych w końcu w wychowanie dzieci najważniejszą osobą w życiu dziecka w pierwszych latach jego egzystencji jest mama. Mimo że być może instynkt macierzyński nie istnieje, to właśnie kobieta ma często więcej cierpliwości, wyrozumiałości, współczucia i pokory w wieloletnim procesie wychowania dzieci.

Tematy: instynkt macierzyński, baby blues

Komentarze