Pęknięcie krocza w czasie porodu

Ocena: 3.2/5 Głosów: 3
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Podczas przygotowań do porodu na pewno nie raz pomyślisz o ryzyku pęknięcia krocza: zastanawiasz się, jak często się zdarza, kiedy kobieta jest bardziej narażona na urazy krocza i czy można coś zrobić, by uniknąć pęknięcia. Poznaj odpowiedzi na najczęstsze pytania.

Odpowiednie ćwiczenia mogą zmniejszyć ryzyko pęknięcia krocza podczas porodu.
Odpowiednie ćwiczenia mogą zmniejszyć ryzyko pęknięcia krocza podczas porodu.

Zła wiadomość jest taka, że do pęknięcia krocza w czasie porodu dochodzi dość często: gdy główka dziecka przeciska się przez kanał rodny, by wreszcie pojawić się na zewnątrz, obszar pomiędzy wejściem do pochwy a odbytem rozciąga się do granic możliwości i może ulec uszkodzeniu. Ale spokojnie - masz wpływ na to, jak twoje krocze będzie przygotowane na ten wyjątkowy wysiłek - możesz zrobić wiele, by obrażenia były jak najmniejsze.

Jak pęka krocze?

Urazy krocza spowodowane jego nadmiernym rozciąganiem mogą być powierzchowne, niegroźne i mało bolesne, ale zdarza się również, że rany po pęknięciu są głębokie, wymagają założenia szwów i długiego czasu, by się w pełni zagoić.

Najlżejsze obrażenia dotyczą jedynie wierzchniej warstwy tkanek otaczających wejście do pochwy oraz jej śluzówki - to obtarcia i delikatne zadrapania, które zagoją się szybko, często nawet bez konieczności zszywania. Ból i dyskomfort, jakie będziesz odczuwać, także będą niewielkie.

Bardziej dotkliwe są tzw. pęknięcia drugiego stopnia, kiedy uszkodzenia obejmują nie tylko skórę na powierzchni ciała, ale także mięśnie krocza. Przygotuj się na założenie szwów, które rozpuszczą się po około 2-3 tygodniach. Niezbędna będzie też odpowiednia pielęgnacja okolic krocza, by ułatwić i przyspieszyć gojenie ran.

W rzadkich przypadkach, oprócz typowych urazów tkanek i mięśni krocza, dochodzi też do rozerwania zewnętrznego lub wewnętrznego zwieracza odbytu, czasem też uszkodzenia błony śluzowej odbytu. To obrażenia najcięższe, których leczenie może potrwać nawet kilka miesięcy.

Niewielkie pęknięcia zdarzają się również powyżej wejścia do pochwy - w okolicach cewki moczowej. To zazwyczaj małe, sprawnie gojące się rany, które jednak mogą powodować nieprzyjemne uczucie pieczenia podczas oddawania moczu przez kilka tygodni po porodzie.

Kiedy wzrasta ryzyko pęknięcia krocza?

Choć tak naprawdę niewielkie obrażenia krocza przytrafiają się większości kobiet rodzących naturalnie, są okoliczności, które sprzyjają powstawaniu poważniejszych powikłań, czyli pęknięć krocza trzeciego i czwartego stopnia. Bardziej narażona na tego typu urazy będziesz, gdy:

  • Rodzisz naturalnie po raz pierwszy
  • Twoje dziecko jest wyjątkowo duże (przeczytaj o makrosomii płodu)
  • Dziecko rodzi się twarzą do przodu
  • W trakcie poprzedniego porodu doszło już u ciebie do pęknięcia krocza
  • Do porodu wykorzystywane są narzędzia wspomagające, np. kleszcze
  • Położna zdecydowała się naciąć twoje krocze (w niektórych przypadkach celowe nacięcie może pomóc uchronić cię przed samoistnym pęknięciem tkanek, zdarza się też jednak, że łatwiej pękają one wtedy dalej, wzdłuż wykonanego nacięcia)
  • Odcinek skóry między wejściem do pochwy a odbytem jest u ciebie bardzo krótki

Jak goi się pęknięcie krocza?

Zarówno po nacięciu, jak i samoistnym pęknięciu krocza - jeśli rany tego wymagają - zakłada się szwy, ich liczba zależy od stopnia obrażeń. Zwykle stosuje się szwy rozpuszczalne, po których nie będzie śladu już po upływie kilku tygodni od porodu. Lekarz poda ci znieczulenie miejscowe i dopiero wtedy rozpocznie zabieg, po nim powinnaś przez około 12 godzin chłodzić obolałe miejsca. Jeżeli czujesz taką potrzebę, poproś o środki przeciwbólowe.

Gojenie ran potrwa 2-3 tygodnie, ale dyskomfort możesz odczuwać nawet przez miesiąc lub dłużej. W tym czasie bardzo ważna będzie właściwa pielęgnacja okolic krocza - na co uważać? Sprawdź! Pamiętaj przede wszystkim, by:

  • Dbać o higienę miejsc intymnych
  • Wstrzymać się z rozpoczęciem współżycia seksualnego aż do całkowitego wyzdrowienia
  • Nie wkładać żadnych ciał obcych do pochwy (np. tamponów)
  • Nie powstrzymywać się przed wypróżnianiem i oddawaniem moczu (możesz w ten sposób doprowadzić do zaparć)

Czy można zapobiec pęknięciu krocza?

Możesz się postarać, by pęknięcie krocza podczas porodu stało się jak najmniej prawdopodobne, a nacięcie nie okazało się konieczne.

  • Wraz z początkiem trzeciego trymestru ciąży rozpocznij codzienny masaż krocza, dzięki któremu jego tkanki będą bardziej podatne na rozciąganie: usiądź wygodnie, jedną nogę zegnij w kolanie i stopę oprzyj o podłoże, palce zwilż naturalnym olejem, np. oliwą z oliwek. Nałóż lubrykant na wargi sromowe, włóż kciuk do wnętrza pochwy i uciskaj jej dolny brzeg w kierunku odbytu, aż poczujesz lekkie pieczenie. Po kilku dniach możesz wykonywać masaż dwoma palcami, potem trzema, a w końcu czterema.
  • Regularnie ćwicz mięśnie Kegla.
  • Nie rezygnuj ze sportu: pływaj, spaceruj, ćwicz jogę.
  • W drugiej fazie porodu nie zapominaj, że tylko powolne wyłanianie się główki dziecka na zewnątrz pozwala stopniowo i bez ryzyka gwałtownego rozerwania rozciągać krocze. Wymaga to kontrolowania odruchów parcia i powstrzymywania się od wypychania dziecka z całej siły.
  • Wypróbuj różne pozycje porodowe - możliwe, że np. leżenie na boku spowolni proces wychodzenia główki dziecka na zewnątrz.
  • Porozmawiaj z położną, powiedz, jakie masz oczekiwania co do przebiegu porodu i poproś o aktywną ochronę krocza.
Tematy: nacięcie krocza, poród naturalny, pęknięcie krocza, ćwiczenia Kegla, sport w ciąży

Komentarze