Poród bez bólu

Ocena: 4.5/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Mówisz „poród” – myślisz „ból”... Ale narodziny dziecka wcale nie muszą być okupione wielkim cierpieniem. Wystarczy skorzystać z dokonań medycyny i zdecydować się na znieczulenie.

Dzieci, których mamy poddały się znieczuleniu, rodzą się w lepszej formie.
Dzieci, których mamy poddały się znieczuleniu, rodzą się w lepszej formie.

Jak przechytrzyć ból porodowy?

Na pewno słyszałaś mrożące krew w żyłach historie z porodówki. To prawda, ból towarzyszący rodzącej jest potworny! Lekarze porównują go do tego, jaki czuje człowiek podczas zawału serca. Tyle tylko, że ty wcale nie musisz go odczuwać. Nie dość, że każda kobieta ma swój "próg bólu" i to co jedna uważa za nie do wytrzymania, druga znosi ze spokojem. Poza tym podczas porodu lekarz może zrobić ci zastrzyk z leków rozkurczowych, podać czopek przeciwbólowy albo podłączyć kroplówkę. To na pewno przyniesie ulgę i pozwoli ci się nieco odprężyć. Możesz też poprosić o znieczulenie.

Czy warto? Zawsze znajdą się argumenty "za" i "przeciw". Jeśli chcesz poznać zalety, wystarczy rozmowa z kobietą, która zdecydowała się na znieczulenie. Na pewno nie wspomina porodu jako najgorszego koszmaru. Dziecko urodziło się zdrowe, a ona nie miała żadnych powikłań. To pokazują statystyki. Okazuje się, że noworodki mam znieczulonych zewnątrzoponowo mają wyższą punktację Agpar, co znaczy, że urodziły się w lepszej formie. Także powikłania u kobiet zdarzają się niezwykle (!) rzadko. A jeśli już, to są łagodne. Czasem kobieta może się przez kilka dni po porodzie uskarżać na ból korzonków. Ale tak naprawdę te powikłania wynikają nie z samego lekarstwa, które dostaje rodząca, lecz działania lekarza podczas jego podawania. Jeśli znieczulenie wykonuje doświadczony lekarz, nie powinno być żadnych komplikacji. 

A jakie są wady znieczulenia? Akcja porodowa może się wydłużyć. Poza tym kobieta może nie odczuwać bólów partych i to położna informuje ją, kiedy ma przeć. Tak więc sam przebieg porodu może być nieco zaburzony, ale nad wszystkim będzie czuwała położna. Poza tym po porodzie może kobiecie dokuczać ból głowy, zawroty i mdłości jako skutek obniżenia się ciśnienia krwi.

 

Poznaj metody uśmierzania bólu

Najpopularniejsze obecnie jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Upraszczając - polega na zmniejszeniu lub zniesieniu odczuwania bólu w dolnej połowie ciała. Rodząca zachowuje świadomość i może aktywnie uczestniczyć w porodzie. Znieczulenie podaje się przez specjalny cewnik, umieszczony w okolicy nerwów, które przewodzą ból w lędźwiowym odcinku kręgosłupa. Spokojnie, to nic nie boli. Anestezjolog znieczuli miejscowo skórę tam, gdzie wykona wkłucie. Na znieczulenie możesz zdecydować się w każdym momencie porodu, ale szyjka macicy musi być rozwarta minimum 2 cm, ale nie więcej niż 8 cm (wtedy na znieczulenie jest za późno). Zaczyna działać po ok. 15 minutach od podania, przez około dwie godziny (później możesz otrzymać kolejną dawkę). Jest na pewno skuteczne, tzn. zmniejsza odczuwanie bólu nawet o około 100 procent. Będziesz odczuwała skurcze, ale bez silnego bólu, za to ewentualne szycie krocza będzie całkowicie bezbolesne. Co ważne, po wszystkim nie będziesz bardzo zmęczona. Niestety, za znieczulenie "na życzenie" trzeba zapłacić ok. 400-600 zł.

Czasem stosuje się Dolargan. Najczęściej w sytuacjach wyjątkowych, kiedy nie ma możliwości podania znieczulenia zewnątrzoponowego, a ból utrudnia postęp porodu. To pochodna morfiny. Ten środek przeciwbólowy podaje się domięśniowo. Działa on rozkurczowo na szyjkę macicy oraz zmniejsza częstotliwość skurczów. Niestety, może spowodować u rodzącej senność, przez co straci kontrolę nad porodem. Przenika też do organizmu dziecka i niekorzystnie na nie wpływa - maleństwo po porodzie słabiej reaguje na bodźce i ma osłabiony odruch ssania. Zwykle trzeba mu podawać antidotum dla pobudzenia oddechu.

Możesz spróbować uśmierzyć ból naturalnie. Zastosuj techniki oddechowe i relaksacyjne, których nauczyłaś się w szkole rodzenia. Nie tylko przynoszą ulgę w bólu, ale i obniżają poziom adrenaliny (do dziecka też będzie jej mniej docierało) oraz zwiększają poziom oksytocyny. Poproś partnera, by wykonał delikatny masaż. Jeśli to możliwe, zrób sobie ciepły prysznic lub kąpiel. Staraj się jak najwięcej ruszać. W ten sposób szybciej i łatwiej urodzisz - pomoże ci w tym m.in. grawitacja. Poza tym ból będzie mniej dotkliwy, gdy znajdziesz najdogodniejszą pozycję. Na pewno na przebieg porodu ma wpływ twoje psychiczne nastawienie. Postaraj się więc myśleć pozytywnie, wyobrażaj sobie maleństwo, które śpieszy na spotkanie z tobą. Pamiętaj, że strach jest złym doradcą.

Tematy: ból porodowy

Komentarze