Jak naprawdę wygląda poród w domu?

Ocena: 4.36/5 Głosów: 21
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Podczas porodu domowego sama jesteś sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Fot. Shutterstock
Podczas porodu domowego sama jesteś sobie sterem, żeglarzem i okrętem.

- Nie. Wszyscy mnie o to pytają. A ja odpowiadam "Czego?" Zwykle słyszę: "że COŚ się stanie". Co? Tego już nie potrafią powiedzieć.

- Na przykład spadku tętna u dziecka.

- Takich sytuacji, kiedy nagle spada dziecku tętno jest bardzo niewiele. I zwykle dochodzi do nich po interwencjach medycznych np. podaniu znieczulenia zewnątrzoponowego. Albo przy silnym, kierowanym parciu. W niektórych szpitalach wciąż przecież można jeszcze usłyszeć "nabierz powietrza! Poprzyj, poprzyj…" W rezultacie masz 3 parcia na jednym skurczu. To może być dla dziecka zbyt intensywne. W fizjologicznym, nie przyspieszanym sztucznie, porodzie nagły spadek tętna zdarza się niezwykle rzadko. Jeśli już do niego dochodzi, to zwykle jest tego jakaś przyczyna, którą da się zauważyć wcześniej. Dlatego właśnie położne co 15 minut słuchają tętna. Przed skurczem, w trakcie jego trwania i po skurczu. Używają do tego tzw. detektora tętna płodu. Jeśli coś nas niepokoi, jedziemy do szpitala.

- Jak często do tego dochodzi?

- Mniej więcej 2-3 proc. porodów domowych kończy się w szpitalu. Z tego część to sytuacje, w których wystąpiły jakieś nieprawidłowości w czasie rodzenia łożyska.

- No właśnie, a co się dzieje z łożyskiem po urodzeniu dziecka w domu?

- Najczęściej, jeśli rodzice nie mają nic przeciwko temu, położna oddaje je do utylizacji jako tzw. odpad medyczny. To zadanie jest częścią tzw. opieki poporodowej. Jeśli zachodzi potrzeba szyje też krocze.

- Jak długo po zakończeniu porodu położna zostaje z kobietą?

- Zwykle 3-4 godziny. Jeśli wszystko poszło dobrze - łożysko urodziło się w całości, noworodek został przystawiony do piersi, kobieta została uruchomiona czyli wstała, noworodek jest aktywny, do krocza nie mamy żadnych zastrzeżeń, ogólny stan kobiety jest dobry - położna może ją zostawić. Wcześniej musi jeszcze skończyć wypełniać wszystkie dokumenty m.in. te dotyczące przebiegu porodu, wystawić zaświadczenie o urodzeniu dziecka, wypełnić książeczkę zdrowia i kartę uodpornienia. Wróci jeszcze w tej samej dobie, by sprawdzić stan kobiety i dziecka. Obejrzy i zważy noworodka, zbada piersi kobiety, jej krocze i zobaczy odchody połogowe. Trzeci raz przyjedzie po 72 godzinach od porodu po to, by pobrać od dziecka kilka kropel krwi na badania przesiewowe w kierunku fenyloketonurii, mukowiscydozy i hipotyreozy. Krew pobierana jest na specjalną bibułkę, którą potem wysyłamy do laboratorium. Oczywiście jeśli zachodzi taka potrzeba, odwiedzamy kobietę wcześniej, przed upływem trzeciej doby od porodu.

- Dziecko powinien jeszcze obejrzeć pediatra?

- Tak. Pierwsze badanie powinno odbyć się nie później niż 24 godziny po porodzie. Czasem kobietom udaje się zamówić wizytę domową lekarza z przychodni i wtedy jest ona bezpłatna.

- Czy podczas takiej wizyty lekarz może zaszczepić dziecko?

- Nie. Trzeba pójść z dzieckiem do przychodni. W przypadku szczepienia przeciw gruźlicy, mogą nas odesłać do szpitala. Dlatego najlepiej wcześniej wybrać pediatrę i poradzić się go jak rozwiązać kwestię szczepień.

- Ile kosztuje poród domowy?

- W Warszawie około 2500 zł. Ta kwota obejmuje wizytę przed porodem, przyjęcie porodu, dwie wizyty po porodzie i pobranie badań przesiewowych. My wystawiamy rachunek i zawsze zachęcamy kobiety, żeby wysłały go do NFZ i domagały się zwrotu pieniędzy. Przecież zgodnie z prawem kobiecie przysługuje bezpłatna opieka także wtedy, kiedy rodzi w domu. W Standardzie Opieki Okołoporodowej jest zapis o porodzie pozaszpitalnym. Ubezpieczona kobieta co miesiąc płaci więc składki także na ten cel. Nie powinna więc opłacać dodatkowo swojego porodu, tylko dlatego, że odbył się poza szpitalem. W ostatnich latach postrzeganie porodów domowych, także przez środowisko medyczne, zmieniło się na lepsze więc liczę, że w końcu i ta, finansowa kwestia, zostanie uregulowana.

 

Poznaj popularne pozycje porodowe.

Tematy: Poród, poród naturalny, poród w domu, położna, poród drogami natury, poród domowy

Komentarze