Krzyk podczas porodu

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Czy krzyk w czasie porodu przeszkadza, czy pomaga? Jak kobiece krzyki są postrzegane na porodówce? Przekonaj się, ile wspólnego z rzeczywistością mają sceny porodów, które możesz oglądać w filmach!

Podczas porodu współpracuj ze swoim ciałem, nie zastanawiaj się, co wypada, a czego nie.
Podczas porodu współpracuj ze swoim ciałem, nie zastanawiaj się, co wypada, a czego nie.

Poród jest przeżyciem ekstremalnym - wyzwala w kobietach rozmaite reakcje: od strachu, przerażenia po euforię i ekscytację. Zawsze jednak towarzyszy mu ból wynikający z rozwierania się szyjki macicy i skurczów. Kobieta w trakcie porodu odczuwa potrzebę wydawania z siebie rozmaitych odgłosów, jednym z nich jest krzyk.

 

Poród z bólem

Trwający kilka, kilkanaście godzin poród powoduje przeniesienie kobiety jakby w inny wymiar. Kiedy rozwarcie szyjki macicy dochodzi do siódmego centymetra, pojawia się zwykle zmęczenie, poirytowanie, bezradność i chęć zakończenia porodu tu i teraz ("Dłużej nie wytrzymam, idę stąd i wrócę jutro urodzić to dziecko, teraz nie dam rady"). Rodząca patrzy na zegarek, nie widząc, która jest godzina, jest na planecie Poród, gdzie nie ma się poczucia czasu, przestrzeni. Istnieje wtedy tylko skurcz, przerwa i kolejny skurcz. Wiele kobiet ogarnia niemoc, jakby znajdowały się poza własnym ciałem. Czują dyskomfort, bo nie są w stanie zapanować nad własnymi mięśniami, które są napięte, oddech się skraca i spłyca pod wpływem bólu.

Sprawdź, jak radzić sobie z lękiem przed porodem.


Krzyk pomaga

Jeśli w czasie porodu jesteś spięta, a urodzenie dziecka przedłuża się, możesz usłyszeć od położnej: "Proszę się rozluźnić". Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. W niektórych szpitalach stosuje się zasadę "jasna twarz", która oznacza rozluźnienie mięśni twarzy, otwarcie ust. Normalne jest, że jeśli coś cię boli, zaciskasz usta, marszczysz czoło, zagryzasz zęby, napinasz się. Podobnie dzieje się w trakcie porodu. Gdy nadchodzi skurcz, twoje mięśnie spinają się w oczekiwaniu na ból. Praktyka pokazuje, że "jasna twarz", czyli otwarte usta i niezmarszczone czoło mają potężny wpływ na rozwieranie się szyjki macicy, a co za tym idzie - szybsze wydanie dziecka na świat. Skoro istnieje relacja między okolicą głowy a okolicą miednicy, otwarcie ust i wydanie z siebie odgłosu w postaci np. krzyku pomaga otworzyć także drogi rodne.

 

Nadmierna kontrola

Wiele kobiet jeszcze przed porodem obawia się swoich reakcji, że coś wymknie im się spod kontroli. Warto popracować nad tym wcześniej i wytłumaczyć sobie samej, że poród to fizjologia, nad którą się nie da do końca zapanować. Skurcze nadchodzą, czy tego chcesz, czy nie, dziecko się przesuwa do kanału rodnego i na to nie masz wpływu. Jeśli jednak będziesz przyjmować skurcze w dogodnej dla ciebie pozycji, wsłuchasz się w swoje ciało, odniesiesz sukces. Ciało wie, jak i kiedy rodzić. Współpracuj z nim, nie zastanawiaj się, co wypada, co powiedzą inni, np. personel. Jeśli masz ochotę krzyknąć, zrób to, jeśli masz ochotę śpiewać, nie wstydź się, że fałszujesz. Publika nie ma tu żadnego znaczenia.

Czytaj też: 11 wstydliwych pytań o poród

 

Krzyk niemile widziany na bloku porodowym

Niestety, nadal zdarzają się oddziały, na których krzyczące kobiety są źle traktowane. Zdarzają się nawet niemiłe komentarze ("Obudzi pani wszystkie pacjentki" albo "Inne rodzą, to nie krzyczą"). Najlepiej byłoby się nimi nie przejmować. Można też poprosić osobę towarzyszącą w porodzie, by delikatnie zwróciła uwagę komentującym. Wiadomo, że dla samej rodzącej krzyk jest odgłosem dość krępującym, dlatego zwracanie jej uwagi w niegrzeczny sposób potęguje zażenowanie i może spowolnić poród.

 

Inne odgłosy na porodówce

Kobieta rodząc dziecko, wydaje z siebie rozmaite odgłosy - niektóre pojękują, mruczą, innym pomaga buczenie, stęknięcie. Dźwięki z głębi brzucha przypominają odgłosy z sypialni - w fazie parcia odgłos, jaki wydaje z siebie kobieta, przypomina ten podczas orgazmu. Dzieje się tak dlatego, że w finalnej części porodu, tak jak podczas współżycia seksualnego, biorą udział te same hormony. Niekiedy pojawia się także krzyk - nie z bezradności czy bólu, lecz z wysiłku oraz wytężonej pracy ciała.

 

Jak najczęściej krzyczą rodzące kobiety? Odpowiada położna:

Czytaj też: Paraliżujący lęk przed porodem

Tematy: poród naturalny, ból porodowy, krzyk w czasie porodu

Komentarze