Poród z perspektywy dziecka

Ocena: 3.71/5 Głosów: 4
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Jak wygląda poród z punktu widzenia rodzącego się dziecka? Co czuje noworodek, gdy wydostaje się na świat? Jak przeżywa narodziny?

W coraz większej liczbie szpitali rodzice mogą liczyć na dwie godziny spędzone tylko z dzieckiem.
W coraz większej liczbie szpitali rodzice mogą liczyć na dwie godziny spędzone tylko z dzieckiem.

Maluszkowi ukrytemu w ciepłej, cichej i spokojnej macicy w pewnym momencie przestają wystarczać cieplarniane warunki. Organizm dziecka jest gotowy, by zacząć funkcjonować samodzielnie, uśpione dotąd zmysły już niedługo zderzą się z bodźcami ze świata zewnętrznego. Czas wyjść na świat.

Dziecko wie, kiedy się urodzić

Zdrowa ciąża bez cech patologicznych i stanów chorobowych kończy się porodem fizjologicznym, nie indukowanym sztucznie. O tym, kiedy rozpocznie się poród, decyduje dziecko - to z jego mózgu wysyłane są sygnały, które inicjują wytwarzanie hormonów odpowiedzialnych za skurcze macicy. Wśród położnych krąży powiedzenie, że to dziecko wyznacza moment narodzin - jeśli jest gotowe, po prostu zaczynają się skurcze macicy, a jej szyjka zaczyna się skracać i rozwierać.

Drogę na świat maluch toruje sobie główką - przy normalnym porodzie dziecko układa się główką w dół (tzw. położenie główkowe). Żeby łatwiej pokonać nawet bardzo ciasne przejście, dziecko ma w czaszce między kośćmi pokryte błoną rozstępy zwane ciemiączkami. Dzięki nim pod wpływem silnego ucisku kości mogą nasuwać się na siebie, przez co zmniejsza się obwód główki. Ostateczną gotowość do porodu oznacza więc położenie główką do przodu i grzbietem do góry.

Co czuje dziecko podczas skurczów macicy?

Maluch wychodzi z macicy ciasnym, ale rozciągliwym tunelem utworzonym przez rozwartą szyjkę i pochwę. Kanał rodny rozciąga się tylko na tyle, na ile pozwalają kości miednicy matki. Kurcząca się macica wypycha dziecko, z każdym skurczem coraz szczelniej je otulając. Jako że najbardziej rozwiniętym zmysłem malucha jest dotyk, dziecko odczuwa wszystkie skurcze. Siła twoich mięśni daje o sobie znać dość mocno - gdy ty odczuwasz ból skurczu, mały człowiek wolniej oddycha, a nawet chwilowo zamiera. To jest jego reakcja na stres.

Coraz bliżej wyjścia

Pełne rozwarcie się szyjki macicy oznacza, że droga na świat jest otwarta. Liczona w centymetrach podróż dziecka w dół kanałem rodnym pozostanie tym najważniejszym doświadczeniem w życiu. Maluch toruje sobie drogę główką, a od momentu, gdy czubek jego główki ukaże się w obramowaniu pochwy, tylko sekundy będą dzielić go od naszego świata. Ciało ma jeszcze w otwartej macicy, główka wypełnia rozciągniętą pochwę, ale siła skurczów wypierających noworodka nie słabnie i wkrótce cała główka wyłoni się na zewnątrz. W tym momencie robi ćwierć obrotu i ukazuje się pomarszczona twarz, później jedno ramię, drugie ramię, wreszcie witamy na świecie całe dziecko. Z miękkiej, cichej, ciepłej i ciemnej przestrzeni zostaje wypchnięte w świat jasności, hałasu i dotyku, odczuwa szok każdą komórką swego systemu nerwowego.

Jak długo rozwiera się szyjka macicy i kiedy można zacząć przeć? Mówi położna:

 

 

Jeszcze pępowina

Maluch już jest na zewnątrz, ale znajduje się w stanie zawieszenia między swoim światem a twoim - pępowina jest nadal połączona z twoim łożyskiem, ale jego życiodajne funkcje wygasają i powoli odrywa się ono od ściany macicy. Szok urodzeniowy pobudza malucha do rozpaczliwej próby zaczerpnięcia pierwszego oddechu. Łożysko, które zaopatrywało układ krążenia dziecka w tlen z krwiobiegu mamy, skończyło pracę. Kiedy pępowina przestanie tętnić, ojciec dziecka może ją przeciąć.

Pierwsze chwile po porodzie

Bezpiecznie oddychający noworodek potrzebuje chwili czasu, by odpocząć i przekonać się, że znajdzie ulgę na tym świecie. Przytul go teraz, pogłaszcz, czule do niego mów i przystaw do piersi. W coraz większej liczbie szpitali rodzice mogą liczyć na dwie godziny spokoju tylko z dzieckiem - jeśli poród przebiegł bez zakłóceń, a dziecko i mama są w dobrym stanie, mogą teraz się poznać i sobą nacieszyć. Można przygasić światło, by nie raziło noworodka w oczy. Ważenie, mierzenie, prysznic niech poczekają. W półmroku, ciszy, cieple i spokoju maluszek odpręży się po bardzo męczącej podróży, jaką był dla niego poród.

Tematy: poród naturalny, skurcze porodowe, łożysko, poród oczami dziecka

Komentarze